logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Wzmacniacz gitarowy SE 5W: pytania o transformator, pętlę FX i schemat w Eagle'u

tmkl 13 Sie 2014 13:17 10821 52
Najlepsze odpowiedzi

Czy mogę zasilić 5‑watowy wzmacniacz gitarowy SE transformatorem TS40/29/676 (lub TS40/5/6076) i jak poprawnie rozwiązać masę, pętlę FX oraz rozmieszczenie elementów na schemacie/layoutcie?

Tak — TS40/29/676 powinien wystarczyć do zasilenia tego układu, a później doprecyzowano, że TS40/5/6076 ma bardzo zbliżone parametry i można go wstawić bez zmian w zasilaczu anodowym, bo różnice napięć są małe, a prąd anodowy ok. 126 mA powinien wystarczyć [#13875664][#13888399] W zasilaniu żarzenia padła sugestia użycia mostka z diod Schottky’ego ze względu na mniejszy spadek napięcia, a alternatywnie usunięcia rezystora przed mostkiem i zastąpienia go małym dławikiem za mostkiem; rezystor można wtedy wykorzystać do dokładnego ustawienia napięcia żarzenia [#13875664][#13880585][#13906107] Dla zabezpieczenia wyjścia sugerowano rezystor 22 Ω/2 W na stałe do obu gałęzi wtórnego uzwojenia transformatora głośnikowego, natomiast nie na uzwojenie słuchawkowe, bo tam przejmowałby zbyt dużą moc [#13875664][#13880585][#13953214] Masę gniazd SEND/RETURN najlepiej podłączyć tylko dla SEND, a pętlę FX załączać można DPDT, choć padła też preferencja dla małego przekaźnika [#13875664] W układzie warto trzymać R1 (68 kΩ) tuż przy lampie, nie na turretboardzie, obwody katodowe, siatkowe i anodowe prowadzić osobno, a masy najlepiej rozwiązać lokalnymi gwiazdami skupionymi w zasilaczu zamiast długiej szyny [#13947901][#13953214][#14132072]
Wygenerowane przez model językowy.
  • #1 13874051
    tmkl
    Poziom 10  
    Posty: 36
    Pomógł: 1
    Witam.

    Korzystając ze schematów:
    Wzmacniacz gitarowy SE 5W: pytania o transformator, pętlę FX i schemat w Eagle'u Wzmacniacz gitarowy SE 5W: pytania o transformator, pętlę FX i schemat w Eagle'u Wzmacniacz gitarowy SE 5W: pytania o transformator, pętlę FX i schemat w Eagle'u

    Narysowałem schemat wzmacniacza gitarowego z przedwzmacniaczem pochodzącym z Soldano Atomica, aktywną pętlą FX oraz końcówką mocy 5W SE dokładając po prostu pętle FX między potencjometr TREBLE a potencjometr MASTER i tu pojawia się kilka pytań:
    1. Czy transformator TS40/29/676 poradzi sobie z zasilaniem tego układu?
    2. Czy muszę zmieniać jakieś elementy zasilacza lub wartości obecnych?
    3. Czy ktoś mógłby sprawdzić mój schemat pod kątem błędów? (Mój pierwszy raz w Eagle'u)
    4. Co zrobić z nóżkami masy gniazd SEND i RETURN aby nie powstała pętla masy?
    5. Do załączania pętli FX lepiej użyć przełącznika DPDT czy przekaźnika?
    6. Czy pętla FX została dołączona do układu we właściwy sposób?

    Uwagi:
    Wiem ze rezystory powinny mieć odpowiednie moce.
    Transformator głośnikowy którego zamierzam użyć to TG2,5-1-666.
    Wiem ze numery wyprowadzeń transformatorów na rysunku i transformatorów TG2,5-1-666 oraz TS40/29/676 nie pokrywają się.

    Poniżej załączam mój schemat:
    Wzmacniacz gitarowy SE 5W: pytania o transformator, pętlę FX i schemat w Eagle'u

    Proszę również o uwagi dotyczące mojego sposobu rysowania schematów, zdaje sobie sprawę z jego niedoskonałości.
  • #2 13875664
    Futrzaczek

    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 7824
    Pomógł: 538
    Ocena: 520
    tmkl napisał:
    1. Czy transformator TS40/29/676 poradzi sobie z zasilaniem tego układu?

    Mocy mu wystarczy.
    Możliwe, że będziesz musiał użyć mostka z diod Shottky'ego do żarzenia.

    tmkl napisał:
    2. Czy muszę zmieniać jakieś elementy zasilacza lub wartości obecnych?

