0ceanborn napisał:
Kto powiedział że widmo światła słonecznego musi być najzdrowsze i najlepsze ?
3 miliony lat ewolucji hominidów i 250 tysiąca lat ewolucji homo sapiens.
Czy ci się to podoba czy nie, twoje oczy i wszystkich ludzi są dostosowane do światła słonecznego, a nie sztucznego. A wieczorem dostosowują się do odbitego światła księżycowego.
Może cię się podobać kolor - bo to kwestia gustu, ale jakość i wypełnienie widma słonecznego najlepiej oddaje szczegóły obrazu i jest najwłaściwsze dla oka człowieka.
Może za 1000 lat ludzie oczy się dostosują do świetlówek, ale na razie bym na to nie liczył.
Kolor światła, czy jego barwa to parametr wtórny, wynikający z odbioru widma światła. W przypadku LED, o wąskim bardzo widmie, kolor fałszuje się przez zmianę intensywności trzech kolorów podstawowych. Niestety, wówczas znaczna część widma nie dociera do naszych oczu i tracimy sporą część informacji wizualnej. Coś jak oglądanie obrazu Mona Lisy przez kratę, albo grubą firankę.
Niby coś widać, niby to samo, a czegoś jednak brakuje.
Podobnie jest w przypadku źródeł o innym typie widma niż słoneczne.
Wyraźniejsze są te szczegóły na które nasze oko nie jest wrażliwe, a słabiej te, które dla nas są ważniejsze. Co odbieramy jako dyskomfort i "dziwność" światła.