logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Sygnalizacja świetlna czy dyskoteka?

fotomh-s 16 Lip 2022 14:18 1359 36
REKLAMA
  • #1 20103785
    fotomh-s
    Poziom 24  
    Posty: 1091
    Pomógł: 10
    Ocena: 315




    W Tychach tak właśnie działa sygnalizacja świetlna. Światła zmieniają się w chaotyczny sposób niezależnie od tego czy pieszy naciśnie przycisk czy nie. Czasami zmiany są co około 4 sekundy, czasami co kilkanaście. Interwał między zmianami wydaje się być losowy, bywają sytuacje że sygnalizacja zmienia się tak co kilka sekund wprowadzając niezły chaos.

    Jak myślicie, co może być przyczyną takiego zachowania się sygnalizacji?
  • REKLAMA
  • #2 20103819
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #3 20103820
    wojtasdm
    Poziom 27  
    Posty: 705
    Pomógł: 105
    Ocena: 105
    To działa jako spowalniacz ruchu. Przed światłami jest miernik prędkości (kamera, pętla, cokolwiek), jak ktoś się za bardzo rozpędzi, to go przyhamuje. Nic dziwnego w tym nie ma. Montują takie ustrojstwa często w pobliżu szkół. W Katowicach na Gliwickiej też jest taka sygnalizacja.
  • #4 20103844
    fotomh-s
    Poziom 24  
    Posty: 1091
    Pomógł: 10
    Ocena: 315
    wojtasdm napisał:
    To działa jako spowalniacz ruchu. Przed światłami jest miernik prędkości (kamera, pętla, cokolwiek), jak ktoś się za bardzo rozpędzi, to go przyhamuje. Nic dziwnego w tym nie ma.

    Ale po co spowalniać ruch skoro jakieś 100m dalej jest rondo? Widziałem wiele przypadków gdzie kierowcy byli zdezorientowani działaniem tej sygnalizacji świetlnej. Na początku filmu widać że światło zmienia się na czerwone mimo że nikt nie jedzie szybko. W 1:09 widać jak światło zmienia się na czerwone mimo że nikt nie jedzie.

    Problem polega na tym że nikt się nie spodziewa że 4 sekundy po zmianie światła na zielone zapali się czerwone, to powoduje niebezpieczne sytuacje.

    Jeśli faktycznie chodzi o szybkość to przecież można dać fotoradar.
  • #5 20103859
    Mierzejewski46
    Poziom 37  
    Posty: 5077
    Pomógł: 339
    Ocena: 1059
    Cytat:
    Tym steruje elektronika + kamery. Z tego co widać, kiedy nie ma ruchu to zapala się czerwone. Czerwone również może się zapalić, kiedy przekracza się prędkość aby spowolnić pirata, który pędzi 56km/h w zabudowanym o 02:00 w nocy.

    System dyscyplinowania kierowców. Powinien być poprzedzony znakiem informującym. Na kilku niebezpiecznych ulicach widziałem taką sygnalizację. W Pruszkowie na Promyka po strasznym wypadku na przejściu taki system postawili. I bardzo dobrze. W mieście 50 km/h wystarczy.
  • #6 20104112
    Miro0412
    Poziom 11  
    Posty: 98
    Pomógł: 1
    Ocena: 7
    Chłop chyba pierwszy raz widział jak działają takie światła.
  • #7 20104132
    Marcin125
    Poziom 29  
    Posty: 4031
    Pomógł: 48
    Ocena: 271
    Nawet gdyby było jak piszecie wyżej to taka sygnalizacja stwarza zagrożenie.
  • #8 20104213
    wojtasdm
    Poziom 27  
    Posty: 705
    Pomógł: 105
    Ocena: 105
    Marcin125 napisał:
    Nawet gdyby było jak piszecie wyżej

    Jest tak.
    Marcin125 napisał:
    taka sygnalizacja stwarza zagrożenie

    Serio? Jakie?

