logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Nietypowa awaria komputera po montażu nowego dysku SSD - problem z USB

sznib 06 Paź 2014 18:11 2427 24
  • #1 14020004
    sznib
    Poziom 18  
    Posty: 237
    Pomógł: 21
    Ocena: 18
    Witam
    Dziś mój komputer dopadła bardzo nietypowa usterka. Ale najlepiej jak opiszę wszystko po kolei.
    Otóż zaczęło się od montażu nowego dysku SSD. Otworzyłem obudowę, zainstalowałem dysk, podłączyłem wszystko jak trzeba, uprzednio wyłączając Power na zasilaczu. Po włączeniu zasilania zaczęły się problemy, komputer za nic nie chciał się uruchomić, dodatkowo dioda power na czytniku kart po włączeniu zasilacza (ale nie komputera) pulsowała cały czas (normalnie świeci po włączeniu komputera). Zrobiłem reset CMOS, powoli odłączałem sprzęty, dyski, grafikę, pamięci, nic. Zero oznak życia, jedynie dioda na czytniku wciąż pulsowała. Jak już nie miałem nic do odłączenia zacząłem odłączać wszystko podłączone do portów USB z tyłu komputera. Odłączyłem też czytnik i przedni panel USB od płyty. I nagle komputer ożył! Po wielu kombinacjach znalazłem winowajców, pierwszy to czytnik. Uwalony, po jego podłączeniu dioda pulsuje i komputer się nie włącza. Ale to bajka, choć ciekawi mnie powód awarii. Niemniej czytnik kosztuje grosze, także mała strata. Drugi winowajca to przejściówka USB do pada z Xboxa. Po jej podłączeniu również komputer się nie włącza. A teraz najlepsze: podłączam przejściówkę do przedniego USB, komputer nie odpala. Odłączam przejściówkę, dalej nie działa. I teraz jak odłączę przedni panel od mobo... komputer odpala. Tak jakby coś co uniemożliw start komputera "przeszło" do przedniego USB :|
    Wcześniej jeszcze kombinowałem podłączając tą przejściówkę do tylnych portów USB i wszystkie urządzenia USB przestawały po kolei działać i uniemożliwiać start komputera. w końcu wszystko z tyłu było odłączone, a komputer nie startował. Jedyny sposób by go przywrócić do życia to odłączenie wtyczki od zasilania na kilka minut (wyłączania zasilacza czy listwy nie pomaga). Wtedy wszystko nagle zaczęło działać oprócz czytnika i nieszczęsnej przejściówki. Ponowne podłączania przejściówki znowu powoduje awarie portów USB, jak wcześniej na joypadzie mi zależy.
    No więc pytanie: co się dzieje? Pierwszy raz się z czymś takim spotykam. Jeszcze jakby było uwalone urządzenia USB, które by uniemożliwiało start komputera to zrozumiałe, ale jakim cudem po odłączeniu przejściówki porty USB nagle się "psują"?
  • #2 14020177
    safbot1st
    Poziom 43  
    Posty: 21951
    Pomógł: 2719
    Ocena: 1583
    Prosimy o specyfikację.
    Wg. mnie zarówno przejściówka jak i czytnik powodują zwarcie.
    Kończy się to awaryjnym wyłączaniem zasilacza - (działa zabezpieczenie w zasilaczu) - dopóki nie odetniesz dopływu prądu - płyty nie uruchomisz - jest to normalne.
    Niewykluczone jest też oczywiście wadliwe działanie FP lub płyty gł. (też zwarcie), bez listy sprzętu nic więcej nie da się powiedzieć.
  • #3 14020197
    sznib
    Poziom 18  
    Posty: 237
    Pomógł: 21
    Ocena: 18
    Ok, to dlaczego w takim razie po tym jak odłączyłem przejściówkę od przedniego panelu i komputer nie odpalił, jak odłączyłem przedni panel to nagle ruszyło? Nie odłączałem wtedy komputera od prądu. Po odłączeniu czytnika uruchamia się normalnie. A, i jeszcze jak kombinowałem z podłączaniem przejściówki z tyłu taka sytuacja, podłączony przedłużacz USB, do niego klawiatura. Klawiaturę odłączyłem. Po kombinacjach z podłączaniem przejściówki nagle przy podłączonej przedłużce USB, bez klawiatury, komputer nie działa. Po odłączeniu przedłużki, wstaje. Podłączam znowu, trup. Odłączam rusza. Przedłużacz zwarcia na pewno nie robił, zresztą teraz działa.

    ed/ wątpię ze specyfikacja komputera będzie pomocna, ale podaję:
    Phenom XII 550
    GIGABYTE GA-MA790XT-UD4P
    2x2GB Patr4iot G2, 2x2GB Corsair Dominator
    Radeon HD7770
    Fortron Epsilon 600W
  • #4 14020230
    safbot1st
    Poziom 43  
    Posty: 21951
    Pomógł: 2719
    Ocena: 1583
    Być może masz uszkodzoną płytę gł. skoro usb robi takie "cyrki".
    Padanie płyty często zaczyna się od usb. Jeśli masz możliwość podłącz wszystkie te swoje "gadżety" do innej płyty np. kolegi i jeśli będą w 100% działać to w 100% winna jest Twoja płyta. I odwrotnie, podmień płytę na inną.
  • #5 14020253
    sznib
    Poziom 18  
    Posty: 237
    Pomógł: 21
    Ocena: 18
    Niestety nie mam możliwości sprawdzenia sprzętu na innym komputerze. Obecnie jest podłączone wszystko oprócz czytnika i pada przejściówką i wszystko działa. Wcześniej nie było z komputerem żadnych problemów.

    ed/ chociaż w sumie mam stary, niedziałający komputer. Nie działa, ale włącza się i kręci wentylatorami. Podłącze tam przejściówkę i zobaczę czy odpali.
  • #6 14020272
    safbot1st
    Poziom 43  
    Posty: 21951
    Pomógł: 2719
    Ocena: 1583
    Wszystko wskazuje na wadliwe działanie przejściówki i czytnika. A dlaczego przedłużka i fp po odłaczeniu ich blokują start - to już za wysokie loty dla mnie bo nie jestem inżynierem elektronikiem :) Myślę jednak, że wyeliminowanie usterki przejścówki i czytnika rozwiąże probelm z przedłużką i fp :)
  • #7 14020357
    sznib
    Poziom 18  
    Posty: 237
    Pomógł: 21
    Ocena: 18
    Ok, sprawa wygląda teraz tak: podłączyłem przejściówkę do tego starego kompa, odpalił. Podłączyłem zatem do swojego, na przedni panel, działa. Podłączyłem tam gdzie była wpięta wcześniej, z tyłu, razem z joypadem, działa! A wcześniej sama, bez joypada robiła lipę. Tak sama z siebie, poleżała dłużnej i już jest ok. Ja tego nie ogarniam, ale cieszę się ze jedyna ofiara to tylko czytnik.
  • #8 14020375
    safbot1st
    Poziom 43  
    Posty: 21951
    Pomógł: 2719
    Ocena: 1583
    sznib napisał:
    A wcześniej sama, bez joypada robiła lipę.

