Witam. Podczas suszenia suszarka sama z siebie się wyłączyła + wywaliło bezpieczniki. Po wymianie bezpiecznika suszarka się nie włącza (gniazdko w 100% sprawne). Po podpięciu do prądu i ustawienia na obojętnie jaki tryb zero reakcji -brak światła/brak obrazu na wyświetlaczu.
Suszarkę rozebrałem, w środku za filtrem przejście jest (wtyk<>wyjście z filtra sieciowego). Sterownik mam wyjęty, jednak na nim nie widać, by coś było uszkodzone, spalone. Jedynie co "dziwnie pachnie" to przetwornica (o ile się nie mylę).
Co może być nie tak?
W załączniku zdjęcie płyty sterownika. Jedynie co to na jednym złączu (obok 3 pinowego po lewej widać "upalone" styki).
Pozdrawiam
Suszarkę rozebrałem, w środku za filtrem przejście jest (wtyk<>wyjście z filtra sieciowego). Sterownik mam wyjęty, jednak na nim nie widać, by coś było uszkodzone, spalone. Jedynie co "dziwnie pachnie" to przetwornica (o ile się nie mylę).
Co może być nie tak?
W załączniku zdjęcie płyty sterownika. Jedynie co to na jednym złączu (obok 3 pinowego po lewej widać "upalone" styki).
Pozdrawiam

