Problem dotyczy tego, że od wczoraj nie ma jednej fazy z transformatora głównego (elektrykom nie spieszy się do naprawienia problemu). Co za tym idzie nie ma w domu wody, gdyż hydrofor pracuje na silniku trójfazowym.
Tutaj moje (być może nierozsądne) pytanie:
Czy mogę rozdzielić jedną z dwóch dostępnych faz i doprowadzić napięcie do brakującej w celu włączenia hydroforu? Czy obciążenie na rozdzielanej fazie nie będzie za duże?
Na zdjęciu istnieje skrzynka z bezpiecznikami (starej generacji). Na czerwono zaznaczyłem brakującą fazę, na zielono fazy z których (jednej bądź drugiej) planuję rozdzielić na brakującą. Dodam gniazdo zaznaczone na zielono nie jest używane, co widać z resztą po braku bezpieczników. Na fioletowo zaznaczyłem gniazdo hydroforu.
Bardzo proszę o szybką a za razem wyrozumiałą odpowiedź.
Pozdrawiam.