Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pioneer vsx 415 g - Niezależne sterowanie głośnością

13 Sie 2014 13:39 1146 11
  • Poziom 7  
    Witajcie!

    Mam pytanie dotyczące wzmacniacza:
    Pioneer vsx 415 g

    Nie ma być wykorzystywany standardowo, czyli do kina domowego, a do nagłośnienia dwóch pomieszczeń, po dwa głośniki w każdym. I tego dotyczy pytanie

    Czy można sterować głośnością niezależnie dla poszczególnych kanałów czy par kanałów? Gdyby urządzenie tego nie umożliwiało, czy można zainstalować coś między głośnikami a wzmacniaczem, co pozwoliłoby na regulację głośności?

    Druga sprawa - czy jest możliwe zainstalowanie dwóch par głośników o różnej mocy? Pary byłyby w różnych pomieszczeniach.

    Z góry dziękuję za pomoc,
    Pozdrawiam,
    Rafał
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Pomocny post
    Poziom 32  
    Dla wzmacniacza ważne jest jaką kolumny mają oporność, a nie moc, dlatego z tyłu pod wejściami na kable głośnikowe jest informacja o oporności kolumn, a nie ich mocy.
    Inna sprawa to przecież właśnie w kinie domowym na froncie były mocniejsze kolumny, a z tyłu te mniejsze i jak to nazywasz słabsze.
    Pod 30W wzmacniacz możesz podpiąć kolumnę o mocy 500W i zagra z mocą 30 W wzmacniacza.

    Ten amplituner nie ma wyjścia na sekcje kolumn A i B ( lub A+B) tylko front , centralna i kolumny tylne efektowe. Tak więc kolumny efektowe byłyby pewnie jako drugi pokój, front pokój pierwszy . Muzyka pewnie puszczona w trybie prologic, ale z minimalną możliwością regulacji w głębiej dostępnym menu amplitunera.
  • Poziom 39  
    Kolego potrzebujesz amplitunera z obsługą dwóch stref (ZONE 2)
  • Poziom 7  
    intenso napisał:
    Kolego potrzebujesz amplitunera z obsługą dwóch stref (ZONE 2)


    Dodano po 4 [minuty]:

    k52 napisał:
    Dla wzmacniacza ważne jest jaką kolumny mają oporność, a nie moc, dlatego z tyłu pod wejściami na kable głośnikowe jest informacja o oporności kolumn, a nie ich mocy.

    To wiem. W tym przypadku głośniki miałyby znacznie mniejszą moc niż wzmacniacz, trzeba więc będzie pamiętać o oszczędnym operowaniu regulacją głośności.

    Inna sprawa to przecież właśnie w kinie domowym na froncie były mocniejsze kolumny, a z tyłu te mniejsze i jak to nazywasz słabsze.
    Pod 30W wzmacniacz możesz podpiąć kolumnę o mocy 500W i zagra z mocą 30 W wzmacniacza.

    W tym przypadku moc głośników w obydwu pomieszczeniach będzie 60 W max i 30 RMS, czyli znacząco poniżej możliwości wzmacniacza i bez rozróżnienia na "przód" i "tył".

    Ten amplituner nie ma wyjścia na sekcje kolumn A i B ( lub A+B) tylko front , centralna i kolumny tylne efektowe. Tak więc kolumny efektowe byłyby pewnie jako drugi pokój, front pokój pierwszy . Muzyka pewnie puszczona w trybie prologic, ale z minimalną możliwością regulacji w głębiej dostępnym menu amplitunera.


    Czy mógłbyś rozwinąć ten wątek? Co daje prologic i głębiej dostępne menu? Nie ukrywam, że dla mnie korzystne będzie nawet rozwiązanie zerojedynkowe: jeżeli nie mogę sterować głośnością "stref" to może mogę je w łatwy sposób wyłączyć?
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    Jeżeli amplituner jest dwu strefowy czy trzy to możesz słuchać w 2 lub 3 pomieszczeniach co innego tak w skrócie, resztę sobie wyszukaj w sieci.

    A Dolby ProLogic jest do innych celów a nie to puszczania czego innego na kolumnach muzyki w innym pokoju,nie wiem czy podbijanie kanałów można nazwać regulacją głośności, do tego wchodzenie w menu amplitunera, nie wspomnę już o kiepskiej jakości dźwięku.
  • Poziom 7  
    intenso napisał:
    Jeżeli amplituner jest dwu strefowy czy trzy to możesz słuchać w 2 lub 3 pomieszczeniach co innego tak w skrócie, resztę sobie wyszukaj w sieci.

    A Dolby ProLogic jest do innych celów a nie to puszczania czego innego na kolumnach muzyki w innym pokoju,nie wiem czy podbijanie kanałów można nazwać regulacją głośności, do tego wchodzenie w menu amplitunera, nie wspomnę już o kiepskiej jakości dźwięku.


    Na słuchaniu czegoś innego w dwóch strefach mi nie zależy, to ma być ekonomiczne rozwiązanie bazujące na sprzęcie, który mam, i które umożliwiłoby wyciszenie lub wyłączenie muzyki w pomieszczeniu A, gdy gra sobie w pomieszczeniu B i odwrotnie. Zakładam, że jeżeli nie jest to mozliwe przy tym ampli z jego pomocą, może jest możliwe poprzez zastosowanie zero-jedynkowego rozłączania "strefy" i jakiegoś wyłącznika zewnętrznego.
  • Poziom 39  
    Nie lepiej sprzedać ten ampli, dołożyć parę zł i kupić chociażby taki z wyjściami na głośniki frontowe A i B ?
  • Poziom 7  
    intenso napisał:
    Nie lepiej sprzedać ten ampli, dołożyć parę zł i kupić chociażby taki z wyjściami na głośniki frontowe A i B ?


    Być może. Jeżeli nie uda się znaleźć rozsądnego wyjścia z wykorzystaniem tego sprzętu, poszukam innego. Ten dostałem w prezencie, prezentów się nie sprzedaje:)
  • Poziom 7  
    intenso napisał:
    Podobny problem 2 strefa

    A tu rozwiązanie .


    Sprawdziłem, Koledzy skupili się tam na przegrzewaniu ampli, ja nie będę słuchał głośno, nie to jest tu problemem. Był tam jednak wątek obecnego lub nie - pre out. Rozumiem, że to rozwiązanie uwzględniające dodatkowe urządzenie, a to obecnie wykuczam.
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    To musisz sie zaopatrzyc w taki selektor, cena nie za wysoka a problem rozwiąże na pewno.
  • Poziom 7  
    intenso napisał:
    To musisz sie zaopatrzyc w taki selektor, cena nie za wysoka a problem rozwiąże na pewno.


    Szukając po omacku, trafiłem na dokładnie to samo urządzenie 10 sekund temu:), Twoja podpowiedź utwierdza mnie w przekonaniu, że nie trafiłem w las. Dzięki!

    Jeżeli dobrze rozumiem działanie tego urządzenia, umożliwia podpięcie 4 głośników do wzmacniacza z wyjściem na 2. Rozumiem, że żeby z niego skorzystać, podpinałbym kable do wyjść na dwa głośniki na ampli i do 4 wyjść na spritterze?

    Co w takim przypadku z opornością głośników? Czy jeżeli ampli jest szyty pod 8, głośniki też, czy ten splitter coś zmienia?