logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Przejście z 220V na 230V w sieci – jak technicznie realizowano podwyższenie napięcia?

marek_Łódź 16 Kwi 2005 21:46 16486 19
  • #1 1411561
    marek_Łódź
    Poziom 36  
    Posty: 3103
    Pomógł: 208
    Ocena: 66
    Mam takie pytanka

    1. Jak z technicznego punktu widzenia wyglądało przejscie z 220 na 230V w sieci. Czy wykorzystywano jakieś odczepy w transformatorach energetycznych NN, czy też dokonano zwykłego podbicia napiecia.

    2. Krótko po zmianie napiecia w sieci udało mi się skutecznie zajeździć 2 telewizory trochę starszej generacji (nie mówiąc o popalonych żarówkach). Czy możecie podać podobne przykłady z Waszego otoczenia.
  • #2 1411762
    12robert12
    Poziom 29  
    Posty: 1137
    Pomógł: 134
    Ocena: 178
    1> napewno nie zmieniali nic w transformatorach, zwiększono napięcie w generatorach w elektrowniach (ciekawe jak zsynchronizowali cały system ?) - tak uważam może się mylę ?
  • #3 1411769
    marek_Łódź
    Poziom 36  
    Posty: 3103
    Pomógł: 208
    Ocena: 66
    12robert12 napisał:
    1> napewno nie zmieniali nic w transformatorach, zwiększono napięcie w generatorach w elektrowniach (ciekawe jak zsynchronizowali cały system ?) - tak uważam może się mylę ?


    To znaczy, że w sieciach WN też podbili?
  • #4 1412379
    dasko
    Poziom 20  
    Posty: 316
    Pomógł: 29
    Ocena: 72
    Z tego co sie orientuje, bo mi koles z zakladu energetycznego mowil, to zostaly tylko przelaczone zaczepy na transformatorach i tyle nic wiecej nie bylo zmieniane.
  • #5 1414022
    KMY
    Poziom 19  
    Posty: 324
    Pomógł: 25
    Ocena: 97
    Co do pkt 1 to nie wiem
    natomiast w kwesti pkt 2 to u siebie ani w najbliższej rodzinie nie odnotowałem ani jednego przypadku awarii z powodu zmiany napiecia, nie ma też większej niz zwykle wymiany żarówek. Mam także starszy telewizor Elemisa z 92 roku i żadnych niespodzianek.
  • #6 1416189
    MarcinG
    Poziom 30  
    Posty: 1065
    Pomógł: 145
    Ocena: 58
    Witam
    Zmiana została dokonana przez zmianę zaczepów transformatorów SN/nn.
    System EE jest zsyncronizowany cały czas i w sieciach NN i WN nic się nie zmieniło.

    Nie zauważyłem żadnych skutków podniesienia napięcia.Wszystkie sprzęty pracują i mają się dobrze. Nawet nie wiem dokładnie kiedy u mnie je podniesiono. Robiono to sukcesywnie na przestrzeni dość długiego czasu.
  • #7 1416643
    balt
    Poziom 19  
    Posty: 325
    Pomógł: 12
    Ocena: 19
    o zmianie napięcia było wiadom juz 10 lat temu więc był czas na przygotowanie się. Odbyło się to tak jak pisze MarcinG odczepami na transformatorach.
  • #8 1418167
    mkos1
    Poziom 30  
    Posty: 1822
    Pomógł: 88
    Ocena: 132
    Biorąc pod uwagę dopuszczalną tolerancję wachania napiecia to 220V podniesione do 230V mieści się w granicach telerancji tego niższego.
    Więc na uszkodzenia sprzetu raczej ta zmiana napiecia nie miała wpływu.
  • #9 1429240
    krystian2
    Poziom 14  
    Posty: 157
    Pomógł: 1
    Ocena: 82
    Napięcie zostało zmienione tylko w sieci NN z 220 na 230. Wykonane to zostało przez zmianę odczepów trafo ŚN/NN. Problem palonych żarówek może wynikać z tego że Mieszkasz niedaleko rozdzielni. Sprawdź miernikiem napięcie w gniazdkach i Napisz o wynikach. Tolerancja napięcia dla urządzeń wyprodukowanych po 85 roku, (nie pamiętam dokładnie) ma to związek z nową normą, wynosi 250 V
  • #10 1436254
    balt
    Poziom 19  
    Posty: 325
    Pomógł: 12
    Ocena: 19
    napiecie sieci wynosi 230V +5% -10%

    Dodano po 3 [minuty]:

    a więc powinno mieścić się w przedziale od 241,5V do 207V niezaleznie od tego czy mieszkasz w rozdzielni czy dalej od niej napiecie nie ma prawa wykraczać poza te granice, jeżeli jest inaczej możesz ubiegać się o odszkodowanie z tytułu uszkodzonego sprzętu. ZE jest ubezpieczony na takie wypadki i znam takich co za friko naprawili sprzęt.
  • #11 1442858
    ozzon
    Poziom 15  
    Posty: 116
    Pomógł: 10
    Ocena: 9
    jak ci się szybko przepalają żarówki, to sprawdź, czy nie iskrzą styki na włącznikach. To znacznie zwiększa zużycie żarówek.
  • #12 1447244
    Raaf
    Poziom 22  
    Posty: 433
    Pomógł: 37
    Ocena: 77
    Ostatnio tym się zainteresowałem, to b. ciekawe.
    O standartach zasilania mówi Dz.U nr 2/2005 poz 6 w rozdziale "Standardy jakosciowe".
    Napiecie zasilania strony n.n. do 31 grudnia 2008 =230V+6% i -10% a od 1 stycznia 2009 +/- 10%
    czyli standartu nie ma, czyli będzie tylko gorzej.
    Od 1-01-2009r napięcie w gniazdku może być w granicach: 207V do 253V, i wszystko zgodnie z prawem. A odbiorcy niech się martwią sami.