    Wygląda przyzwoicie.

    tmkl napisał:
    3. Czy ktoś mógłby sprawdzić mój schemat pod kątem błędów? (Mój pierwszy raz w Eagle'u)

    Dobra rada: wyprowadzając linię prostopadle od końcówki elementu, nie rób tego tuż przy nim, tylko zostaw min. jedną działkę linii będącej przedłużeniem wyprowadzenia. Wygląda to bardziej elegancko.
    W niektórych miejscach masz za gęsto upakowane opisy elementów, nad tym też panuj.
    Czy C13, C14 i C15 mają dobre wartości? To jest 0,047µF.

    tmkl napisał:
    4. Co zrobić z nóżkami masy gniazd SEND i RETURN aby nie powstała pętla masy?

    Moja propozycja: podłącz do masy tylko SEND.

    tmkl napisał:
    5. Do załączania pętli FX lepiej użyć przełącznika DPDT czy przekaźnika?

    Jak uważasz, ja preferuję niewielkie przekaźniki.

    Dodaj jeszcze jeden rezystor, np. 22Ω/2W dołączony na stałe do zacisków uzwojenia wtórnego transformatora głośnikowego. Potrafi on uczynić duże dobro, jeśli przypadkowo wyszarpniesz wtyczkę.
    Konto firmowe:
    F-TECH Michał Kurzela
    Zacisze 20B, Serock, 05-140 | Strona WWW: https://elektronika.top/
  • #3 13877721
    tmkl
    Poziom 10  
    Posty: 36
    Pomógł: 1
    Wartości kondensatorów C13, C14, C15 do poprawki, mostek z diod Shottky'ego do dorysowania w układzie żarzenia, nóżka masy gniazda SEND zostanie połączona z masą całego układu, załączanie pętli FX pozostanie na przełączniku DPDT ze względu na to ze zajmuje mniej miejsca, jeśli się nie sprawdzi będę kombinował z przekaźnikami, w tej chwili nie mam ochoty poprawiać estetyki rysunku, postaram się to zrobić gdy uzyska on swoją finalną formę.

    Oto kolejna dawka pytań:
    Futrzaczek napisał:
    tmkl napisał:
    2. Czy muszę zmieniać jakieś elementy zasilacza lub wartości obecnych?

    Wygląda przyzwoicie.

    Mógłbyś doradzić mi jakieś zmiany które mogłyby go ulepszyć?

    Futrzaczek napisał:
    Dodaj jeszcze jeden rezystor, np. 22Ω/2W dołączony na stałe do zacisków uzwojenia wtórnego transformatora głośnikowego. Potrafi on uczynić duże dobro, jeśli przypadkowo wyszarpniesz wtyczkę.

    Do którego uzwojenia wtórnego mam go dołączyć 8Ω czy 4Ω?

    Kolejne pytania dotyczą TS40/29/676 które zamierzam wykorzystać:
    Jaką farbą mogę pomalować rdzeń by go nieco odświeżyć?(hammerite da rade?)
    Z jakiej kształtki jest rdzeń tego transformatora? (chciałbym założyć na niego dekielki i nie wiem jaka powinny mieć wielkość)
    Jak TS40/29/676 radzi sobie w małej obudowie?(typu head gitarowy, przód z tkaniny)

    Jeśli dobrze rozumiem to zamiast głośnikowego TG2,5-1-666 mogę użyć dowolnego transformatora zapewniającego ok. 5kΩ na uzwojeniu pierwotnym przy 8Ω i 4Ω na wtórnym?

    Dziękuje za odpowiedzi.
  • #4 13880585
    miegod
    Poziom 14  
    Posty: 92
    Pomógł: 5
    Ocena: 16
    Nie bardzo wiem po co diody "szczotki" w prostowniku żarzenia. Proponowałbym zlikwidować rezystor przed mostkiem i zastąpić go niewielkim dławikiem za mostkiem. Zredukuje to prąd udarowy zimnych włókien żarzenia (raczej niewielki i niezbyt groźny dla diod mostka) , a ewentualny rezystor wykorzystać do precyzyjnego ustawienia napięć żarzenia na lampach. Co do kreślenia schematu - 'strasznie" dużo kropek.
    To przesada i błąd. Czyni to schemat mniej czytelnym. Najwięcej uwag mam do zasilacza napięć anodowych.
    Rezystor oznaczony jako R42 (100/2W) przeniósłbym pomiędzy mostek prostowniczy B1 a kondensator 220uF redukując go do wartości 15 - 33 omy i obciążalność minimum 3W (redukcja udaru prądowego). W miejsce usuniętego R42 zastosowałbym dławik (znacznie polepszy jakość filtracji napięcia). Za rezystorem R40 zastosowałbym stabilizator neonowy. Aby uniknąć przydźwięków i wzbudzeń związanych z prowadzeniem masy proponuję wykonać szynę w postaci odcinka drutu miedzianego o średnicy 2mm umieszczonego na wspornikach izolacyjnych i połączonego z obudową lub metalowym chassis w pobliżu gniazd wejściowych. Rezystor 22/2W zastosowałbym do każdej gałęzi uzwojenia wtórnego - czyli 2 szt. Aby wyczerpać temat - zmieniając trochę punkty pracy lamp ECC83 można zastosować ECC85 lub 88 i zbudować wzmacniacz dużo taniej. Pozdrawiam i życzę powodzenia przy konstruowaniu.
  • #5 13888399
    tmkl
    Poziom 10  
    Posty: 36
    Pomógł: 1
    Przepraszam za wprowadzenie kolegów w błąd, transformator który posiadam to nie TS40/29/676 a TS40/5/6076, sprawdziłem ich dane, wynika z nich:
    TS40/29/676:
    -uzwojenie pierwotne 965 zw.
    -uzwojenie anodowe 1020 zw.
    -uzwojenie żarzenia 31 zw.
    TS40/5/6076:
    -uzwojenie pierwotne 950 zw. (dla zasilania z 220V)
    -uzwojenie anodowe 1012 zw.
    -uzwojenie żarzenia 31 zw.
    Różnice pomiędzy tymi transformatorami są niewielkie, napięcia na uzwojeniu anodowym po podłączeniu uzwojeń pierwotnych obu transformatorów pod 230V mogą się różnić maksymalnie kilkoma voltami natomiast z tego co znalazłem tu:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic272819.html
    i tu:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic551306.html
    to istotną dla mnie różnicą jest prąd maksymalny uzwojenia anodowego który dla TS40/5/6076 jest niższy i wynosi ok. 126mA co w przypadku mojego projektu również powinno spokojnie wystarczyć. Wnioskuje więc że mogę wstawić TS40/5/6076 zamiast TS40/29/676 bez zmian w zasilaczu anodowym.
    Wiem że TS40/5/6076 jest nawinięty na kształtce EI84, rozwiązuje to kwestię dekielków natomiast ponawiam pytanie czy mogę ten transformator pomalować hammerite?

    Co do uwag kolegów, żarzenie pozostawiam tak jak na schemacie, o trwałość mostków Graetza się nie martwię ponieważ będą one ze sporym nadmiarem natomiast montowanie dławika i stabilizatora neonowego (którego nie mogłem nigdzie znaleźć, poza sg3s) we wzmacniaczu SE 5W w klasie A (czyli pobierającym prąd o stałym natężeniu) to moim zdaniem fanaberia i mimo że faktycznie pozytywnie wpłynie na jakość filtrowania mam wrażenie że na brzmienie całości większego wpływu raczej mieć nie będzie. Masa zostanie oczywiście poprowadzona w szynę, z moich doświadczeń wynika że to najskuteczniejszy sposób. Z powodu braku środkowego odczepu w uzwojeniu żarzenia myślę że zastosowane w tym przypadku zasilanie grzejników prądem stałym da dobry efekt.

    Prosiłbym kolegę Futrzaczka o wyjaśnienie celu zastosowania diod Shottky'ego w układzie żarzenia. Czyżby chodziło o ich szybkość?

    Co do rezystora 22/2W, czy mógłbym (w przypadku TG2,5-1-666) zastosować go na uzwojeniu słuchawkowym (7 i 8 odczep)?

    Kolega miegod wspomina o możliwości zastosowania lamp ECC88 lub ECC85, faktem jest że można je kupić taniej natomiast mają one mniejsze wzmocnienie i jeśli już to widziałbym je w jakimś kanale typu clean. Gdyby zależało mi na niskiej cenie lamp, zastosowałbym rosyjskie triody 6N2P takie jak w schemacie painlusta (pierwszy schemat w pierwszym poście).

    Wybrałem lampy ECC83 i EL84 ponieważ:
    -już kiedyś zbudowałem na nich wzmacniacz
    -są bardzo popularne
    -jest w czym wybierać bo wielu producentów ma je w ofercie

    Dziękuję za odpowiedzi i zainteresowanie tematem.
  • #6 13906107
    Futrzaczek

    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 7824
    Pomógł: 538
    Ocena: 520
    tmkl napisał:
    Prosiłbym kolegę Futrzaczka o wyjaśnienie celu zastosowania diod Shottky'ego w układzie żarzenia. Czyżby chodziło o ich szybkość?

    Mniejszy spadek napięcia przy polaryzacji w kierunku przewodzenia.

    tmkl napisał:
    Mógłbyś doradzić mi jakieś zmiany które mogłyby go ulepszyć?

    Przenieś diodę POWER za mostek (aby nie była polaryzowana zaporowo), dodaj kondensator ceramiczny np. 100nF przy C21 i C22 (na odpowiednie napięcie)
    Konto firmowe:
    F-TECH Michał Kurzela
    Zacisze 20B, Serock, 05-140 | Strona WWW: https://elektronika.top/
  • #7 13947831
    tmkl
    Poziom 10  
    Posty: 36
    Pomógł: 1
    Futrzaczek napisał:
    Mniejszy spadek napięcia przy polaryzacji w kierunku przewodzenia.

    A tę ewentualność to odrzuciłem na początku bo moje trafo jest z epoki 220V i teraz po podłączeniu go pod 230V daje większe od 6,3V napięcie na uzwojeniu żarzenia więc spadek napięcia na diodach na mostku Graetza może skutkować jedynie koniecznością zmiany wartości R43.

    Futrzaczek napisał:
    Przenieś diodę POWER za mostek (aby nie była polaryzowana zaporowo)

    Tak zrobię, to zdecydowanie dobry pomysł.

    Futrzaczek napisał:
    dodaj kondensator ceramiczny np. 100nF przy C21 i C22 (na odpowiednie napięcie)

    Rozumiem że to w celu uniknięcia zakłóceń w.cz., szczerze mówiąc to wstawienie ich nie będzie problemem bo zajmują mało miejsca.

    Dziękuje za dotychczasowe odpowiedzi, proszę o pomoc w pozostałych kwestiach.

    Czy potencjometr R27/SEND nie powinien być czasem liniowy? bo mam wątpliwości, czy ktoś mi to sprecyzuje?

    Planuje złożyć ten wzmacniacz na turretboardzie, czy są jakieś specjalne zalecenia dotyczące rozkładu elementów w takim sposobie montażu?

    Jak znajdę odrobinę czasu to postaram się ulepić i wrzucić finalny schemat i layout turretboardu.

    Dziękuję wszystkim udzielającym się w temacie.
  • #8 13947901
    Futrzaczek

    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 7824
    Pomógł: 538
    Ocena: 520
    tmkl napisał:
    Planuje złożyć ten wzmacniacz na turretboardzie, czy są jakieś specjalne zalecenia dotyczące rozkładu elementów w takim sposobie montażu?

    Nie przeplataj elementów: oddzielnie do obwodów katodowych, oddzielnie do siatkowych, oddzielnie do anodowych. I nie mieszaj ich też między lampami, bo całość może się wzbudzić.
    I pamiętaj o prowadzeniu masy.
    tmkl napisał:
    Czy potencjometr R27/SEND nie powinien być czasem liniowy? bo mam wątpliwości, czy ktoś mi to sprecyzuje?

    Skąd takie wrażenie?
    Konto firmowe:
    F-TECH Michał Kurzela
    Zacisze 20B, Serock, 05-140 | Strona WWW: https://elektronika.top/
  • #9 13949736
    tmkl
    Poziom 10  
    Posty: 36
    Pomógł: 1
    Futrzaczek napisał:
    Skąd takie wrażenie?

    Już nie mam wątpliwości R27 to poprostu potencjometr głośności pętli więc powinien być logarytmiczny, moje niedopatrzenie.

    Rada dot. turretboardu bardzo cenna.

    Czy będzie odczuwalna różnica jeśli wzmacniacz zbuduje z markowych elementów tj. kondensatorów i rezystorów w porównaniu z tymi pierwszymi lepszymi ze sklepu elektronicznego? Pytanie tyczy raczej trwałości elementów natomiast wynika ono z faktu że kondensatorów osiowych na wysokie napięcie w zasilaczu anodowym nie dostane raczej żadnych innych niż markowe a jeśli te elementy wstawiłbym niezłej jakości to nie wiem czy nie szkoda byłoby dalej wstawiać elementy "pierwsze lepsze" o ile różnica wyniesie kilka może kilkanaście PLN to mogę je na ten cel poświęcić, pytanie czy warto? czy nie będzie to mieć wpływu jedynie na estetykę i moje samopoczucie? :D Skłaniałbym się ku wersji:
    -kondensatory lepszej jakości (z cena w granicach rozsądku)
    -rezystory metalizowane (ze sklepu elektronicznego)
    -gniazda, przełączniki, potencjometry niezłej jakości (ze względu na trwałość)
    czy to dobre podejście?

    Tam gdzie kondensatory nie są elektrolityczne (te sprzęgające stopnie) dobrym rozwiązaniem będzie zastosowanie kondensatorów foliowych? (MKT, MKP)?
  • #10 13950729
    Futrzaczek

    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 7824
    Pomógł: 538
    Ocena: 520
    tmkl napisał:
    Czy będzie odczuwalna różnica jeśli wzmacniacz zbuduje z markowych elementów tj. kondensatorów i rezystorów w porównaniu z tymi pierwszymi lepszymi ze sklepu elektronicznego?

    Nie.
    tmkl napisał:
    czy nie będzie to mieć wpływu jedynie na estetykę i moje samopoczucie?

    Będzie ;) Wzmacniacze audio są zbyt prymitywnymi urządzniami, by takie coś było mierzalne. Pomijam zastosowania specyficzne, jak wzmacniacze mikrofonowe.
    tmkl napisał:
    -kondensatory lepszej jakości (z cena w granicach rozsądku)

    Co to znaczy "niezła jakość"? Odpowiednio wysokie napięcie pracy, odpowiednia pojemność, najlepiej foliowe. I już, bez żadnych audiofilskich bredni.
    tmkl napisał:
    -rezystory metalizowane (ze sklepu elektronicznego)

    Inne teraz ciężko dostać ;)
    tmkl napisał:
    -gniazda, przełączniki, potencjometry niezłej jakości (ze względu na trwałość)

    Owszem.
    tmkl napisał:
    czy to dobre podejście?

    Nienajgorsze ;)
    tmkl napisał:
    Tam gdzie kondensatory nie są elektrolityczne (te sprzęgające stopnie) dobrym rozwiązaniem będzie zastosowanie kondensatorów foliowych? (MKT, MKP)?

    Tak.
    Konto firmowe:
    F-TECH Michał Kurzela
    Zacisze 20B, Serock, 05-140 | Strona WWW: https://elektronika.top/
  • #11 13952212
    tmkl
    Poziom 10  
    Posty: 36
    Pomógł: 1
    Na samym początku chciałbym kategorycznie odciąć się od wszelkiej maści audiofili, idealnego brzmienia to ja szukam w filharmonii natomiast wzmacniacz gitarowy typu Hi-Gain (no prawie :p) buduje się raczej po to by wniósł do dźwięku gitary pewne charakterystyczne (dla lamp w tym przypadku) zniekształcenia bo o to przecież chodzi :D

    O kondensatory pytałem ze względu na to że do turretboardu pasują raczej kondensatory osiowe a do takich mam średni dostęp tzn. nie wiem jak z nimi w najbliższym elektronicznym, (mógłby ktoś polecić jakiś sklep internetowy ze zwykłymi kondensatorami osiowymi na PW?) myślałem że cholernie wysokie ceny (względem "zwykłych") markowych kondensatorów gwarantują chociaż dużo lepszą ich trwałość, skoro tak nie jest to właśnie przestały mnie one interesować.

    Co będzie lepsze:
    a) wszystko na turretboardzie (łatwe serwisowanie i modyfikacja)
    b)zasilacz na pcb, korektor w montażu przestrzennym na potencjometrach, obwody siatkowe, anodowe i katodowe na turretboardzie (mały turretboard)
    c) jakieś sugestie? :)

    Czy warto umieszczać rezystor R1 na turretboardzie czy lepiej będzie przylutować go do gniazda wejściowego a dalej do lampy poprowadzić sygnał przewodem ekranowanym ( odległości i tak nie duże)?
  • #12 13952466
    Futrzaczek

    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 7824
    Pomógł: 538
    Ocena: 520
    tmkl napisał:
    b)zasilacz na pcb, korektor w montażu przestrzennym na potencjometrach, obwody siatkowe, anodowe i katodowe na turretboardzie (mały turretboard)

    Osobiście, robię wszystko na PCB, ale to dlatego, że jestem leniwy ;)
    Zasilacz warto mieć na płytce, bo można wtedy użyć normalnych (czyli pionowych) kondensatorów, które są dużo tańsze i popularniejsze.
    tmkl napisał:
    myślałem że cholernie wysokie ceny (względem "zwykłych") markowych kondensatorów gwarantują chociaż dużo lepszą ich trwałość

    To jest tak: jeśli kondensator umieścisz w głupim miejscu (np. tuż przy rozgrzanej lampie mocy), to jaki by on nie był, to wyschnie i padnie. Kondensatory elektrolityczne się starzeją (niektóre szybciej, niektóre wolniej) i na to nic nie poradzisz. W nieco droższe kondensatory można zainwestować tam, gdzie ich parametry są istotne (np. przetwornice impulsowe) - ale pięciowatowy wzmacniacz gitarowy, moim zdaniem, do takich nie należy :)
    Konto firmowe:
    F-TECH Michał Kurzela
    Zacisze 20B, Serock, 05-140 | Strona WWW: https://elektronika.top/
  • #13 13952814
    tmkl
    Poziom 10  
    Posty: 36
    Pomógł: 1
    Zasilacz na pcb i pionowe kondensatory wydają się być dobrym rozwiązaniem, nigdy nie robiłem nic na pcb więc 4 stopniowy przedwzmacniacz byłby bardzo trudny jak dla mnie na początek :P natomiast zasilacz powinienem dać radę złożyć :D

    Teraz pytania na które nie uzyskałem odpowiedzi a bardzo mnie interesują:

    Co do rezystora 22/2W, czy mógłbym (w przypadku TG2,5-1-666) zastosować go na uzwojeniu słuchawkowym (7 i 8 odczep)?

    Czy warto umieszczać rezystor R1 na turretboardzie czy lepiej będzie przylutować go do gniazda wejściowego a dalej do lampy poprowadzić sygnał przewodem ekranowanym ( odległości i tak nie duże)?

    Doszedłem do wniosku że zasilacz zrobię na pcb i użyję w nim kondensatorów pionowych natomiast na turretboardzie użyję kondensatorów osiowych (jak już chce ten turretboard to niech to wygląda jak turretboard) uważam to za rozwiązanie optymalne :)

    Zamieszczam również poprawiony schemat, czy mógłby ktoś rzucić okiem? :)
    Wzmacniacz gitarowy SE 5W: pytania o transformator, pętlę FX i schemat w Eagle'u

    Czy dobrym rozwiązaniem będzie zasilacz żarzenia i anodowy na jednej płytce?
  • #14 13953214
    Futrzaczek

    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 7824
    Pomógł: 538
    Ocena: 520
    tmkl napisał:
    Co do rezystora 22/2W, czy mógłbym (w przypadku TG2,5-1-666) zastosować go na uzwojeniu słuchawkowym (7 i 8 odczep)?

    Wtedy ten rezystor przejmowałby zbyt dużą moc, bo przekładnia między uzwojeniem pierwotnym a słuchawkowym jest mniejsza...
    To nie ma sensu.

    tmkl napisał:
    Czy warto umieszczać rezystor R1 na turretboardzie czy lepiej będzie przylutować go do gniazda wejściowego a dalej do lampy poprowadzić sygnał przewodem ekranowanym ( odległości i tak nie duże)?

    R1 (68k) ma być tuż przy lampie, nie na żadnym turretboardzie. Tak jak R11 i R35.

    tmkl napisał:
    Zamieszczam również poprawiony schemat, czy mógłby ktoś rzucić okiem?

    - nie rób na jednym schemacie 22n i 0,047u, bo to wprowadza zamęt.
    - dalej zachodzą Ci opisy na ścieżki i elementy. Zapoznaj się z poleceniem Smash.
    - rezystor 220R dla diody przy żarzeniu spali ją, daj 1k.
    - R46/R47, wystarczy jeden z nich.
    Konto firmowe:
    F-TECH Michał Kurzela
    Zacisze 20B, Serock, 05-140 | Strona WWW: https://elektronika.top/
  • #15 13953368
    tmkl
    Poziom 10  
    Posty: 36
    Pomógł: 1
    Kolejna poprawka:
    Wzmacniacz gitarowy SE 5W: pytania o transformator, pętlę FX i schemat w Eagle'u
  • #17 13955449
    tmkl
    Poziom 10  
    Posty: 36
    Pomógł: 1
    Futrzaczek napisał:

    R1 (68k) ma być tuż przy lampie, nie na żadnym turretboardzie. Tak jak R11 i R35.


    Czy jeszcze jakieś elementy powinny znajdować się poza turretboardem?

    Na pcb zamierzam umieścić elementy: R43, B2, R48, C22, C24, R44, R45, B1, C21, C23, R42, C20, R41, R40, C19 czy to dobre rozwiązanie?
    Jak oddzielić na płytce zasilacz żarzenia od anodowego?
  • #18 13955802
    miegod
    Poziom 14  
    Posty: 92
    Pomógł: 5
    Ocena: 16
    Najlepiej nieco szerszym paskiem laminatu. Panie Kolego - poświęca Pan przesadną uwagę mało istotnym szczegółom (wręcz "duperelom") zapominając o tkwiącym na wyjściu projektowanego urządzenia bardzo przeciętnym (wręcz miernym) transformatorze wyjściowym. Rozumiem doskonale - wzmacniacz do gitary ma wnosić określone zniekształcenia - ale określone i przewidywalne , a nie "bo takie wyszły".
  • #19 13956179
    Futrzaczek

    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 7824
    Pomógł: 538
    Ocena: 520
    tmkl napisał:
    Jak oddzielić na płytce zasilacz żarzenia od anodowego?

    A jak byś chciał i po co je oddzielać? Masy i tak będą połączone, byleby w jednym miejscu.
    Odsuń je lekko i tyle.
    tmkl napisał:
    Na pcb zamierzam umieścić elementy: R43, B2, R48, C22, C24, R44, R45, B1, C21, C23, R42, C20, R41, R40, C19 czy to dobre rozwiązanie?

    A czemu już C18 nie? Chcesz go mieć przy lampie?

    Jest OK.
    Konto firmowe:
    F-TECH Michał Kurzela
    Zacisze 20B, Serock, 05-140 | Strona WWW: https://elektronika.top/
  • #20 13956215
    tmkl
    Poziom 10  
    Posty: 36
    Pomógł: 1
    A co jest złego w TG2,5-1-666 fakt że jego charakterystyka przenoszenia (100Hz-15kHz) jest dość marna niema tu zbyt wielkiego zastosowania bo głośniki gitarowe i tak pracują głównie w paśmie od 80Hz do 5kHz. Czy może chodzi Ci o jakość jego wykonania, no cóż różne się trafiają. Ponadto wybór TG2,5-1-666 nie jest ostateczny bo go jeszcze nie mam, przecież zmiana transformatora wyjściowego w tym przypadku to 3 minuty z lutownicą.

    A podobno do wzmacniacza gitarowego im gorszy transformator wyjściowy tym lepszy :P

    Mam na półce wzmacniacz na TG2,5-1-666 i nie jest on tak marny żebym miał jakiekolwiek obiekcje co do zastosowania wspomnianego trafa w moim wzmacniaczu gitarowym.

    Moim skromnym zdaniem jeśli wzmacniacz jest zbudowany prawidłowo to transformator wyjściowy nie generuje "losowych" zniekształceń.

    C18 i R37 też dam na pcb, reszta oprócz R1, R11, R35 ląduje na turretboardzie.

    Jeśli niema żadnych zastrzeżeń to powoli zabieram się za projektowanie pcb i turretboardu.
  • #21 14007465
    tmkl
    Poziom 10  
    Posty: 36
    Pomógł: 1
    No więc wstępnie to wygląda tak:
    Wzmacniacz gitarowy SE 5W: pytania o transformator, pętlę FX i schemat w Eagle'u

    Jakieś zalecenia odnośnie tego layoutu?
    Turretboard projektowałem po raz pierwszy więc może wymagać całkiem sporej korekty :)
  • #23 14007543
    tmkl
    Poziom 10  
    Posty: 36
    Pomógł: 1
    To tylko turretboard :D i elementy które chce na nim umieścić :D

    Schemat montażowy całości zrobię na końcu, co do zasilacza to nie mam jeszcze elementów więc nie znam ich wymiarów, skutecznie uniemożliwia mi to zaprojektowanie pcb.

    Chciałbym znać opinie na temat ułożenia elementów na turretboardzie.
  • #24 14007563
    Futrzaczek

    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 7824
    Pomógł: 538
    Ocena: 520
    tmkl napisał:
    Chciałbym znać opinie na temat ułożenia elementów na turretboardzie.

    Powinno zależeć od tego, jak te elementy zostaną potem połączone z resztą układu, aby połączenia były jak najkrótsze, prawda?
    Prowadzenia masy też nie pokazałeś, a szkoda.

    Teraz jest to tylko ładny obrazek, nic więcej...
    Konto firmowe:
    F-TECH Michał Kurzela
    Zacisze 20B, Serock, 05-140 | Strona WWW: https://elektronika.top/
  • #25 14007640
    tmkl
    Poziom 10  
    Posty: 36
    Pomógł: 1
    No dobra, rozumiem, chassis będzie raczej niewielkie a połączenia dość krótkie, jak już będę miał nawiercone chassis to ułożę obwody na turretboardzie tak by obwód dla każdej lampy był jak najbliżej jej podstawki,

    Chodzi mi raczej o to czy w tym rysunku niema jakichś rażących błędów w ułożeniu elementów.
  • #26 14008817
    KaW
    Poziom 34  
    Posty: 2616
    Pomógł: 170
    Ocena: 306
    Jeśli chodzi o wzmacniacz gitarowy to obowiązuje oddzielenie przestrzenne zasilacza od stopnia wyjściowego i reszty układu.

    Układ barwy dźwięku też wykonać ekranowany od zakłóceń.

    Układ szottkiego jest absurdem. Przecież obwód żarzenia ma bez strat zasilać żarzenie lampy.

    Ponadto wzmacniacz nie będzie miał mocy 5W, jeśli transformator wyjściowy
    ma 2,5W.

    Te radiowe transformatory są z okresu w którym radiofonia AM miała pasmo może od 80Hz do 4500Hz. I dzisiaj tej radiofonii już nie ma prawie.
  • #27 14010114
    AnTech
    Poziom 31  
    Posty: 1233
    Pomógł: 206
    Ocena: 87
    KaW napisał:
    Układ barwy dźwięku też wykonać ekranowany od zakłóceń.

    A po co? Wystarczy poprawny montaż.

    KaW napisał:
    Ponadto wzmacniacz nie będzie miał mocy 5W, jeśli transformator wyjściowy ma 2,5W.

    Ma napisane na tabliczce znamionowej 2,5. W rzeczywistości jest w stanie przenieść więcej.
  • #28 14010960
    KaW
    Poziom 34  
    Posty: 2616
    Pomógł: 170
    Ocena: 306
    Obejrzałem schemat w eaglu i stwierdziłem , że użyty transformator sieciowy ma brak uzwojenia ekranującego.Jest to wada poważna. Wszystkie prady upływnościowe -z transformatora-będa sie "odkładać " na sprzecie i człowieku korzystajacym z tego wzmacniacza.Oznacza to spory i przykry przydżwięk w głosniku.

    W odb. radiowym -obsługujacy nie ma takich sytuacji korzystania ciagłego z wejść .A jesli , to kazdy zawsze usłyszy jakis brum -w trakcie manipulacji z gniazdami i wtykami n.p,przy podłaczaniu gramofonu.

    Wprawdzie w zasilaniu faksów i zasllaczy niektórych firm jest przewód łaczacy
    zerowanie z wtyku z wyjsciem "-" po przetwornicy .Ale całość sprzetu jest b.dobrze chroniona przed dotykiem bezposrednim.

    Wspominam o tym dlatego ,żeby tego nie stosować do sprzetu, który moze być uzywany okolicznosciowo -np do wystepów ...Nie każdy ma włąściwe gniazdka z zerowaniem....i wtedy nie ma zadnych gwarancji BHP.
  • #29 14011370
    tmkl
    Poziom 10  
    Posty: 36
    Pomógł: 1
    Użyty transformator ma ekran między uzwojeniami, niema tego co prawda na schemacie ale nie widziałem tego na żadnym znanym mi schemacie wzmacniacza gitarowego.

    Chciałbym również przypomnieć że ów transformator był wcześniej zamontowany w gramofonie bambino i nie powodował przydźwięku.

    Już wiem o co chodziło koledze Futrzaczkowi, mam nadzieje że nie będę tu już wrzucał tylko "ładnych obrazków" ale te użyteczne :D
  • #30 14011462
    KaW
    Poziom 34  
    Posty: 2616
    Pomógł: 170
    Ocena: 306
    Gramofon "Bambino" jest sprzętem , który użytkownik używa dotykajac
    pokręteł i główki ramienia adaptera. Całość jest dobrze odseparowana
    od użytkownika.
    Ponadto mało kto pamięta ,że niektóre sieci w domu miały 110V przemiennego .

    Prąd upływności -miedzy uzwojeniem wtórnym a pierwotnym można zmierzyć megoomierzem o napieciu pomiarowym 250V = .Jezeli będzie 1000Mohmów
    to bardzo dobry wynik .
    Był równiez taki przyrząd pomiarowy -z "palcem" probierczym, który słuzył do
    sprawdzania /szukania / miejsc w sprzecie elektronicznym -narażajacych uzytkownika na porażenie .

Podsumowanie tematu

✨ W dyskusji poruszono kwestie związane z budową wzmacniacza gitarowego SE 5W, w tym dobór transformatora TS40/5/6076, który ma wystarczającą moc do zasilania układu. Uczestnicy wymienili się informacjami na temat wartości kondensatorów C13, C14 i C15, a także zalecili użycie mostka diodowego z diod Shottky'ego do żarzenia. Podkreślono znaczenie odpowiedniego prowadzenia masy, aby uniknąć pętli masy, oraz omówiono różnice między przełącznikami DPDT a przekaźnikami do załączania pętli FX. Uczestnicy zwrócili uwagę na estetykę schematu w Eagle oraz na konieczność poprawy rozmieszczenia elementów na turretboardzie i PCB, aby zapewnić lepszą jakość sygnału i łatwiejsze serwisowanie. Wskazano również na znaczenie użycia markowych elementów dla trwałości wzmacniacza.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA