Witam,
Mam problem z elektrycznym przepływowym ogrzewaczem wody. Jest to AEG DDLT 12 typ FDE 2031. Jest on trójfazowy o mocy 12KW. Na wstępie powiem, że przez dłuższy czas ogrzewacz na 2 stopniu grzania grzał zazwyczaj dość słabo (jak na 1) ale dało się z tym żyć więc nic nie było robione. Ostatnio jednak sytuacja ma się tak, iż żeby ogrzewacz się załączył trzeba kurek na maxa odkręcić. Chociaż i na to nie ma reguły ponieważ nie zawszę się on włącza. Dodam, że podczas zakręcania podkrzewacz wyłącza się w "normalnym" momencie czyli gdzieś pod koniec zakręcania kurka.
Co to może być ? Membrana ? Czy może coś związanego z ciśnieniem wody ?
W miarę możliwości chciałbym spróbować dojść sam do tego co może być przyczyną bo przy ostatniej wizycie spec skasował kilka stówek za sam przyjazd i 15 min roboty (nie mówię tutaj o cenie części), a niestety nie mam nikogo zaznajomionego, poleconego.
Pozdrawiam i będę serdecznie wdzięczny za sugestie.
Mam problem z elektrycznym przepływowym ogrzewaczem wody. Jest to AEG DDLT 12 typ FDE 2031. Jest on trójfazowy o mocy 12KW. Na wstępie powiem, że przez dłuższy czas ogrzewacz na 2 stopniu grzania grzał zazwyczaj dość słabo (jak na 1) ale dało się z tym żyć więc nic nie było robione. Ostatnio jednak sytuacja ma się tak, iż żeby ogrzewacz się załączył trzeba kurek na maxa odkręcić. Chociaż i na to nie ma reguły ponieważ nie zawszę się on włącza. Dodam, że podczas zakręcania podkrzewacz wyłącza się w "normalnym" momencie czyli gdzieś pod koniec zakręcania kurka.
Co to może być ? Membrana ? Czy może coś związanego z ciśnieniem wody ?
W miarę możliwości chciałbym spróbować dojść sam do tego co może być przyczyną bo przy ostatniej wizycie spec skasował kilka stówek za sam przyjazd i 15 min roboty (nie mówię tutaj o cenie części), a niestety nie mam nikogo zaznajomionego, poleconego.
Pozdrawiam i będę serdecznie wdzięczny za sugestie.