Przy 3 fotelikach z tyłu... to ja najpierw proponuję podjedź do jakiegoś komisu gdzie stoi takie Volvo i przymierz - ZAMONTUJ - 3 szt bo to będzie masakrycznie trudne jeżeli nie niewykonalne. Ale spróbuj - może się zmieszczą.
Nie wiem jak duże są dzieci obecnie ale szukaj wersji z wbudowanymi podkładkami
http://fefk.republika.pl/fotelik.jpg
oszczędzi ci to w przyszłości zbędnych wydatków na podkładki dla dzieciaków dając im jednocześnie więcej miejsca z tyłu. Są wersje z jedną podkładką - są i z dwiema po obydwu stronach kanapy.
Jeżeli nadal obstajesz przy Volvo no moim zdaniem najrozsądniejszym będzie
Piasek80 napisał: szukaj 2.4 170KM wolnossącej które świetnie się gazują.
Bo faktycznie te wszystkie 2-litrówki mające po 120-130KM, jak załadujesz cały mandzur na wóz nie będą rady dawać w sprawnym poruszaniu się po drogach chlejąc przy tym zatrważające ilości paliwa.
Diesle - choć teoretycznie bardzo mocne z poj. do 2 litrów to niestety prawie wszystko to CR. Za
djjarosz2 napisał: w granicach 20 tyś zł,
szału za dużego nie zrobisz, będzie to wiekowy common rail ze sporym przebiegiem a to niemal gwarancja poważnych i BARDZO KOSZTOWNYCH napraw osprzętu silnika.
Chyba że jakiś
VW Sharan
Seat Alhambra
Ford Galaxy
wszystkie 3 są brzydkie, toporne i plastikowe (kwestia gustów oczywiście) ale to vany pełną gębą. Przeogromne bo jak się wozi 3kę dzieci to i bagażnik musi być ogromny. Ale mają one jedną zaletę. Każdy z nich pod maską ma niedobite 1.9TDI. Co prawda już na pompkach ale:
- to nie jest tak kosztowne w naprawach jak CR. Na dobrą sprawę za tysiąc złotych masz kpl fabrycznie nowych pompowtrysków które zapewnią kolejne 350-400tyś km bezawaryjnego działania
- reszta osprzętu podobnie. Ze względu na dużą popularność tych silników rynek zamienników/używek/regeneratorów czy mechaników jest bardzo duży i konkurencyjny.
Nawet jeżeli trafi ci się mechaniczna mina - za naprawdę niewielkie pieniądze (w stosunku do napraw CR`ów) doprowadzisz go do kultury.
- silniki TDI, te najpopularniejsze, o macach 115-130KM zapewniają wystarczającą dynamikę przy bardzo umiarkowanym spalaniu jak na taki autobus i ładunek jaki targać musi.
- wiele wybaczają w kwestii jakości tankowanego paliwa, w przeciwieństwie do CR`ów gdzie jedno trefne tankowanie nieodwracalnie niszczy układ wtryskowy
- bardzo duży wybór zamienników mat. eksploatacyjnych
- niewygórowane wymagania olejowe. 4L oleju 5W-40, praktycnzie każdy spełnia wymaganą normę 505.01 i wymiana raz na 15 tys km
W tym budżecie masz jakiś 2003-2005 rok (Seaty i Fordy są ciut tańsze) i bez problemu znajdziesz wersje z wbudowanymi fabrycznie podkładkami dla dzieci.
http://imgur.com/k6Uq8MS