    Może z podłączonym joypadem nie robi się w środku w niej zwarcie (tak piszę, a nie wiem nawet jak to "wyglonda") ;)
    Czyli finalnym podejrzanym został czytnik.
  • #9 14020408
    sznib
    Poziom 18  
    Posty: 237
    Pomógł: 21
    Ocena: 18
    No tak, czytnik raczej na pewno padnięty, no ale jak był wcześniej odłączony to usterki występowały. Nie wiem, również elektronikiem nie jestem, więc nie będę snuł teorii spiskowych, cieszę się że się obyło bez większych strat, bo wcześniej to się trochę spociłem na myśl ze się wszystkie porty USB popaliły, albo płyta. Na to że "odżyje" jak się wyłączy z prądu na dłuższą chwilę nie tak od razu wpadłem.
  • Pomocny post
    #10 14020733
    safbot1st
    Poziom 43  
    Posty: 21951
    Pomógł: 2719
    Ocena: 1583
    Możesz przysposobić stary kabelek usb - dzięki niemu pomierzysz napięcia z portów - sprawdź - tylko miernik potrzebujesz jeszcze do tego.
  • #11 14021526
    sznib
    Poziom 18  
    Posty: 237
    Pomógł: 21
    Ocena: 18
    Miernik akurat mam, niepotrzebnego kabla USB niestety brak. Póki wszystko działa na razie sie nie będę bawił, jakby były jeszcze problemy trzeba by się zabrać za mierzenie.
    Dobra, ale jakie dzisiaj cyrki: postanowiłem wymontować czytnik z komputera. Podłączyłem na próbę do tego starego i... uruchomił się bez problemu, dioda świeciła normalnie. Podłączyłem więc z powrotem czytnik do swojego sprzętu i działa. Podobnie jak przejściówka, po jakimś czasie jak "poleżał" jakby "naprawił" się, tak sam z siebie.
    Czyli obecnie wszystko działa ok, ale normalnie ciekawość mnie zżera co to było.
  • #12 14021753
    helmud7543
    Poziom 43  
    Posty: 12624
    Pomógł: 1216
    Ocena: 1563
    Możliwe uszkodzenia to:
    1. Zwarcie, może gdzieś na przewodach panelu przedniego, lub w gniazdach USB.
    2. Wysiada układ na płycie głównej odpowiedzialny za zasilanie USB. Ewentualnie awaria mostka południowego ale on odpowiada raczej za kontrolę danych USB a nie zasilania, a obawy wskazują na zasilanie.
    3. Jeszcze jedna możliwość, na którą nikt nie zwrócił uwagi - problem z linią VSB zasilacza. Sugeruje to:
    a) Pulsowanie gdy komputer jest wyłączony (USB masz zasilane z VSB, gdybyś miał to z linii 5 V to nie byłoby prądu na USB po wyłączeniu komputera).
    b) Poprawne działanie po dłuższym odłączeniu prądu od zasilacza.
  • #13 14021782
    sznib
    Poziom 18  
    Posty: 237
    Pomógł: 21
    Ocena: 18
    No ja właśnie nie mam zasilanych USB po wyłączeniu komputera. Najbardziej prawdopodobne wydaje mi się coś w stylu zwarcia. Dlatego ponieważ usterka nie wynikła sama z siebie, tylko jak grzebałem przy komputerze podłączając dysk. Dlatego również że obecnie wszystko działa jak wcześniej. Tylko czy to możliwe ze takie coś przeskakiwałoby po przedłużkach, czytniku, klawiaturze itd. powodując że podłączone uniemożliwiały start komputera, a po dłuższym czasie zjawisko to znikło?
  • #14 14021802
    Piotr160292
    Poziom 38  
    Posty: 5137
    Pomógł: 374
    Ocena: 282
    Dokładnie, to może być uwalone VSB, czyli napięcie czuwania zasilacza. Wypnij z kompa najszerszą wtyczkę z płyty głównej, weź miernik i zmierz napięcie fioletowego przewodu względem dowolnego czarnego(masa). Jeżeli będzie 4,75V i niżej, masz uwalone standby i w tym momencie proponuję rozkręcić zasilacz i wymienić kondensator zapewne 470, lub 1000uF zlokalizowany przy fioletowym przewodzie, lub jednym z najmniejszch transformatorków, który wygląda tak:
    Nietypowa awaria komputera po montażu nowego dysku SSD - problem z USB
    To jest ten czarny element z żółtą obwódką i taśmą, ale Ciebie interesuje jednej z dwóch mniejszych i węższych, ponieważ tam są 3 trafka - od 12V taki jak na zdjęciu, i dwa mniejsze i węższe od 5V i 5V standby. Bez problemu jak nie będzie obok fioletowego kabelka rozpoznasz, ponieważ tak jak pisałem nie spotakłem się z innym kondensatorem jak 1000uF, albo 470uF/10V, tak więc jak zobaczysz transformator i w jego okolicy taki kondensatorek, na 100% to jest to. Zresztą prawdopodbnie i tak łatwo nawet na oko go namierzysz, bo zapewne będzie miał wybrzuszoną górę, chociaż niekoniecznie, bo widziałem przypadki, gdzie kondensator był wysadzony od dołu, albo w ogóle nie był wysadzony i zmienił tylko swoją pojemność(wysechł elektrolit). Kiedyś widziałem na youtubie filmik jak gościu naprawiał bodajże serwerowy zasilacz gdzie komputer nie startował i dioda migała i okazało się właśnie, że powodem był wysadzony kondensator w przetwornicy standby.
  • Pomocny post
    #15 14021811
    helmud7543
    Poziom 43  
    Posty: 12624
    Pomógł: 1216
    Ocena: 1563
    sznib napisał:
    Witam
    (...) dodatkowo dioda power na czytniku kart po włączeniu zasilacza (ale nie komputera) pulsowała cały czas (normalnie świeci po włączeniu komputera).