    Napięcie jest regulowane SN/n.n. czyli na TRAFO 15/0,4/0,23 kV, przez przełącznik zaczepów, lub wymianę niektórych tfransformatorów.
  • #13 1447415
    Hugo333
    Poziom 15  
    Posty: 129
    Pomógł: 11
    Ocena: 39
    A to 207VAC w gniazdku to przy pełnym obciążeniu lini(maksymalne obciążenie w mieszkaniu) czy na "biegu jałowym" ???
  • #14 1447503
    MarcinG
    Poziom 30  
    Posty: 1065
    Pomógł: 145
    Ocena: 58
    Witam
    Obowiązujące teraz 230V+6%-10% spowodowane jest obecnością starych odbiorników. Napięcie 250V mogłoby spowodować ich uszkodzenie, ktoś wymyślił że do 2009r. urządzenia te umrą śmiercią naturalną i będzie można podnieść górną granicę napięcia. Nowe urządzenia powinny sobie poradzić z takim napięciem.

    Napięcie 207V to napięcie na Twoim przyłączu do sieci. Spadek napięcia na instalacji wewnątrz mieszkania to inna sprawa.
  • #15 1447571
    ed-ek
    Poziom 34  
    Posty: 1814
    Pomógł: 275
    Ocena: 42
    Istnieje inny aspekt zwiększenia napięcia,wiążący się z większym poborem energii - opłatami.W 99% nasze domowe obciążenia to obciążenia rezystancyjne.Oznaczmy: U1=220V;ΔU=10V;R->rezystancja naszego odbiornika;P1 moc pobierana przy 220V;P2 przy 230V;
    P1=U1^2/R; P2=(U1+ΔU)^2/R;P2=(U1^2+2*U1*ΔU+ΔU^2)/R;
    P2/P1=1+2*ΔU/U1+ΔU^2/U1^2; ΔU^2/U1^2 pomińmy bo jest małe
    Zauważalna różnica to: 2*ΔU/U1;2*10/220=0.09 ->9%
    Kiedyś przeczytałem,że to nie ma znaczenia bo np bojlery nagrzeją nam szybciej wodę,kuchenki elektryczne szybciej ugotują nam obiad,w domu będzie cieplej itd.Kompletny bajer,bo czy komp będzie szybciej chodził,czy zauważalnie będę miał jaśniej w chacie,radio grało lepiej?Przykłady można mnożyć! Energetyka w skali kraju zarobiła miliardy a my jak zwykle do tyłu.Rzygać się chce.Może ktoś ma pomysł jak z tym walczyć,jak wywalczyć obniżkę opłat,jak zmusić kogoś kompetentnego i bezstronnego do zajęcia się tym problemem.
  • #16 1447624
    Raaf
    Poziom 22  
    Posty: 433
    Pomógł: 37
    Ocena: 77
    Hugo333 napisał:
    A to 207VAC w gniazdku to przy pełnym obciążeniu lini(maksymalne obciążenie w mieszkaniu) czy na "biegu jałowym" ???

    Jest to wartość napięcia dostarczanego przez ZE do odbiorcy. Jeśli linia jest długa, ostatni musi mieć min.207VAC, pierwszy przy TRAFO może mieć 253VAC i to wszystko mieści się w normie.
    Tylko że u pierwszego coś może się popalić z powodu przepięć, u ostatniego grzać się będą przewody. Wg mnie to jest norma, która nic nie normalizuje, a ułatwia życie ZE.
    To tak jakby pasować wałek pod łożysko - albo będzie za luźno, albo za ciasno. powinien być nominał.
    widzieliście na urządzeniach "napięcie zasilające: 207-253V AC" chyba nie.
  • #17 1447778
    Hugo333
    Poziom 15  
    Posty: 129
    Pomógł: 11
    Ocena: 39
    No właśnie, a mnie nie chodziło o spadek napięcia w mieszkaniu, bo jest to w gestii najemcy lokalu i jest to dla mnie oczywiste, ale o spadek napięcia przy pełnym obciążeniu linii od trafo do mnie. Czyli kicha, ja mam 207 i czekam "dwie" godziny aż mi czajnik zagrzeje wodę, a klient przy trafo wymienia grzałki co tydzień.
  • #18 1448215
    MarcinG
    Poziom 30  
    Posty: 1065
    Pomógł: 145
    Ocena: 58
    Witam
    Są urządzenia pracujące w szerokim zakresie napięć wejściowych, mam przed sobą ładowarkę do telefonu i pisze na niej 100-240VAC.Zasilacz impulsowy 90-260V. Są różne sposoby utrzymania napięcia znamionowego, ale i tak koszt jakichkolwiek zmian w sieci (np.dwustronne zasilanie) poczuje odbiorca. Gdy napięcie nie mieści się w normach możemy uzyskać rabat :D . Tańsze są jednak tylko kWh zużyte przy nienormatywnym napięciu więc jeśli ciągle nie mamy poniżej 207V to tego nawet nie odczujemy.
  • #19 1449867
    j23xyz
    Poziom 13  
    Posty: 64
    Pomógł: 4
    Ocena: 10
    To prawda ze bojlery i czajniki elektryczne nagrzeja szybciej wode itp. Wiec podniesienie napiecia nie ma wplywu na ich zuzycie energii bo beda pracowaly krocej. A wiekszosc sprzetu typu komputery, radia, telewizory ma wewnatrz zasilacze impulsowe ktore po zmianie napiecia w dol lub w gore zmienia np. wspolczyynik wypelnienia impulsow sterujacych tranzystora i pobiora ta sama moc.
  • #20 1451408
    marek_Łódź
    Poziom 36  
    Posty: 3103
    Pomógł: 208
    Ocena: 66
    Raaf napisał:
    Napiecie zasilania strony n.n. do 31 grudnia 2008 =230V+6% i -10% a od 1 stycznia 2009 +/- 10%
    czyli standartu nie ma, czyli będzie tylko gorzej.
    Od 1-01-2009r napięcie w gniazdku może być w granicach: 207V do 253V, i wszystko zgodnie z prawem. A odbiorcy niech się martwią sami.


    Rozumiem, ze elektrownia, czy ue jednostronnie się umówiła ze mną na łagodną zmianę napięcia, tak bym mógł nadal eksploatować urzadzenie z napisem 220V+/- 10% (co i tak w moim przypadku się nie sprawdziło).

    Biorąc pod uwagę śrubowanie norm w innych branżach, zostawienie tolerancji 20% napięcia w sieci to zwykła bezczelność (20% napięcia to ponad 40% mocy np. żarówki).

    j23xyz napisał:
    To prawda ze bojlery i czajniki elektryczne nagrzeja szybciej wode itp. Wiec podniesienie napiecia nie ma wplywu na ich zuzycie energii bo beda pracowaly krocej. A wiekszosc sprzetu typu komputery, radia, telewizory ma wewnatrz zasilacze impulsowe ktore po zmianie napiecia w dol lub w gore zmienia np. wspolczyynik wypelnienia impulsow sterujacych tranzystora i pobiora ta sama moc.


    A żarówki???? Tak naprawdę dla takiego bojlera czy czajnika też nie jest obojętne to, że pracuje przy napięciu przekraczającym jego znamionowe napięcie pracy.

    Zastanawia mnie także sprawa starszych transformatorów w sieciach NN i liczników energii. Te odczepy tam były po to, by ewentualnie podbić napięcie w miejscach, gdzie go brakowało. Teraz uzwojenia wtórne tych transformatorów (podobnie jak uzwojenia napięciowe domowych liczników energii itp.) pracują poza zakresem pracy na jaki były projektowane.

Podsumowanie tematu

✨ Przejście z napięcia 220V na 230V w sieci niskiego napięcia (NN) zostało technicznie zrealizowane głównie przez zmianę odczepów na transformatorach SN/NN, bez konieczności modyfikacji uzwojeń transformatorów czy podbijania napięcia w generatorach elektrowni. System elektroenergetyczny pozostaje zsynchronizowany, a zmiana napięcia była wprowadzana stopniowo na przestrzeni lat, dając czas na adaptację odbiorców. Normy dopuszczają obecnie napięcie w zakresie 230V +6% / -10%, co oznacza dopuszczalne wartości od około 207V do 253V w gniazdku, uwzględniając spadki napięcia na liniach zasilających. W praktyce napięcie może się różnić w zależności od odległości od transformatora i obciążenia linii. Zmiana napięcia nie powinna powodować uszkodzeń urządzeń wyprodukowanych po 1985 roku, które są projektowane na szerszy zakres napięć, często wyposażone w zasilacze impulsowe regulujące pobór mocy. Problemy z przepalającymi się żarówkami i uszkodzonym sprzętem mogą wynikać z lokalnych przepięć, złych styków lub przekroczenia norm napięciowych, zwłaszcza w pobliżu rozdzielni. Starsze urządzenia i liczniki energii mogą pracować poza pierwotnym zakresem projektowym, co budzi obawy o ich trwałość. Podniesienie napięcia powoduje wzrost mocy pobieranej przez odbiorniki rezystancyjne (np. bojler, czajnik) o około 9%, co może skutkować wyższymi rachunkami za energię. Normy i standardy jakości zasilania ulegają zmianom, a od 2009 roku dopuszczalny zakres napięcia został rozszerzony do ±10%, co może wpływać na stabilność i bezpieczeństwo eksploatacji urządzeń elektrycznych.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA