Witam.
Posiadam płytę główną Msi, oznaczoną symbolem N1996.
Chipset: nVidia, Socket: Intel LGA 775, Rodzaj pamięci: DDR2.
Sprawa polega na tym, że jak pracuje bez znacznego obciążenia, tj. np. pisanie w Wordzie, czy oglądanie filmów to jest ok.
Problem zaczyna się po odpaleniu gier, albo np. po odpaleniu skanera antywirusowego, komputer zawiesza się, grzeją się dosyć mocno elektrolity obok pamięci Ram, jest tam pięć sztuk po 1000uF, 10V każdy, (dodaję fotkę jako załącznik).
Napięcia zasilacza 3,3V, 5V, 12V - są ok. poza tym podstawiałem na próbę inny zasilacz i dzieje się to samo.
Pamięc Ram - ok. również podstawiałem inną na próbę.
Temp. procesora pod obciążeniem nie przekracza 45 stopni.
Te grzejące się elektrolity wymieniłem, niestety bez efektu, komputer pod obciążeniem dalej "zawisa", a kondziory się grzeją.
Może ma ktoś pomysł co jeszcze można sprawdzić, czy lepiej zezłomować płytę?
Pozdrawiam.
Posiadam płytę główną Msi, oznaczoną symbolem N1996.
Chipset: nVidia, Socket: Intel LGA 775, Rodzaj pamięci: DDR2.
Sprawa polega na tym, że jak pracuje bez znacznego obciążenia, tj. np. pisanie w Wordzie, czy oglądanie filmów to jest ok.
Problem zaczyna się po odpaleniu gier, albo np. po odpaleniu skanera antywirusowego, komputer zawiesza się, grzeją się dosyć mocno elektrolity obok pamięci Ram, jest tam pięć sztuk po 1000uF, 10V każdy, (dodaję fotkę jako załącznik).
Napięcia zasilacza 3,3V, 5V, 12V - są ok. poza tym podstawiałem na próbę inny zasilacz i dzieje się to samo.
Pamięc Ram - ok. również podstawiałem inną na próbę.
Temp. procesora pod obciążeniem nie przekracza 45 stopni.
Te grzejące się elektrolity wymieniłem, niestety bez efektu, komputer pod obciążeniem dalej "zawisa", a kondziory się grzeją.
Może ma ktoś pomysł co jeszcze można sprawdzić, czy lepiej zezłomować płytę?
Pozdrawiam.