    Są tylko następujące możliwości - albo USB jest zasilane z VSB, albo zasilacz, po podłączeniu do prądu, próbował wysterować linię 5 V (czego robić nie powinien gdy komputer jest wyłączony) albo jakieś przebicie z VSB na 5 V. Jak sytuacja się powtórzy trzeba dokonać pomiarów co się dzieje.

    Nie jest możliwe aby taka usterka "przeskakiwała" po kablach czy przedłużkach. Albo przy majstrowaniu uszkodziłeś coś mechanicznie, poruszyłeś połączenie które wcześniej było wadliwe lub uszkodziłeś coś ładunkiem elektrostatycznym, albo ujawniła się tylko usterka jakiegoś elementu wspólnego (zasilacz, okablowanie, układy na płycie głównej, gniazdo) która była wcześniej lub powstała przypadkiem w trakcie majstrowania. Natomiast sam zjawisko, że podłączone urządzenie USB z którym jest problem może blokować uruchamianie komputera, jest normalne.
  • #16 14021862
    sznib
    Poziom 18  
    Posty: 237
    Pomógł: 21
    Ocena: 18
    Ok, pomierzyłem napięcia; fioletowy plus czarny z wtyczki 24pin: 5,10V. +5 z molexa: 4,93, +12V z molexa: 12,08. Martwi trochę ta 12ka, bo ponad normę.

    ed/ ale wyników nie jestem pewien bo bateria w mierniku zmieniana nie była od dawna, a w tym temacie widzę że przy słabej baterii miernik potrafi zawyżyć wynik:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1199202.html
  • #17 14021894
    helmud7543
    Poziom 43  
    Posty: 12624
    Pomógł: 1216
    Ocena: 1563
    Dopuszczalne wahania to +/- 5% odchylenia od standradu (11,4 V - 12,6 V dla linii 12 V; 4,75 V - 5,25 V dla linii 5 V i VSB, 3,14 V - 3,47 V dla linii 3,3 V), z tym, że jeśli bardzo zmieniają się podczas pracy (zmian obciążenia) to nienajlepiej świadczy to o kondycji zasilacza. Tym bardziej, że standardowy miernik nie wykryje bardzo krótkich zmian. Niższe napięcie może powodować niestabilność pracy, wyższe - uszkodzenie zasilanych podzespołów.
  • #18 14022056
    sznib
    Poziom 18  
    Posty: 237
    Pomógł: 21
    Ocena: 18
    Tak, wiem jakie są normy. Jak na razie komputer działa bez zastrzeżeń, korzystam z wielu urządzeń USB (mysz, klawiatura, czytnik, często podłączam pendrive'y) także jak coś odpowiedzialne za USB pada to szybko wyjdzie. Na razie temat pozostawiam więc otwarty i mam nadzieję że to jednorazowa usterka. Jakby objawy powróciły dam znać. Dziękuję wszystkim za zainteresowanie tematem.
  • #19 14022161
    Piotr160292
    Poziom 38  
    Posty: 5137
    Pomógł: 374
    Ocena: 282
    Ok, przynajmniej teraz wiadomo, że standby jest ok, tak więc jak znowu problem się powtórzy już można je wykluczyć. 12V ja bym powiedział, że masz wzorcowe. Jako bezpieczny próg jest przyjęte 12,6V, tak więc jak najbardziej zasilacz śmiało może śmigać w tym kompie i nie musisz się bać, że coś się upali, chyba że to jest jakiś tracer, codegen, albo jakiś inny shit to już w tym momencie takiej gwarancji nie ma i lepiej go wymienić na coś porządnego.
  • #20 14022396
    sznib
    Poziom 18  
    Posty: 237
    Pomógł: 21
    Ocena: 18
    Zasilacz to Fortron Epsilon, także będzie ok. Wcześniej jakoś krzywo popatrzyłem na wynik pomiaru i coś mi się ubzdurało że jest 12,8, dlatego pisałem że ponad normę. Oczywiście jest 12,08, także wszystko w porządku.
  • #21 14024656
    winmap
    Poziom 38  
    Posty: 5178
    Pomógł: 361
    Ocena: 746
    U mnie przy jednym z padniętych układów od USB na płycie w menadżerze urządzeń wywalało wykrzyknik.
    Urządzenie nie posiada sterowników po mimo że były zainstalowane i urządzenie działa poprawnie a tak naprawdę nie działało.
    Raz czytało pena, raz komp stawał na ekranie startowym itp. Wyłączyłem to i śmigało ale pozbyłem się tego kompa już.
    Warto tam też zajrzeć.
  • #22 14024668
    sznib
    Poziom 18  
    Posty: 237
    Pomógł: 21
    Ocena: 18
    Na chwilę obecną wszystko jest ok, w menadżerze żadnych wykrzykników.
  • #23 14024740
    winmap
    Poziom 38  
    Posty: 5178
    Pomógł: 361
    Ocena: 746
    No to teraz kontroluj i śmigaj ;d ;)
  • #24 14025412
    Piotr160292
    Poziom 38  
    Posty: 5137
    Pomógł: 374
    Ocena: 282
    No to dziwna sytuacja, ale cóż - komputery niestety mają takie odpały. Ja miałem jeszcze większa jajca ze starym kompem jeszcze na XP 2500+, który dostałem do wyczyszczenia, bo miał po remoncie i gładzi gipsowej w cholerę pyłu właśnie z tej gładzi i kurzu i miałem taką akcję, że po rozebraniu na części pierwsze i wyczyszfczeniu komp włączył się z czarnym ekranem i wstawał po resecie biosu i po ponownym włączeniu było to samo. Najdziwniejsze było to, że wgrałem temu komputerowi Windowsa od nowa i już problem nie wystąpił. Co miał do tego Windows po dzień dzisiejszy nie mogę wyczaić. :/ Tak samo miałem z kompem, który tata mi dał do naprawy od swojego kolegi. Stwierdziłem, że komputer ma uszkodzoną płytę główną, ponieważ po podmianie wszystkiego dalej startował z czarnym ekranem. Kolega taty powiedział, że skoro tak to możemy sobie wziąć ten komputer na części, bo on w takim razie kupi nowy z uwagi na nieopłacalność naprawy, więc komputer poszedł do piwnicy i przelażakował tam 5 lat. Po 5 latach postanowiłem zreanimować ten komputer, ponieważ był mi potrzbeny i coś mnie ruszyło, aby go jeszcze raz przetestować i ku mojemu zdziwieniu po 5 latach leżakowania komputer włączył się i post zasygnalizował uszkodzenie pamięci, co było bardzo dziwne, bo pamięć też podstawiałem i po wymianie pamięci zaczął już śmigać bez żadnego problemu, tak więc taki numer to jest jeszcze nic i naprawdę zdarzają się takie bardzo dziwne i niewyjaśnialne usterki, że nawet informatycy z nasto letnim doświadczeniem rwią sobie włosy z głowy, bo nie potrafią dojść co jest grane.
  • #25 14335605
    sznib
    Poziom 18  
    Posty: 237
    Pomógł: 21
    Ocena: 18
    Kończę temat, bo przypominajka przypomina.
    Winowajcą okazał się zasilacz, a konkretnie jeden z kondensatorów (wylany). Pewnego razu komputer już się w ogóle nie uruchomił. Wymieniłem więc zasilacz i po kłopocie.

Podsumowanie tematu

✨ Użytkownik zgłosił nietypową awarię komputera po montażu nowego dysku SSD, objawiającą się problemami z uruchomieniem systemu oraz pulsującą diodą na czytniku kart. Po odłączeniu różnych komponentów, w tym przedniego panelu USB i czytnika, komputer zaczął działać. W trakcie dyskusji zasugerowano, że przyczyną problemu mogły być zwarcia spowodowane uszkodzoną przejściówką lub czytnikiem. Użytkownik przeprowadził testy, które wykazały, że po dłuższym czasie odłączenia zasilania urządzenia zaczęły działać poprawnie. Ostatecznie zidentyfikowano czytnik jako głównego winowajcę, a także zasugerowano sprawdzenie napięć w zasilaczu, co potwierdziło, że zasilacz Fortron Epsilon działał w normie.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA