logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Dobór przedwzmacniacza lampowego do pieca gitarowego z trafem TO3,5-342

Shanleaf 02 Sie 2007 13:59 5161 35
Najlepsze odpowiedzi

Jak dobrać przedwzmacniacz lampowy i zasilanie do pieca gitarowego z transformatorem głośnikowym TO3,5-342?

Najprościej zbudować jednokanałowy, dwustopniowy wzmacniacz z czystym kanałem z Red Barona albo z podanego kompletnego schematu pieca, bo dla początkującego jest to prostsze niż dwukanałowiec [#4139446][#4147305] Napięcie anodowe nie musi się zgadzać aptekarsko: 283 V z projektu jest akceptowalne, a w razie potrzeby można je obniżyć rezystorem szeregowym albo użyć innego transformatora sieciowego [#4140016] Słabszy transformator zasilający nie stanowi problemu w piecu gitarowym [#4140016] Jeśli chcesz uprościć zasilacz, da się zrobić wersję bez dławika, choć może to dawać tylko niewielki przydźwięk słyszalny dopiero po przyłożeniu ucha do głośnika [#4194383] Gdy użyjesz dławika DFZK-2 z telewizora, nadaje się on do tego celu; przed montażem warto go wysuszyć, a uzwojenia połączyć szeregowo [#4194793]
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA
  • #1 4139005
    Shanleaf
    Poziom 17  
    Posty: 298
    Pomógł: 20
    Ocena: 6
    Zacznę może od tego, że elektroniką interesuję się już jakiś czas, na swoim koncie mam pare konstrukcji wzmacniaczy na scalakach i jedną na KD502. Od pewnego czasu jednak intrygują mnie lampy, a jako, że niedługo zamierzam kupic gitarę, będę potrzebował pieca. "Przed chwilą" stałem się posiadaczem trafa głośnikowego o oznaczeniu TO3,5-342. Na stronie: http://www.fonar.com.pl/audio/projekty/trafa/trans7/trans.htm dowiedziałem się, że mógłbym użyc EL84. Schemat, który się tam znajduje, wydaje mi sie, że jest jedynie "końcówką mocy". Bardzo bym prosił, aby ktoś doświadczony polecił mi jakis dobry przedwzmacniacz lampowy, ew. schemat całej elektroniki, która będzie współgrac, z tym trafem. Proszę również o pomoc w doborze transformatora zasilającego do całej konstrukcji.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 4139446
    jdubowski
    Specjalista - urządzenia lampowe
    Posty: 21595
    Pomógł: 2511
    Ocena: 2795
    Shanleaf napisał:
    Na stronie: http://www.fonar.com.pl/audio/projekty/trafa/trans7/trans.htm dowiedziałem się, że mógłbym użyc EL84. Schemat, który się tam znajduje, wydaje mi sie, że jest jedynie "końcówką mocy". Bardzo bym prosił, aby ktoś doświadczony polecił mi jakis dobry przedwzmacniacz lampowy, ew. schemat całej elektroniki,


    Tu masz to czego szukasz:
    http://licho.rowerpower.org/gitara/wzmacniacz.html
  • #3 4139571
    Shanleaf
    Poziom 17  
    Posty: 298
    Pomógł: 20
    Ocena: 6
    I spokojnie moge użyc tego schematu? Na stronie fonar napisane jest, że przy tym trafie napięcie Anody (chyba) powinno byc na poziomie 250V, a na tym schemacie jest 283? Proszę mnie poprawic, jeśli się mylę.
    I czy slabsze trafo nie bedzie problemem?
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #4 4140016
    jdubowski
    Specjalista - urządzenia lampowe
    Posty: 21595
    Pomógł: 2511
    Ocena: 2795
    Shanleaf napisał:
    I spokojnie moge użyc tego schematu?


    Tak.

    Shanleaf napisał:
    Na stronie fonar napisane jest, że przy tym trafie napięcie Anody (chyba) powinno byc na poziomie 250V, a na tym schemacie jest 283? I czy slabsze trafo nie bedzie problemem?


