Witam! Powiedz mi czy C17 i C18 są wystarczające do całkowitego wyfiltrowania, bo też mam coś podobnego, ale na C18 musiałem dać 200uF, a na C17 100uF żeby po przyłożeniu ucha do głośnika, zrobiła się całkowita cisza. C11 dobrze jest dać o znacznie większej pojemności, nawet rzędu 1uF, bo ze względu na dużą oporność kondensatora dla niższych częstotliwości, może być słychać w głośniku po przyciszeniu szum. Powiem Ci, że, mimo że na stronie Toma, bardzo pozytywnie jest opisany R1 w tym układzie, to po przeprowadzonych próbach odsłuchowych osobiście uważam to za nie wypał, dużo lepiej spisuje się zamiast R1 pojemność a R3 bezpośrednio na siatkę. Poprawa jest bardzo duża, to praktycznie bardzo mocno wytłumia soprany, wzmacniacz robi się mocno głuchy (no chyba ze komuś to akurat odpowiada). Z tetrycznego punktu widzenia, jeżeli to ma iść na przester, to C5 i R9 jako podbijacz sopranów, też nie jest mile widziany. W dobrych przestrach, na wejściu i wyjściu, są montowane filtry, bardzo mocno zawężające pasmo i to z obydwu stron. Tak po prawdzie to jest to kanał uniwersalny, trochę coś dla kanału czystego, a trochę dla przesteru, a z praktyki jest wiadome, że jak coś jest uniwersalne, to jest nie specjalne. Dla tego najkorzystniej jest sobie zrobić dobrze dopracowany tor dla kanału czystego i osobny dla przesteru. Ale szczerze powiedziawszy, to takie rozwiązania pasują większości, wiec nie bierz sobie tego do siebie jako negatywne uwagi, bo to są moje osobiste, praktyczne spostrzeżenia, które można wykorzystać przy budowie do poprawy jakości. Wiec, jeżeli jesteś zadowolony z tego, co masz, to tylko się cieszyć i po gratulować wspanialej konstrukcji.
Pozdrawiam.