Pojawiła się nagła potrzeba ściągnięcia ze strychu zabytkowego komputera i ponownego jego uruchomienia.
Zaczynam ten temat w dziale software, choć mam wrażenie, że skończymy na hardware.
Parametry:
płyta: ABIT IS7-E
procesor: Celeron 2400 Mhz
RAM: 1 GB
Grafika: Radeon 9200 (128 MB) AGP
Dysk Seagate 40 GB
Zasilacz: badziewny FEEL (uprzejmie proszę nie wypisywać mi teraz notek o zmianie zasilacza. Wiem co to jest i czym to grozi, ale chodzi mi o uruchomienie tego komputera bezkosztowo)
System XP świeżo postawiony. Sterowniki najnowsze z możliwych, aktualizacje poinstalowane.
No i problem jak w temacie. Filmy na Youtube tną i nie da się ich oglądać.
Przeglądarka Firefox 30 (na Chrome jest jeszcze gorzej), Adobe Flash Player najnowszy. Włączenie na youtube odtwarzacza HTML5 nic nie daje.
Teraz pytanie co jeszcze mogę zrobić systemowo, żeby dopomóc staruszkowi?
A jeśli sprzętowo to iść raczej w kierunku procesora czy karty graficznej?
Zaczynam ten temat w dziale software, choć mam wrażenie, że skończymy na hardware.
Parametry:
płyta: ABIT IS7-E
procesor: Celeron 2400 Mhz
RAM: 1 GB
Grafika: Radeon 9200 (128 MB) AGP
Dysk Seagate 40 GB
Zasilacz: badziewny FEEL (uprzejmie proszę nie wypisywać mi teraz notek o zmianie zasilacza. Wiem co to jest i czym to grozi, ale chodzi mi o uruchomienie tego komputera bezkosztowo)
System XP świeżo postawiony. Sterowniki najnowsze z możliwych, aktualizacje poinstalowane.
No i problem jak w temacie. Filmy na Youtube tną i nie da się ich oglądać.
Przeglądarka Firefox 30 (na Chrome jest jeszcze gorzej), Adobe Flash Player najnowszy. Włączenie na youtube odtwarzacza HTML5 nic nie daje.
Teraz pytanie co jeszcze mogę zrobić systemowo, żeby dopomóc staruszkowi?
A jeśli sprzętowo to iść raczej w kierunku procesora czy karty graficznej?