    Napięcie nie musi być dobierane z aptekarską dokładnością, zresztą mozesz je "zbić" rezystorem szeregowym lub zastosowac inne trafo sieciowe...

    Shanleaf napisał:
    I czy slabsze trafo nie bedzie problemem?


    Nie, budujesz wzmacniacz do gitary...
  • #5 4145144
    Shanleaf
    Poziom 17  
    Posty: 298
    Pomógł: 20
    Ocena: 6
    Zastanawia mnie jeszcze kwestia tego przekaźnika, jaki by był przykładowy model, dobry do zastosowania w tym projekcie? I czy ten rezystor 8 omów, nie tworzy z głosnikiem równoległego połączenia, dającego 4 omy?
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #6 4145248
    thereminator
    Warunkowo odblokowany
    Posty: 4147
    Pomógł: 218
    Ocena: 650
    Umknęło Ci, że gniazdo wyjściowe ma wyłącznik i w momencie włożenia wtyku rezystor zostaje odłączony. Rezystor ma za zadanie zabezpieczyć transformator wyjściowy przed zniszczeniem w przypadku omyłkowego włączenia wzmacniacza bez podłączonego głośnika.
  • Pomocny post
    #7 4147305
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe
    Posty: 4981
    Pomógł: 345
    Ocena: 746
    Ja jak zwykle polece koledze tylko i wyłącznie wzmacniacz jednokanałowy dwustopniowy czyli kanał czysty z RED BARONA. Dla początkującego dwukanałowiec to może być (choć nie musi) przerost formy nad umiejętnościami. Wiem to bo sam zaczynałem od RED BARONA i pamiętam jeszcze własny płacz i zgrzytanie zębów oraz chęć rozbicia wzmacniacza o ścianę.
  • #8 4150041
    megabit
    Poziom 18  
    Posty: 336
    Pomógł: 6
    Ocena: 309
    painlust napisał:
    Wiem to bo sam zaczynałem od RED BARONA i pamiętam jeszcze własny płacz i zgrzytanie zębów oraz chęć rozbicia wzmacniacza o ścianę.


    No togo raczej nie da się ominąć. Teoretycznie lampowy wzmacniacz (tym bardziej gitarowy) zwykle rusza od kopa, ale pod warunkiem, że wszystko jest poprawnie polutowane, co może być dość trudne ze względu na brak doświadczenia jak i po prostu ludzką omylność. Więc lepiej zawczasu sie przygotować na przejściowe problemy których rozwiązanie może być bardziej czasochłonne od montażu samego wzmacniacza (np. mi budowa pierwszego lampiaka zajęła 2 dni a szukanie błędu 7 :D )

    W każdym razie nie przejmuj się, bądź dokładny, bo składanie lampiaka, to świetna zabawa, aczkolwiek trochę niebezpieczna.

    Powodzenia :)
  • #9 4193620
    Shanleaf
    Poziom 17  
    Posty: 298
    Pomógł: 20
    Ocena: 6
    A czy mogę po prostu zrezygnować z dławika w zasilaniu, zwiększając ewentualnie pojemności?
  • Pomocny post
    #10 4194383
    jdubowski
    Specjalista - urządzenia lampowe
    Posty: 21595
    Pomógł: 2511
    Ocena: 2795
    Shanleaf napisał:
    A czy mogę po prostu zrezygnować z dławika w zasilaniu, zwiększając ewentualnie pojemności?


    Przeczytaj wątek
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic807758-0.html
    Tam zrealizowany jest wzmacniacz bez dławika, co daje znać o sobie, ale dopiero po włożeniu ucha do głośnika.
  • #11 4194701
    Shanleaf
    Poziom 17  
    Posty: 298
    Pomógł: 20
    Ocena: 6
    Rozumiem, ale takie wielkie pojemności muszą pewnie kosztować majątek : P Znalazłem niedawno taki oto dławik, czy on by się nadawał?

    Dobór przedwzmacniacza lampowego do pieca gitarowego z trafem TO3,5-342
  • Pomocny post
    #12 4194793
    jdubowski
    Specjalista - urządzenia lampowe
    Posty: 21595
    Pomógł: 2511
    Ocena: 2795
    Shanleaf napisał:
    Znalazłem niedawno taki oto dławik, czy on by się nadawał?


    DFZK-2 to dławik z telewizora - jak najbardziej się będzie nadawał (wysusz go przed użyciem bo wygląda jabkby z wilgotnej piwnicy wyciągnięty).
    Uzwojenia połącz szeregowo.
  • REKLAMA
  • #13 4201947
    Shanleaf
    Poziom 17  
    Posty: 298
    Pomógł: 20
    Ocena: 6
    Do tej pory zmontowałem większość zasilacza : ] prace chwilowo wstrzymane (pewnie do jutra : P) z powodu braku jednego elementu.

    Podczas budowy natknąłem się na problem natury technicznej... Mianowicie, chassis mam stalowe, i nie mam pojęcia jak odizolować złącza Audio (duży jack). Teoretycznie chyba mógłbym zostawić je nieodizolowane od chassis, samo chassis podłączając wtedy do masy, ale boje się, że przy używaniu pętli efektów pojawi się pętla masy.

    Oto gniazda, które zakupiłem:
    http://www.aphelektra.com/cgibin/shop?info=534vmn&sid=0a4e8cab

    Ewentualnie myślę, że mógłbym spróbować zaizolować gniazda, jednak jest ich aż 6 i byłoby trochę roboty. Czy wyjściem byłoby zaizolowanie jedynie gniazd pętli efektów?
  • Pomocny post
    #14 4202307
    jdubowski
    Specjalista - urządzenia lampowe
    Posty: 21595
    Pomógł: 2511
    Ocena: 2795
    Shanleaf napisał:
    Podczas budowy natknąłem się na problem natury technicznej... Mianowicie, chassis mam stalowe, i nie mam pojęcia jak odizolować złącza Audio (duży jack).


    Wiercisz/wycinasz w chassis otwór o srednicy większej od korpusu gniazda. Otwór przykrywasz płytką z materialu izolacyjnego (np. laminat pozbawiony miedzi), mocowaną do chassiss czterema wkrętami. W płytce wykonujesz otwór na gniazdo.
  • #15 4202754
    jethrotull
    Specjalista - konstrukcje gitarowe
    Posty: 901
    Pomógł: 56
    Ocena: 20
    Mam wrażenie, że jednak wygodniej byłoby kupić po prostu plastikowe gniazdka...
  • #16 4202786
    jdubowski
    Specjalista - urządzenia lampowe
    Posty: 21595
    Pomógł: 2511
    Ocena: 2795
    jethrotull napisał:
    Mam wrażenie, że jednak wygodniej byłoby kupić po prostu plastikowe gniazdka...


    Bezsprzecznie tak, choć wtedy pozostaje obawa o ich jakość.

    Ja bym zrobił tak - zostawił gniazdo/gniazda wejściowe metalowe, a do pętli zakupił izolowane - albo w ogóle z petli efektów bym zrezygnował, we wzmacniaczu 5W i tak rzadko się uzywa takich "wodotrysków" jak efekty podłączane między preamp a końcówkę.

    Co do gniazd głośnikowych - użyj metalowych, jeśli nie wykonasz żadnego innego połączenia obwodu wtórnego z masą to żadnej pętli masy nie stworzysz.
  • #17 4209416
    Shanleaf
    Poziom 17  
    Posty: 298
    Pomógł: 20
    Ocena: 6
    Zmontowałem ten piec, rozmieszczenie elementów mam chyba dobre, bo przydźwięk praktycznie nie występuje. Na samym początku konstrukcja zaczęła mi się wzbudzać, ale problem rozwiązałem połączeniem wejścia do masy, przez kondensator 15nF. Kolejnym problemem była za mała "moc" końcówki mocy, ten problem również udało mi się rozwiązać (nie do końca, ale o tym za chwilę) zmianą rezystora katodowego z 220, na 150 omów. Teraz pojawił się kolejny problem, z którym nie potrafię już sobie poradzić. Podczas odsłuchu wysunął mi się jeden przewód od głośnika, i transformator dosłownie parę sekund pracował bez obciążenia. Po podłączeniu przewodu, i ponownym włączeniu wzmacniacza, okazało się, że znów stracił moc. Czy mogłem niechcący uszkodzić trafo głośnikowe? (omomierz wskazuje rezystancję 387 omów po stronie pierwotnej, i 1 om po stronie wtórnej, trafo to TG2,5-1-666, bez odczepu w uzwojeniu pierwotnym.)
    Napięcia na El84 (od pierwszej nogi, wejście zwarte do masy, podlaczony głosnik 8ohm)
    1. NC
    2. ok. 0,03V
    3. 9V
    4 i 5. 5,9V AC
    6. NC
    7.263V
    8. NC
    9. 240V/253 (zależnie od pozycji przełącznika trioda/pentoda)
  • #18 4209941
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe
    Posty: 4981
    Pomógł: 345
    Ocena: 746
    niestety trafo mogło się uszkodzić. Akurat TG2,5 jest dość wrażliwym na to trafem. Dlatego też normalnie powinno stosować się obciążenie sztuczne aby uniknąć czegoś takiego. Trzeba przemierzyć przekładnie aby się o tym przekonać.
  • #19 4209948
    jdubowski
    Specjalista - urządzenia lampowe
    Posty: 21595
    Pomógł: 2511
    Ocena: 2795
    Shanleaf napisał:
    Na samym początku konstrukcja zaczęła mi się wzbudzać, ale problem rozwiązałem połączeniem wejścia do masy, przez kondensator 15nF.


    To półśrodek, bo wysokie tony zostaną pochłonięte przez ten kondensator.

    Shanleaf napisał:
    Podczas odsłuchu wysunął mi się jeden przewód od głośnika, i transformator dosłownie parę sekund pracował bez obciążenia. Po podłączeniu przewodu, i ponownym włączeniu wzmacniacza, okazało się, że znów stracił moc. Czy mogłem niechcący uszkodzić trafo głośnikowe? (omomierz wskazuje rezystancję 387 omów po stronie pierwotnej, i 1 om po stronie wtórnej, trafo to TG2,5-1-666, bez odczepu w uzwojeniu pierwotnym.)


    Uszkodzenie transformatora nie zawsze da się wykryć omomierzem.
    Sprawdź dokładnie wszystkie połączenia w stopniu końcowym, by winę trafa ustalić bezsprzecznie.
  • #20 4210150
    Shanleaf
    Poziom 17  
    Posty: 298
    Pomógł: 20
    Ocena: 6
    A jak w takim razie mógłbym sprawdzić samo trafo? Połączenia są dobre, przedwzmacniacz chyba też (60Vp-p przy pełnym wysterowaniu)

    Edit: nie doczytałem chyba zbyt dokładnie posta kolegi painlust : ]
    Oprócz tego TG2,5-1-666, dysponuję również TO3,5-342, które zachowuje się tak samo z tą końcówką (gra cicho), pomierzyłem mu przekładnie, wyszła troszeczkę inna niz w artykule kolegi painlust (33, zamiast 31, i 22, zamiast 20,8) W tym trafie stosuje połączenie dające 7,8k, a w TG2,5-1-666 4,9k
    Edit2: pomierzyłem również Tg2,5-1-666 i wydaje się dobre (przekładnie 25,9 zamiast 24,8 i 40 zamiast 35,9)
  • #21 4210207
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe
    Posty: 4981
    Pomógł: 345
    Ocena: 746
    a więc czytałeś mój artykół, a to znaczy, że jesteś w stanie przebadać przekladnie trafa TG2,5 według podanego tam sposobu. Mierzenie rezystancji w tym trafie mija się z celem bo w zalezności od egzemplarza różnica może wynosić nawet 100R mimo poprawnej budowy i braku uszkodzeń.
  • #22 4210287
    Shanleaf
    Poziom 17  
    Posty: 298
    Pomógł: 20
    Ocena: 6
    Tak więc wydaje mi się, że nie trafa są tu problemem, tylko niestety coś innego : (. W mojej pracowni mam oscyloskop i cyfrowy multimetr. Proszę o doradzenie, co mam jeszcze pomierzyć?

