Potwierdzam. Podobnie było u mnie, bardzo krótka historia mixera berhinger - to że szumiało i brumiało to raz, jakość potencjometrów to dwa - kaszana, szybciutko zajeździłem. Grałem jakieś 15-20 imprez na roznych gratach tej marki i zawsze było takie wrażenie: dzwięki zamulone (wiem wiem, vestax też zamula, ale to inny rodzaj zamulania) i szum. W sumie niezaleznie od tego, czy prąd był z agregatu czy z sieci.
No ale cena robi swoje. Kluby i różnej maści artyści brali niby ze względu na "ficzery" i design (zrzynany z trochę z wyzszych marek) a moim zdaniem, bo po prostu bylo połowe tańsze niż reszta. Trochę taka jakby próbka.
w zamian za powyższe, producent postarał się żeby to ładnie mrugało i świeciło!!!
Ostatnio poszukuję monitorów/kolumienek do domu i na youtube trafiłem na porównanie w którym prowadzący postawił alessisy(m1, w tej klasie wszystkie), berhingery i eventy na jednej polce i je równo zachwalał. No ja przepraszam, ale jakoś mi nie pasuje ten berhinger w tym zestawieniu. Ale może ja staromodny jakiś jestem...