    Czujniki nie są umieszczone bezpośrednio przed przejściem, tylko w pewnej odległości. W 1:09 światła się zmieniają, a po chwili zza zakrętu nadjeżdżają dwa samochody.
  • #9 20104228
    fotomh-s
    Poziom 24  
    Posty: 1091
    Pomógł: 10
    Ocena: 315
    Sygnalizacja nie służy do spowalniania, tylko do zatrzymywania pojazdów. Czerwone światło nakazuje zatrzymanie, nie zwolnienie do 50 km/h. Pomarańczowe nakazuje zatrzymanie jeśli droga hamowania pozwala. To nie kolej gdzie sygnalizatory mogą wyświetlać sygnały nakazujące zmniejszenie prędkości.

    Do dyscyplinowania piratów służą fotoradary. Działają skutecznie i nie wprowadzają żadnego zamętu. Takie rozwiązanie jak tutaj wymusza hamowanie tylko po to aby 3-4 sekundy później ruszyć. Gdzie się podziała ekonomia i ekologia? Ciągłe hamowanie i przyspieszanie bez powodu. Jeśli idzie pieszy, albo jest skrzyżowanie to rozumiem, ale tutaj?!

    Nie wiem też jaki jest sens spowalniania pojazdów w tym miejscu skoro nieco ponad 100m dalej jest rondo które właśnie wymusza na kierowcach zmniejszenie prędkości.

    wojtasdm napisał:
    Marcin125 napisał:
    taka sygnalizacja stwarza zagrożenie

    Serio? Jakie?

    Dezorientuje kierowców. Wielu kierowców nie spodziewa się tego że zaraz po zapaleniu się zielonego znowu będzie czerwone. Wiele razy widziałem jak ta sygnalizacja zatrzymuje pojazdy które nie przekraczają 50 km/h.
  • #10 20104241
    Lisek64
    Poziom 33  
    Posty: 1791
    Pomógł: 217
    Ocena: 583
    Forum Elektroda nie jest adresatem Twojego zapytania tylko odpowiednie władze w Magistracie miasta Tychy ;-)
  • REKLAMA
  • #11 20104252
    Marcin125
    Poziom 29  
    Posty: 4031
    Pomógł: 48
    Ocena: 271
    wojtasdm napisał:
    Marcin125 napisał:
    Nawet gdyby było jak piszecie wyżej

    Jest tak.
    Marcin125 napisał:
    taka sygnalizacja stwarza zagrożenie

    Serio? Jakie?

    Czujniki nie są umieszczone bezpośrednio przed przejściem, tylko w pewnej odległości. W 1:09 światła się zmieniają, a po chwili zza zakrętu nadjeżdżają dwa samochody.


    Obejrzyj filmik uważnie.

    Ten "wynalazek" przyczynia się też do zwiększenia smogu komunikacyjnego.

    Ciekawe ile mandatów wystawili. :D
  • #12 20104263
    fotomh-s
    Poziom 24  
    Posty: 1091
    Pomógł: 10
    Ocena: 315
    Lisek64 napisał:
    Forum Elektroda nie jest adresatem Twojego zapytania tylko odpowiednie władze w Magistracie miasta Tychy

    Z władzami nie ma nawet o czym gadać. Takich kwiatków jest więcej. Można powiedzieć że jakie miasto taki Trzaskowski.
    -Niewidoczne (zasłonięte przez przeszkody terenowe) znaki drogowe.
    -Znaki drogowe o nieprawidłowym wymiarze (tak zwane wyroby znakopodobne).
    -Jazda według reguły prawej ręki na skrzyżowaniach gdzie nie widać czy z prawej strony nadjeżdża pojazd (bo płoty i tuje całkowicie blokują widok).
    -Brak przejazdów rowerowych (tylko zwykłe przejścia) w miejscach gdzie po obydwu stronach drogi znajduje się ścieżka rowerowa.
    -W niektórych miejscach bardzo krótkie odcinki ścieżek rowerowych (nieco ponad 100m).
    -Niepotrzebnie wymienione na nowe sprawne sygnalizatory oraz oprawy oświetleniowe, żeby dać zarobić lokalnej firmie która je produkuje.
    -Przejazd kolejowy dla samobójców, bez sygnalizacji ani rogatek gdzie nie widać czy nadjeżdża pociąg bo z boku zasłania go płot z blachy.
  • #13 20104279
    wojtasdm
    Poziom 27  
    Posty: 705
    Pomógł: 105
    Ocena: 105
    fotomh-s napisał:
    Można powiedzieć że jakie miasto taki Trzaskowski.


    Aaa, czyli o politykę tu chodzi... - z mojej strony EOT.
  • #14 20104466
    Marcin125
    Poziom 29  
    Posty: 4031
    Pomógł: 48
    Ocena: 271
    Moje "ulubione" :D . Tym razem Siemianowice ŚL.

    Sygnalizacja świetlna czy dyskoteka?
  • REKLAMA
  • #16 20104902
    Madrik
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 12460
    Pomógł: 622
    Ocena: 1163
    fotomh-s napisał:

    -Niewidoczne (zasłonięte przez przeszkody terenowe) znaki drogowe.


    Zgłasza się to zarządcy drogi. Zwykle szybko jest naprawiane.

    fotomh-s napisał:

    -Znaki drogowe o nieprawidłowym wymiarze (tak zwane wyroby znakopodobne).


    Najczęściej to samowolka i znak ustawili lokalsi, którym wydawało się to sprytnym sposobem na rozwiązanie niektórych problemów. Podobnie jest ze znakami "nieistniejącymi" - np. popularny zakaz wjazdu pojazdów z LPG. Po prostu ktoś miał kaprys ustawić sobie nielegalny znak.
    Są dokładnie określone warunki jakie muszą spełniać znaki drogowe, jak mają być ustawione i wykonane. I jeżeli tak nie jest - to są po prostu nieważne.

    fotomh-s napisał:

    -Jazda według reguły prawej ręki na skrzyżowaniach gdzie nie widać czy z prawej strony nadjeżdża pojazd (bo płoty i tuje całkowicie blokują widok).


    Składasz do zarządcy drogi wniosek o poprawienie widoczności. Najczęściej wtedy montują lustra drogowe. Lub skłaniają mieszkańców do uporządkowania ich zieleni.

    fotomh-s napisał:

    -Brak przejazdów rowerowych (tylko zwykłe przejścia) w miejscach gdzie po obydwu stronach drogi znajduje się ścieżka rowerowa.


    Przejazd jest udogodnieniem. Rowerzysta ma określone w przepisach jak może korzystać z przejścia dla pieszych. Więc w tym momencie chodzi wyłącznie o wygodę.

    fotomh-s napisał:

    -W niektórych miejscach bardzo krótkie odcinki ścieżek rowerowych (nieco ponad 100m).


    Ile było miejsca dostępne - tyle wydzielili. Gdy kończy się ścieżka, korzystasz z drogi. Nie zawsze jest możliwość kontunuowania ścieżki. Może to być np. kwestia własności gruntów. Także przepisy określają minimalne wymiary dróg i ścieżek i czasem, brak 1 czy 2 cm szerokości, już nie pozwala poprowadzić ścieżki, bo nie może zostać dopuszczona do ruchu. A przepisów nie można omijać czy korygować bez końca, bo są powiązane np. z wymiarami pojazdów.

    fotomh-s napisał:

    -Niepotrzebnie wymienione na nowe sprawne sygnalizatory oraz oprawy oświetleniowe, żeby dać zarobić lokalnej firmie która je produkuje.


    Nieprawda. Sygnalizatory ulegają degradacji. Jeśli ich stan techniczny zaczyna odstawać od wymogów - są wymieniane. Tak naprawdę nie zauważasz, że światło sygnalizatora jest coraz słabsze i mniej widoczne, bo się przyzwyczajasz. Ale wierz, że nowy sygnalizator znacznie poprawia swoją skuteczność.
    Podobnie jest z oprawami oświetleniowymi. Nie są wieczne. Oprawa, która wisi np. pięć lat, wyraźnie będzie się odróżniać od nowej. Do tego, nowe, ledowe lampy, mają ograniczoną żywotność - nie wystarczy w nich wymiana samego źródła światła. Są najczęściej zintegrowane z oprawą. Taniej i prościej jest wymienić niż regenerować.

    fotomh-s napisał:

    -Przejazd kolejowy dla samobójców, bez sygnalizacji ani rogatek gdzie nie widać czy nadjeżdża pociąg bo z boku zasłania go płot z blachy.


    Brak widoczności na przejeździe zgłaszasz zarządcy drogi lub torów.

    Przy tysiącach skrzyżowań, setkach kilometrów dróg, milionach znaków - zawsze znajdziesz jakieś niedokładności.
  • #17 20105497
    Marcin125
    Poziom 29  
    Posty: 4031
    Pomógł: 48
    Ocena: 271
    Mateusz_konstruktor napisał:
    Podaj adres, dane geolokalizacyjne typu GPS itp..


    ul. Szyb Pszczelnik
  • #18 20106599
    kris8888
    Poziom 40  
    Posty: 6727
    Pomógł: 526
    Ocena: 1851
    fotomh-s napisał:

    Ale po co spowalniać ruch skoro jakieś 100m dalej jest rondo?

    Czy w każdym kierunku od tego przejścia jest rondo? W sensie czy są dwa ronda, jedno 100m przed a drugie 100m za tym przejściem?
    Bo wbrew pozorom na odcinku 100m można się nieźle rozpędzić. Jednak zgadzam się z ogólną tezą, że sygnalizacja świetlna nie powinna służyć tylko do spowalniania ruchu. A tutaj widać że głównie do tego służy.
  • #20 20106686
    Zbych034
    Poziom 39  
    Posty: 4636
    Pomógł: 543
    Ocena: 1399
    Są światła z funkcją spowalniania (i dobrze, może to zmusi do przestrzegania prędkości maksymalnej) to źle. Brak świateł też źle a jak jakiś pirat jadący bardzo szybko zabije pieszego to wini wszyscy tylko nie kierowca. A odległość 100m do ronda to żaden argument, w końcu w naszym kraju można przelecieć nad rondem (i to nie był jednostkowy przypadek)
  • #21 20106937
    fotomh-s
    Poziom 24  
    Posty: 1091
    Pomógł: 10
    Ocena: 315
    Zbych034 napisał:
    Są światła z funkcją spowalniania (i dobrze, może to zmusi do przestrzegania prędkości maksymalnej) to źle. Brak świateł też źle a jak jakiś pirat jadący bardzo szybko zabije pieszego to wini wszyscy tylko nie kierowca.

    Od tego są fotoradary.
    Spowalnianie ruchu przy pomocy świateł jest jak wbijanie gwoździ jajkiem.
    Gdyby było inaczej to byśmy mieli jak na kolei, gdzie na sygnalizatorach można wyświetlać sygnały nakazujące zmniejszenie prędkości.
    Kierowców uczy się ecodrivingu, tych co projektują takie kwiatki uczy się czegoś przeciwnego. Gdzie się podziała logika?

    Zbych034 napisał:
    A odległość 100m do ronda to żaden argument, w końcu w naszym kraju można przelecieć nad rondem (i to nie był jednostkowy przypadek)

    Osób przejeżdżających na czerwonym świetle jest nieporównywalnie więcej niż tych co przeskakują ronda. Jeśli ktoś ma na tyle w czubie żeby na rondzie jechać prosto to raczej nie jest na tyle trzeźwy żeby się zatrzymać na czerwonym.

    mgim napisał:
    A "za winklem" stoją "niebiescy".....

    Na szczęście za winklem jest Lidl i jak stoją to w kolejce po pączki ;-) Zobaczymy co będzie jak ich ten "nasz Trzaskowski" zmusi do wystawiania mandatów, będą musieli nadgodziny wyrabiać, kiedy to on sam będzie moczył tyłek w pływalni, gdzie też zrobili światła żeby wyjeżdżający z parkingu przy pływalni mogli tamować ruch na głównej ulicy (bo przecież szef wszystkich szefów w mieście nie będzie się włączał do ruchu jak jakiś zwykły mieszkaniec).
  • REKLAMA
  • #22 20107071
    Mierzejewski46
    Poziom 37  
    Posty: 5077
    Pomógł: 339
    Ocena: 1059
    fotomh-s napisał:
    Od tego są fotoradary.

    Widziałeś ostatnio program Pogrimca mandatów Rau". ITD powiedziało ze nie ma oieniędzy na rozstawianie fotoradarów, pomimo że są rentowne. Kasa trafia doskarbu pañstwa, wnioskują co rok o fundusz na fotoradary ale nie dostają. Jest wiele miejsc czekających na fotoradary. Odkad zabrali je gminom "zakazali" jest panie bida. Dlatego noim zdaniem lepsze są sygnalizatory dyscyplinujące kierowców. Zatrzymanie tyle nie kosztuje co fotka. Piszę to z punktu widzenia kierowcy. Fotoradar jest skuteczny do momentu, za fotoradarem daje się w pedał. W odległości 400 m od fotoradaru Policja nie moze mierzyć prędkości. Także tak.
  • #23 20107091
    fotomh-s
    Poziom 24  
    Posty: 1091
    Pomógł: 10
    Ocena: 315
    Mierzejewski46 napisał:
    Zatrzymanie tyle nie kosztuje co fotka.

    Ignorowanie czerwonego światła też kosztuje, podobnie jak ignorowanie fotoradaru.
    Problem jest w tym że jak stoją to wszyscy, nie tylko pirat, każdy zużywa klocki, tarcze i paliwo, już nie wspominając o tym jaki z tego smród jak jakiś trup musi ruszyć z miejsca i akurat się mu spieszy.
    Po co te wszystkie programy? Termomodernizacja, piece 5tej klasy, ledwie ludzie fotowoltaikę pomontowali a tutaj taki pomysł wpadł komuś do głowy żeby zasmrodzić miasto sygnalizacją świetlną.

    Cytat:
    W odległości 400 m od fotoradaru Policja nie moze mierzyć prędkości. Także tak.

    To prawie centrum miasta, więc i tak nie mierzą, nie ma za bardzo miejsca żeby mieli się gdzie ustawić.

    Cytat:
    Widziałeś ostatnio program Pogrimca mandatów Rau".

    Bo to taki etatowy narzekacz. Najpierw twierdził że jak ITD przejmie fotoradary to będzie pięknie i cudownie bo burmistrzowie nie będą wymuszać na straży miejskiej naciągania kierowców. Kiedy to się stało to stwierdził że nie ma dla niego roboty i dalej narzeka, w końcu na tym zarabia. Był "pogromca fotoradarów" jest "pogromca mandatów". Taki jego wyuczony zawód, pójdzie do raju to też będzie narzekać ;-)
  • #24 20107137
    750kV
    Poziom 33  
    Posty: 1934
    Pomógł: 239
    Ocena: 702
    fotomh-s napisał:
    .... każdy zużywa klocki, tarcze i paliwo...
    I o to chodzi, Kolego! Warsztaty płacą podatki, od paliwa jest oprócz vat-owskiego podatek akcyzowy i karuzela finansów się kręci.
  • #25 20107226
    Mierzejewski46
    Poziom 37  
    Posty: 5077
    Pomógł: 339
    Ocena: 1059
    Jak widzę jak zapiedniczają po uliczkach osiedlowych to wcale się nie dziwię progom zwalniającym sygnalizacji dyscyplinującej. Niestety ale sami tego nie powstrzymamy. Potrzeba rozwiazań systemowych, a że cierpią wszyscy, cóż życie. Bezpieczeństwo na pierwszym miejscu. Idąc waszym tokiem myślenia polikwidować.wszelkie oznakowania i sygnalizatory. Jak w Indiach. Zapewniam że wtedy by nie były potrzebne bo cały ruch by stanął. I od korków i od kolizji. W miescie się nie zapier...la. Ansurdy się trafiają, ale to promil ogółu. Ludzie co tym zarządzają mają większą wiedzę i dostęp do statystyk bezpieczeństwa. My dowiadujemy sie o najbardziej medialnych przypadkach. Te mniej drastyczne unikają naszej uwadze. Spiesz się powoli. A argument ze klocki i paliwo się zużywa jest tak trafiony jak kula w płot.
  • #26 20107268
    fotomh-s
    Poziom 24  
    Posty: 1091
    Pomógł: 10
    Ocena: 315
    Mierzejewski46 napisał:
    Potrzeba rozwiazań systemowych, a że cierpią wszyscy, cóż życie. Bezpieczeństwo na pierwszym miejscu. Idąc waszym tokiem myślenia polikwidować.wszelkie oznakowania i sygnalizatory. Jak w Indiach.

    Nie likwidować sygnalizatory tylko stosować sygnalizatory zgodnie z przeznaczeniem. Czerwone znaczy zatrzymaj się, nie zwolnij.
    Gwoździe wbijamy młotkiem, nie jajkiem, a od spowalniania piratów są fotoradary.
    Tam gdzie stoją fotoradary >95% kierowców zwalnia, tych co się spieszą przy fotoradarze nie ma wcale więcej od tych którzy przejeżdżają na czerwonym.

    Cytat:
    Jak widzę jak zapiedniczają po uliczkach osiedlowych to wcale się nie dziwię progom zwalniającym sygnalizacji dyscyplinującej.

    Dlatego na uliczkach osiedlowych często stawia się progi zwalniające.
  • #27 20107284
    Mierzejewski46
    Poziom 37  
    Posty: 5077
    Pomógł: 339
    Ocena: 1059
    fotomh-s napisał:
    Czerwone znaczy zatrzymaj się, nie zwolnij.

    Zwolnij to czerwome cie nie zdyscyplinuje do zmniejszenia predkosci. Ja tam nie wiem,ale.dla.świadomego kierowcy wystarczy info że teren jest zabudowany z ograniczeniem. Dla tych.niepokornych.powinno być to.
    Sygnalizacja świetlna czy dyskoteka?
  • #28 20107285
    fotomh-s
    Poziom 24  
    Posty: 1091
    Pomógł: 10
    Ocena: 315
    Mierzejewski46 napisał:
    Dla tych.niepokornych.powinno być to.

    Tak się składa że ten czołg to akurat szwabski Leopard 2A4.

    Mierzejewski46 napisał:
    Zwolnij to czerwome cie nie zdyscyplinuje do zmniejszenia predkosci.

    Jak już to zmusi do zatrzymania.
    Chodzi o to żeby piraci zwolnili a nie blokowali ruch. Dlatego są fotoradary które działają w takich przypadkach prawie idealnie. Piraci płacą a normalni ludzie jadą powoli.
  • #29 20107351
    Marcin125
    Poziom 29  
    Posty: 4031
    Pomógł: 48
    Ocena: 271
    Mierzejewski46 napisał:
    Idąc waszym tokiem myślenia polikwidować.wszelkie oznakowania

    Myśląc twoim tokiem rozumowania należy postawić jeszcze więcej znaków... Byle gdzie, byle jak - podatnik płaci. :D

    Sygnalizacja świetlna czy dyskoteka?
  • #30 20107419
    Zbych034
    Poziom 39  
    Posty: 4636
    Pomógł: 543
    Ocena: 1399
    Jestem za likwidacją znaków na ulicach osiedlowych. Zawsze z prawej ma się pierwszeństwo i wyścigi na takich uliczkach jest bardzo ryzykowne dla uczestników.

Podsumowanie tematu

✨ W dyskusji poruszono problem chaotycznie działającej sygnalizacji świetlnej w Tychach, która zmienia kolory w losowy sposób, co prowadzi do dezorientacji kierowców i potencjalnych zagrożeń na drodze. Uczestnicy wskazują, że system ten może być sterowany przez elektronikę i czujniki prędkości, mające na celu spowolnienie ruchu w okolicach szkół i niebezpiecznych miejsc. Krytyka dotyczy braku logicznego uzasadnienia dla takiego działania, zwłaszcza w kontekście bliskości ronda, które samo w sobie wymusza zmniejszenie prędkości. Wiele osób sugeruje, że lepszym rozwiązaniem byłyby fotoradary, które skutecznie dyscyplinują kierowców bez wprowadzania chaosu. Wskazano również na problemy z oznakowaniem drogowym oraz na nieefektywność obecnych rozwiązań w kontekście bezpieczeństwa ruchu drogowego.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA