Wypożyczyłam ze sklepu antenę siatkową (taką ze wzmacniaczem sygnału, zasilaczem). Takie coś jak na poniższym zdjęciu:
Wprawdzie złapało mi 16 kanałów, ale w miarę płynnie chodziło jedynie dwa (Polsat Sport i chyba Polsat)... Inne albo się cięły albo nie było ich wcale. I teraz pytanie, czy antena kierunkowa, taka bez wzmacniacza, ma większe możliwości. Czy będzie lepszym rozwiązaniem?
Wprawdzie złapało mi 16 kanałów, ale w miarę płynnie chodziło jedynie dwa (Polsat Sport i chyba Polsat)... Inne albo się cięły albo nie było ich wcale. I teraz pytanie, czy antena kierunkowa, taka bez wzmacniacza, ma większe możliwości. Czy będzie lepszym rozwiązaniem?