Witam
Zrobiłem instalacje na przewodzie 8 żyłowym - skrętce 5e , w sumie są 3 kable. Przewody kładłem przed położeniem tynków na ściane w kilku miejscach krzyżują sie linią 220V , jeśli idą różnolegle do instalacji 220V to dystans między nimi jest ok 6-10cm. Na każdej skrętce ( jest ich w sumie 3) są dwa gniazdka Rj11 tzn. na wysokości pierwszego gniazdka kołnierz skrętki jest rozcięty i wyjęte są dwie pary ( 4 przewody) i dolutowane jest do tego fregment kabla ( też skrętki ) prowadzący do gniazdka , pozostałe 4 żyły idą dalej do drugiego gniazdka . Podłączonych jest pod to 5 dekoderów - 4x Ferguson 103 i jeden 152. Problem jest tego typu ,że co jakieś 2-3 godziny na wszysktich dekoderach pojawia się komunikat o braku uprawnień. Po zresetowaniu splitera na 2-3 godziny jest spokój. Zgodnie z poradą serwisanta użyłem lepszego zasilacza zamiast tego dołączonego fabrycznie. ( problem jest ten sam na obydwu zasialczach). Spliter razem z kartami był w serwisie i stwierdzono ,że wszystko jest ok. Odległości między splieterm a dekoderem to max 25m.
Karta abonencka Cyfry+ ma uprawnienia do sierpnia. Dekodery mają wgrany najnowszy soft ( na starym był to samo). Nie mam pojęcia co można z tym zrobić aby to działało. Mam jeszcze takie podejrzenie:
Czy możliwe jest to ,ze powstają jakieś zakłócenia ponieważ sygnał puszczony jest oddzielnymi parami tzn. do gniazdka dochodzą żyły : zielona , biało zielona , niebieska , biało niebieska. Do prawidłowego działania splietera potrzebne są dwie żyły , z tym że u mnie to jest to na żyle biało zielonej i niebieskiej więc są one w osobnych parach. Czy możliwe ,że przez to kabel jest podatny na zakłócenia ?
Może ma ktos pomysł co może być nie tak ?
Zrobiłem instalacje na przewodzie 8 żyłowym - skrętce 5e , w sumie są 3 kable. Przewody kładłem przed położeniem tynków na ściane w kilku miejscach krzyżują sie linią 220V , jeśli idą różnolegle do instalacji 220V to dystans między nimi jest ok 6-10cm. Na każdej skrętce ( jest ich w sumie 3) są dwa gniazdka Rj11 tzn. na wysokości pierwszego gniazdka kołnierz skrętki jest rozcięty i wyjęte są dwie pary ( 4 przewody) i dolutowane jest do tego fregment kabla ( też skrętki ) prowadzący do gniazdka , pozostałe 4 żyły idą dalej do drugiego gniazdka . Podłączonych jest pod to 5 dekoderów - 4x Ferguson 103 i jeden 152. Problem jest tego typu ,że co jakieś 2-3 godziny na wszysktich dekoderach pojawia się komunikat o braku uprawnień. Po zresetowaniu splitera na 2-3 godziny jest spokój. Zgodnie z poradą serwisanta użyłem lepszego zasilacza zamiast tego dołączonego fabrycznie. ( problem jest ten sam na obydwu zasialczach). Spliter razem z kartami był w serwisie i stwierdzono ,że wszystko jest ok. Odległości między splieterm a dekoderem to max 25m.
Karta abonencka Cyfry+ ma uprawnienia do sierpnia. Dekodery mają wgrany najnowszy soft ( na starym był to samo). Nie mam pojęcia co można z tym zrobić aby to działało. Mam jeszcze takie podejrzenie:
Czy możliwe jest to ,ze powstają jakieś zakłócenia ponieważ sygnał puszczony jest oddzielnymi parami tzn. do gniazdka dochodzą żyły : zielona , biało zielona , niebieska , biało niebieska. Do prawidłowego działania splietera potrzebne są dwie żyły , z tym że u mnie to jest to na żyle biało zielonej i niebieskiej więc są one w osobnych parach. Czy możliwe ,że przez to kabel jest podatny na zakłócenia ?
Może ma ktos pomysł co może być nie tak ?