Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Fiat Panda 2002r 1.1 - brak zasilania pompy paliwa

enginegarage 29 Apr 2014 22:12 23874 9
  • #1
    enginegarage
    Level 12  
    Witam
    Mam problem z zasilaniem pompy paliwa (brak) przeleciałem całą wiązkę przejście jest na przewodzie i nadal nic , bezpieczniki wszystkie dobre ,pod maską i w kabinie.
    Jakieś pomysły ? szukałem czujnika uderzeniowego ale go nie znalazłem na słupku kierowcy . Prosił bym o jakiś schemat zasilania pompy który przekaźnik szukać ?
    Pozdrawiam
  • #2
    User removed account
    User removed account  
  • #3
    enginegarage
    Level 12  
    Nie wygląda na taki samochód jeździł , po zgaszeniu już nie odpalił
  • #4
    Mich43l
    Level 20  
    Fiat Panda 2002r 1.1 - brak zasilania pompy paliwa

    a co do wył uderzeniowego pompy to jest pod fotelem kierowcy zaraz po lewej stronie
  • #5
    enginegarage
    Level 12  
    dobrze zrozumialem pod fotelem ?
  • #6
    damian475
    Level 17  
    Potwierdzam, ma być pod fotelem.
  • #7
    Mich43l
    Level 20  
    jeżeli po włączeniu zapłonu masz wiadomość na desce rozdzielczej Fps on to wystarczy włą/wył czujnik uderzeniowy
  • #8
    Gronczes
    Level 2  
    Podłączę się w tym temacie. Mam Pandę 1,1 2004r. Do pompy paliwa nie dochodzi prąd. samochód chodzi tylko na gazie. W mojej skrzynce nie ma przekaźnika w tym miejsce gdzie jest na powyższym zdjęciu. Gdzie on jest umieszczony. Chciałem zacząć od przekaźnika. Wszystkie bezpieczniki dobre, chociaż który od pompy - nie wiem. Może być inna przyczyna?
  • #9
    damian475
    Level 17  
    Kolego a sprawdzałeś pod siedzeniem kierowcy?
  • #10
    obcyzkosmosu
    Level 14  
    Może komuś pomoże: u mnie podobny problem, brak zasilania pompy, choć bezpieczniki w porządku, wyłącznik bezwładnościowy pod fotelem kierowcy też nie odskoczył (Panda 1.1, 2005). Rozebrałem listwę przy progu kierowcy, raptem dwie śrubki i dwa zaczepy. Tam pod puszką bezpiecznikową jest spora wiązka kabli i dwa z nich miałem osmalone na łączeniach, lekko pociągnąłem ręką jeden z nich i rozsypał się w proszek - to były właśnie przewody zasilania pompy, obciąłem, założyłem nowe końcówki i po kłopocie. Także czasami problem jest prozaiczny, a niekoniecznie prosty do znalezienia, jeżeli nie wiadomo, w którym miejscu są łączenia kabli, no i szczególnie kiedy nie są one porządnie wykonane i się przepalają.