Witam serdecznie
Szukałem szukałem i nie znalazłem odpowiedzi na moje pytanie bez zakładania tematu. Chodzi o to, że posiadam rdzeń z transformatorka halogenowego 220/12V. Wymiary rdzenia 70x40x25. Jakiś czas temu zaczęła mi po głowie chodzić myśl budowy przetwornicy 230AC na +/-60V do wzmacniacza. Chciałbym uzyskać ok 500W... może trochę mniej. Przejrzałem masę projektów i z tego co widzę to rdzenie są tam mniejsze mimo znacznej mocy. Nie łudzę się że mogę uzyskać większą moc bo mój jest większy a wręcz przeciwnie obawiam się, że im większy rdzeń tym większe mogą być straty tym bardziej, że to jest to rdzeń od napięcia sieciowego 50Hz.
Proszę mi uświadomić czy mogę go atakować częstotliwościami 40-100kHz. Czy moje obawy są słuszne. Na co zwrócić uwagę przy nawijaniu takiego "kolosa".
Bardzo dziękuję za rady i nie chciałbym negatywnych odpowiedzi typu "nie umiesz szukać" bo naprawdę szukałem i nic nie zaspokoiło moich wątpliwości.
Pozdrawiam
Szukałem szukałem i nie znalazłem odpowiedzi na moje pytanie bez zakładania tematu. Chodzi o to, że posiadam rdzeń z transformatorka halogenowego 220/12V. Wymiary rdzenia 70x40x25. Jakiś czas temu zaczęła mi po głowie chodzić myśl budowy przetwornicy 230AC na +/-60V do wzmacniacza. Chciałbym uzyskać ok 500W... może trochę mniej. Przejrzałem masę projektów i z tego co widzę to rdzenie są tam mniejsze mimo znacznej mocy. Nie łudzę się że mogę uzyskać większą moc bo mój jest większy a wręcz przeciwnie obawiam się, że im większy rdzeń tym większe mogą być straty tym bardziej, że to jest to rdzeń od napięcia sieciowego 50Hz.
Proszę mi uświadomić czy mogę go atakować częstotliwościami 40-100kHz. Czy moje obawy są słuszne. Na co zwrócić uwagę przy nawijaniu takiego "kolosa".
Bardzo dziękuję za rady i nie chciałbym negatywnych odpowiedzi typu "nie umiesz szukać" bo naprawdę szukałem i nic nie zaspokoiło moich wątpliwości.
Pozdrawiam