logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Pasy widmo i stłuczka

aksel_pl 21 Lip 2014 00:47 1467 4
REKLAMA
  • #1 13812605
    aksel_pl
    Poziom 25  
    Posty: 1336
    Pomógł: 8
    Ocena: 76
    Witam
    Kolejny absurd drogowy w Poznaniu wynikający z przebudowy ronda Kaponiera. Sytuacja miała miejsce na ulicy Roosvelta jadąc od strony dworca zachodniego PKP do ronda Kaponiera.

    W wyniku dwuznacznego oznakowania poziomego doszło do stłuczki. Film pokazuje jak wygląda oznakowanie poziome w tym miejscu.
    Powodem stłuczki było zastosowanie się do odmiennych znaków poziomych. Policja uznała za winnego osobę która z pasa prawego kierując się oznakowaniem poziomym wjechała na pas środkowy i zajechała drogę osobie która nie zjechała na pas skrajny lewy. Wydaje mi się że w moim obowiązku nie jest domyślanie się który pas jest prawdziwy i słuszny, a który to widmo? Zwrócicie uwagę, że przed wjazdem na skrzyżowanie oznakowanie poziome jest zamalowane czarną farbą.
    Proszę również zwrócić uwagę że pas prawy prowadzi wprost na barierki, więc pomijając już jakość pasów jako, że jest to centrum miasta taki zabieg ma zapobiegać korkom aby samochody nie ustawiały się na pasie z barierką. W moim przekonaniu jedynym winnym jest tutaj miejski zarządca dróg, a jakie jest Wasze zdanie? Chętnie również posłucham co zrobić w tej sytuacji, bo póki co spisałem tylko oświadczenie z poszkodowanym, a Policja została odwołana(tak się umówiliśmy). Pod koniec filmu przed zdjęciami widać jak kierowcy się zachowują w tej sytuacji. Pewnie gdyby nie fakt, że sami widzieli, że sytuacja jest absurdalna to by nie zaproponowali takiego rozwiązania. Poszkodowany posiada film z kolizji, ale na obecna chwilę nie mam do niego dostępu. Pasy alternatywne zostały naniesione później niż pasy lepiej widoczne co widać na zdjęciu

    https://www.youtube.com/watch?v=uRfFD1lhsAs
    http://zapodaj.net/23c077768c119.jpg.html

    Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #2 13813666
    11111olo
    Poziom 42  
    Posty: 13609
    Pomógł: 1
    Ocena: 793
    W Polsce to normalka.
  • REKLAMA
  • #3 13814604
    Kpc21
    Poziom 23  
    Posty: 1310
    Pomógł: 19
    Ocena: 101
    Jak dla mnie - na filmie widać, które pasy są tymi "właściwymi" (z pasów szerokich nagle robią się wąskie), ale nie w każdych warunkach musi to być oczywiste. Przykładowo w nocy w świetle świecących na żółto lamp sodowych nie raz ciężko odróżnić linie żółte od białych. Tu może być podobnie.

    Moim zdaniem wina leży tu po stronie zarządcy drogi. "Niewłaściwe" linie nie są ani przekreślone, ani zamalowane na czarno, tak jak te wcześniejsze, ani te "właściwe" nie są żółte w obecności białych nieobowiązujących.

    Ja odmawiałbym przyjęcia mandatu, a w sądzie twierdziłbym, że wina leży po stronie zarządcy drogi. Bo tak to wygląda.

    W twojej sytuacji - najpierw zwróciłbym się do zarządcy drogi z prośbą o jakieś odszkodowanie (prawdopodobnie są ubezpieczeni) i o poprawienie oznakowania tak by było jednoznaczne. A jak to nie pomoże, to należałoby wejść na drogę sądową przeciwko zarządcy. Nie wiem jakie wymiar sprawiedliwości daje tu możliwości (pozew zbiorowy? - ale nie mam pojęcia, czy to działa przy dwóch osobach, czy nie musi być spora grupa), ale najlepiej wspólnie. A jak nie, to dwie sprawy każdy osobno.
  • REKLAMA
  • #4 13814928
    Madrik
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 12459
    Pomógł: 622
    Ocena: 1163
    Powinno być nałożone oznakowanie żółte, na czas zmiany organizacji ruchu.
  • #5 13815226
    aksel_pl
    Poziom 25  
    Posty: 1336
    Pomógł: 8
    Ocena: 76
    Sprawa nie jest taka oczywista, bo wydaje mi się że te mniej widoczne linie jednak były tam wcześniej a nowe bardziej widoczne zostały nałożone już zawczasu na otwarcie ronda. Natomiast pas prawy wąski mogą powiedzieć że jest tam słusznie namalowany.
    Wiec tak prawy pas jest poprawny bo widać go z odległości 50m więc jest aktwyny nie zależnie od tego co by twierdzili. Powoduje on że pas środkowy zanika, bo nie mogę kontynuować jazdy tym samym pasem bez przecięcia go. Czy w takim wypadku nie powinno być to oznaczone pasem P1c o podwójnej grubości? Z dziennika ustaw wynika że "stosuje się do" ale czy to znaczy że musi czy że może?
REKLAMA