Witam. Miałem VW T4 z 92r. pewnego dnia spadło na niego drzewo i niestety cała rama, kabina i paka zostały pogięte ale silnik został cały i zapala bez problemu. Teraz sprowadziłem T4 zz niemiec 1996r. i w poruwnaniu do tamtego jest strasznie mułowaty a ma orginalny przebieg 95tyś tamten miał 220tyś i szedł jak burza a ten jakoś nie ma sił co może być tego powodem????? Silnik niest suchy i nie bierze oleju ani mu nic nie cieknie prosze o porady z góry dziękuje. Pozdrawiam