Witam,
Skusiłem się na akumulatorki AAA z lidla za 14,99 (Ni-Mh). Opinie w necie mieszane, ale zaryzykowałem. Chciałem je "sformatować" ładując i rozładowując w latarce LED (Tiger 3W). Przy rozładowywaniu jeden z akumulatorków nagle wykazywał zerowe napięcie. Wymieniłem zestaw w lidlu i zabrałem się za drugi i dokładnie taka sama sytuacja. Jeden akumulator po paru godzinach użytkowania pokazuje 0,01V. Co ciekawe wyjąłem go i odłożyłem a dzisiaj pokazuje 1,07 V... Co może być przyczyną takiego stanu rzeczy i czy to wina akumulatorków czy raczej latarki...
Skusiłem się na akumulatorki AAA z lidla za 14,99 (Ni-Mh). Opinie w necie mieszane, ale zaryzykowałem. Chciałem je "sformatować" ładując i rozładowując w latarce LED (Tiger 3W). Przy rozładowywaniu jeden z akumulatorków nagle wykazywał zerowe napięcie. Wymieniłem zestaw w lidlu i zabrałem się za drugi i dokładnie taka sama sytuacja. Jeden akumulator po paru godzinach użytkowania pokazuje 0,01V. Co ciekawe wyjąłem go i odłożyłem a dzisiaj pokazuje 1,07 V... Co może być przyczyną takiego stanu rzeczy i czy to wina akumulatorków czy raczej latarki...