    Edit: Dodam jeszcze, że napięcia na siatce sterującej są wystarczające do wysterowania lampy. Zauważyłem również, że wzmacniacz gra głośno (tak jak powinien) przez jakąś sekundę, zaraz po włączeniu (zimne lampy), a potem się ścisza.
  • #23 4211689
    jdubowski
    Specjalista - urządzenia lampowe
    Posty: 21595
    Pomógł: 2511
    Ocena: 2795
    Shanleaf napisał:
    Zauważyłem również, że wzmacniacz gra głośno (tak jak powinien) przez jakąś sekundę, zaraz po włączeniu (zimne lampy), a potem się ścisza.


    Ja bym sprawdził w kolejności:
    - luty (opukać elementy pałeczką izolacyjną przy załączonym wzmacniaczu)
    - lampy (przez podmianę na inną)
    - jakość kondensatorów międzystopniowych (czy są na właściwe napięcie?)
    - jakość oporków upływowych (z siatki do masy).

    Takie zachowanie wzmacniacza czasem występuje też gdy stopień końcowy "dławi się" generacją na częstotliwości ponadakustycznej (sprawdź oscyloskopem).
  • #24 4214617
    Shanleaf
    Poziom 17  
    Posty: 298
    Pomógł: 20
    Ocena: 6
    Rozwiązałem już większość problemów z tym wzmacniaczem (nawet sobie nie wyobrażałem jaką różnicę spowoduje zmiana Rk, z 150 na 130.). Kolega jdubowski napisał, że kondensator 15nF obetnie wysokie tony. Co można więc zamiast tego kondensatora dodać, by zapobiec wzbudzaniu się wzmacniacza?
  • #25 4214823
    jdubowski
    Specjalista - urządzenia lampowe
    Posty: 21595
    Pomógł: 2511
    Ocena: 2795
    Shanleaf napisał:
    Kolega jdubowski napisał, że kondensator 15nF obetnie wysokie tony. Co można więc zamiast tego kondensatora dodać, by zapobiec wzbudzaniu się wzmacniacza?


    Poprawić ekranowanie stopnia wejściowego, gniazd wejściowych i elementów tam podłączonych. Ogólnie wszystkiego co jest podpięte do siatki pierwszej triody.
    Także kabel i gitara mogą tu być obarczone winą za sprzężenie jeśli gwiżdże po ich podłączeniu.
  • Pomocny post
    #26 4218376
    janek11389
    Poziom 42  
    Posty: 6695
    Pomógł: 780
    Ocena: 239
    Witam! Z tym blokowaniem wejścia pojemnością do masy, to przegiąłeś totalnie, od czterdziestu lat się z takim czymś się nie spotkałem, no, ale poskutkowało! To tak samo jak byś dziurawy tłumik w samochodzie zastąpił stoperami do uszu, też rozwiązanie!
    Piszesz, że masz oscyloskop i multimetr, proponuję, więc jeszcze o postaranie się generatora i w tedy będzie można opanować wzbudzanie się wzmacniacza! Jeżeli wzmacniacz się wzbudza, to znaczy, że coś mu dolega i trzeba to usunąć, a nie wytłumić kondensatorem. Najczęstszym powodem wzbudzeń, jest nadmierna czułość układu, więc żeby cokolwiek z tym zrobić, to na sam początek powinieneś doprowadzić układ do prawidłowej czułości, a dopiero potem lokalizować pozostałe nie dociągnięcia! Po doprowadzeniu prawidłowej czułości i po takich zabiegach jak radzi Kolega,, jdubowski” Na 100% powinno być super dobrze.
    Pozdrawiam
  • #27 4220029
    jethrotull
    Specjalista - konstrukcje gitarowe
    Posty: 901
    Pomógł: 56
    Ocena: 20
    Na czym polega twoim zdaniem "doprowadzanie układu do właściwej czułości"? Załóżmy, że mam generator i oscyloskop, czy mógłbyś opisać procedurę "doprowadzania układu do właściwej czułości" przy użyciu tych instrumentów?
  • #28 4220116
    jdubowski
    Specjalista - urządzenia lampowe
    Posty: 21595
    Pomógł: 2511
    Ocena: 2795
    jethrotull napisał:
    Na czym polega twoim zdaniem "doprowadzanie układu do właściwej czułości"? Załóżmy, że mam generator i oscyloskop, czy mógłbyś opisać procedurę "doprowadzania układu do właściwej czułości" przy użyciu tych instrumentów?


    Do ustalenia właściwej czułości nie są potrzebne tak zaawansowane przyrządy - jeśli do normalnego grania masz wszystkie potencjometry skręcone na 10% to znaczy że czułość jest za duża.
    Co do usunięcia sprzężenia to daj więcej szczegółów - czy wzbudza się przy właczonym kanale czystym czy przy przesterowanym, przy podłączonej gitarze, czy przemieszczenie gitary jakoś wpływa na wzbudzenie...
  • Pomocny post
    #29 4220904
    janek11389
    Poziom 42  
    Posty: 6695
    Pomógł: 780
    Ocena: 239
    jdubowski napisał:
    jethrotull napisał:
    Na czym polega twoim zdaniem "doprowadzanie układu do właściwej czułości"? Załóżmy, że mam generator i oscyloskop, czy mógłbyś opisać procedurę "doprowadzania układu do właściwej czułości" przy użyciu tych instrumentów?


    Do ustalenia właściwej czułości nie są potrzebne tak zaawansowane przyrządy - jeśli do normalnego grania masz wszystkie potencjometry skręcone na 10% to znaczy że czułość jest za duża.
    Co do usunięcia sprzężenia to daj więcej szczegółów - czy wzbudza się przy właczonym kanale czystym czy przy przesterowanym, przy podłączonej gitarze, czy przemieszczenie gitary jakoś wpływa na wzbudzenie...

    Na kupczych wzmacniaczach na wejściach z tyłu, lub w instrukcji, za zwyczaj są podawane oporności wejściowe, jak i czułości w zależności czy to jest wejście radiowe, magnetofonowe, adapterowe, mikrofonowe, gitarowe, czy wejście końcówki! I to wszystko robi się na procentowe ustawienie gałek? Ciekawa teoria!
    Może ja zacytuje inną, a żeby mi ktoś nie za rzucił, że herezje prawie, to zacytuje cytat z ksiązki ,,Radioelektronika dla praktyków” strona 303.
    Znamionowe napięcie wejściowe (czułość) – jest to napięcie na wejściu wzmacniacza, które przy regulatorze wzmocnienia rozkręconym na maksimum, przy określonej częstotliwości, zapewnia na wyjściu moc znamionową!
    W praktyce tą częstotliwością jest 1kHz. A robie się to dziecinnie prosto, no, ale niestety nie da się tego zrobić na procentowe ustawianie gałek i na słuch!
    Na wejście zapinasz generator, a na wyjście wzmacniacza sztuczne obciążenie z oscyloskopem, wszystkie barwy tonu, łącznie z wolume i z czułością, ustawiasz w prawym skrajnym położeniu i tak dobierasz oporności katodowe, żeby przy zadanej czułości uzyskać maksimum nie obciętej amplitudy na wyjściu!
    Jako że wzmacniacze są wyposażone w pętlę efektów, które z racji tego też mają swoje ustalone normy, najkorzystniej jest rozdzielić wzmacniacz na dwie części i zacząć od ustawiania czułości samej końcówki zadając jej 775mV na wejście i dobrać wartość opornika pierwszej katody, tak, żeby przy tym podanym napięciu, uzyskać maksymalną moc znamionową. W tedy taka końcówka zawsze może nam posłużyć przy uruchamianiu jakiegokolwiek przedwzmacniacza jako wzór, a i automatycznie jej wejście podchodzi pod pętlę efektów jako INPUT. Następnie uruchamiamy w ten sam sposób sam przedwzmacniacz obciążając jego wyjście tylko opornikiem 47K i podając mu na wejście sygnał o odpowiedniej amplitudzie, jakiej przysługuje gitara i ustawieniu tak wzmocnienia, przez dobór oporności katodowych (nigdy nie wytłumiając sygnał przez szeregowe wstawianie oporności w tor sygnałowy) żeby na wyjściu dostać te 775mV. Wyjście od razu będzie jako standardowy OUT, podchodzący praktycznie pod każdą standardową końcówkę. Po złożeniu do kupy tych dwóch bloków, powinno być dobrze! Dopiero po tych zabiegach, obsłuchujemy i przystępujemy do likwidacji wszelkich tętnień złej filtracji, przydźwięku masy i tym podobne! W czelniejsze zabiegi związane z likwidacją jakiegokolwiek przydźwięku nie bardzo mają ses, ponieważ przedwzmacniacz teoretycznie, może mieć czułość rzędu mikrowolt i w tedy będzie zbierał nawet przydźwięk od sąsiada z lodówki, wiec lepiej jest iść po kolei, bo być może wszelkie przydźwięki, szumy i wzbudzania, po ustawieniu odpowiedniej czułości, same się wyeliminują!
    Pozdrawiam.
  • #30 4223357
    Shanleaf
    Poziom 17  
    Posty: 298
    Pomógł: 20
    Ocena: 6
    Trochę głupia sprawa, bo nie mam dostępu do gitary, i nie za bardzo mam jak ustalić czułość. Dysponuję za to generatorem dekadowym (Zopan PW-9), ale niestety, nie wiem, jaki jest normalnie poziom sygnału wyjściowego gitary (mam na myśli delikatne uderzenie w struny, i przetwornik typu humbucker). Czy ktoś mógłby dokonać takiego pomiaru? Byłbym bardzo wdzięczny.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy doboru przedwzmacniacza lampowego oraz całej elektroniki do gitarowego wzmacniacza lampowego z wykorzystaniem transformatora głośnikowego TO3,5-342 i lampy EL84. Użytkownik poszukuje schematu przedwzmacniacza i transformatora zasilającego kompatybilnego z tym trafem. Zaproponowano schemat wzmacniacza jednokanałowego dwustopniowego (np. z projektu RED BARON) jako odpowiedni dla początkujących. Omówiono tolerancję napięcia anodowego (około 250-283 V) i możliwość stosowania różnych transformatorów sieciowych oraz zabezpieczenie transformatora wyjściowego rezystorem 8 Ω, który jest odłączany po podłączeniu głośnika. Poruszono temat dławika w zasilaniu – możliwe jest zrezygnowanie z niego przy zwiększeniu pojemności filtrujących, jednak dławik z telewizora (np. DFZK-2) nadaje się do zastosowania po wysuszeniu i połączeniu uzwojeń szeregowo. Wskazano na problemy techniczne podczas budowy, takie jak wzbudzanie się wzmacniacza, które można tłumić kondensatorem 15 nF, choć lepszym rozwiązaniem jest poprawa ekranowania i doprowadzenie układu do właściwej czułości sygnału. Omówiono metody diagnostyki problemów z końcówką mocy, w tym sprawdzanie lutów, lamp, kondensatorów i oporników oraz wykorzystanie oscyloskopu do wykrycia generacji ponadakustycznej. Poruszono kwestię uszkodzenia transformatora głośnikowego po pracy bez obciążenia oraz metody pomiaru przekładni transformatorów TG2,5-1-666 i TO3,5-342. Dyskutowano o prawidłowym doborze czułości wzmacniacza względem sygnału gitary elektrycznej, z uwzględnieniem charakterystyki przesterowania lampowego wzmacniacza gitarowego. Wyjaśniono funkcje przełączników SW1c, SW1b, Booster i Bright w schemacie wzmacniacza oraz różnice między przełącznikiem mechanicznym a przekaźnikiem. Poradzono także, jak izolować metalowe gniazda audio od stalowego chassis, aby uniknąć pętli masy, stosując izolujące płytki lub plastikowe gniazda.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA