witam
mam dysk WD jak wyzej od wakacji zeszlego roku...
wczesniej nie bylo z nim problemów(nie wiem czemu ale jak dam zworke na Master to wykrywa sie duuuuzo dluzej niz na Jumper no ale wykrywa) ...rano chodzil cichutko, bez problemu...
wrocilem wieczorem do domu włączam kompa a dysk dzwoni jak szalony:(
boje sie ze moze sie zepsuc a mam na nim wazne dane...
czy moze to oznaczac problemy z dyskiem? zrobilem mu test programem ze strony WD i nie wykrył on zadnych błędow.
wiecie moze czy gwarancja WD obejmuje cos takiego, bo dysk w sumie chodzi ale dzowni jak szalony....czy moze to byc podstawa wymiany/naprawy dysku?
z gory dziekuje
mam dysk WD jak wyzej od wakacji zeszlego roku...
wczesniej nie bylo z nim problemów(nie wiem czemu ale jak dam zworke na Master to wykrywa sie duuuuzo dluzej niz na Jumper no ale wykrywa) ...rano chodzil cichutko, bez problemu...
wrocilem wieczorem do domu włączam kompa a dysk dzwoni jak szalony:(
boje sie ze moze sie zepsuc a mam na nim wazne dane...
czy moze to oznaczac problemy z dyskiem? zrobilem mu test programem ze strony WD i nie wykrył on zadnych błędow.
wiecie moze czy gwarancja WD obejmuje cos takiego, bo dysk w sumie chodzi ale dzowni jak szalony....czy moze to byc podstawa wymiany/naprawy dysku?
z gory dziekuje