Witam
Mam dylemat odnośnie zakupu agregatu prądotwórczego.
Po dłuższym namyśle zdecydowałem, że lepiej mi będzie jednak kupić agregat jedno fazowy, gdyż 3 faz nie wykorzystuję na tyle by było to istotne.
Spodobał mi się agregat Barracuda 5500-1f i ku niemu bym się skłaniał, jednak w grę wchodzi jeszcze drugi gracz, agregat Bergo diesel SD6000 w wersji 1f.
Chciałbym aby taki agregat okazyjnie dał sobie radę ze spawarką Bester Mag-power 1801 (zasilanie 230VAC), ew. jakieś kątówki i wiertarki i niekoniecznie razem użytkowane.
Docelowo miałby także awaryjnie zasilać wybrane urządzenia w domu w razie awarii z ZE, tzn. myślałem tutaj o dwóch zamrażarkach i dwóch, być może trzech lodówkach (sprzęty dosyć współczesne). Czy takie agregaty mają szansę się sprawdzić ??
No i docelowo co będzie lepsze, chwalona Barracuda czy nieznana mi wcale firma Bergo ??
Pomijam tutaj kwestię wagi (chociaż samemu np. wytargać takie bydlę z piwnicy to będzie sztuka, ale pal licho) oraz zasilania, ceny paliwa. ON jest jedynie lepszy jeśli idzie o wietrzenie paliwa. Ale użytkuję również urządzenie z podróbką silnika HONDY i zdecydowanie mniej go interesuje jakość paliwa niż np. silniki B&S.
Obawiam się jedynie jakości tego diesla, to jest jednak bardziej skomplikowane niż prosty benzyniak z gaźnikiem, czy nie będzie nazbyt upierdliwy w obsłudze ??
Gdybym wsadził go do piwnicy, to czy te Barracudy mają tłumik przystosowany do wyprowadzenia spalin z pomieszczenia ? Bergo ma rurkę na końcu, zaś w Barracudzie nie widzę wyraźnej fotki z tłumikiem.
Jak wygląda kwestia ATS, Bergo można kupić pewnie z dziadowskim jakościowo układem, a jak to jest z Barracudą ?? Wydaje mi się, że jeśli już jest rozrusznik to kwestia nie jest jakaś strasznie problematyczna, ale czy na pewno ??
No i na koniec, być może polecacie coś zupełnie innego ?? Myślę że budżet do 2500zł gdzieś, najchętniej kupiłbym gdzieś na Śląsku z uwagi na ew. reklamacje, jednak wysyłka też wchodzi w grę.
Mam dylemat odnośnie zakupu agregatu prądotwórczego.
Po dłuższym namyśle zdecydowałem, że lepiej mi będzie jednak kupić agregat jedno fazowy, gdyż 3 faz nie wykorzystuję na tyle by było to istotne.
Spodobał mi się agregat Barracuda 5500-1f i ku niemu bym się skłaniał, jednak w grę wchodzi jeszcze drugi gracz, agregat Bergo diesel SD6000 w wersji 1f.
Chciałbym aby taki agregat okazyjnie dał sobie radę ze spawarką Bester Mag-power 1801 (zasilanie 230VAC), ew. jakieś kątówki i wiertarki i niekoniecznie razem użytkowane.
Docelowo miałby także awaryjnie zasilać wybrane urządzenia w domu w razie awarii z ZE, tzn. myślałem tutaj o dwóch zamrażarkach i dwóch, być może trzech lodówkach (sprzęty dosyć współczesne). Czy takie agregaty mają szansę się sprawdzić ??
No i docelowo co będzie lepsze, chwalona Barracuda czy nieznana mi wcale firma Bergo ??
Pomijam tutaj kwestię wagi (chociaż samemu np. wytargać takie bydlę z piwnicy to będzie sztuka, ale pal licho) oraz zasilania, ceny paliwa. ON jest jedynie lepszy jeśli idzie o wietrzenie paliwa. Ale użytkuję również urządzenie z podróbką silnika HONDY i zdecydowanie mniej go interesuje jakość paliwa niż np. silniki B&S.
Obawiam się jedynie jakości tego diesla, to jest jednak bardziej skomplikowane niż prosty benzyniak z gaźnikiem, czy nie będzie nazbyt upierdliwy w obsłudze ??
Gdybym wsadził go do piwnicy, to czy te Barracudy mają tłumik przystosowany do wyprowadzenia spalin z pomieszczenia ? Bergo ma rurkę na końcu, zaś w Barracudzie nie widzę wyraźnej fotki z tłumikiem.
Jak wygląda kwestia ATS, Bergo można kupić pewnie z dziadowskim jakościowo układem, a jak to jest z Barracudą ?? Wydaje mi się, że jeśli już jest rozrusznik to kwestia nie jest jakaś strasznie problematyczna, ale czy na pewno ??
No i na koniec, być może polecacie coś zupełnie innego ?? Myślę że budżet do 2500zł gdzieś, najchętniej kupiłbym gdzieś na Śląsku z uwagi na ew. reklamacje, jednak wysyłka też wchodzi w grę.