Witam. W mojej ETZ 150 jest słabe ładowanie. Podczas jazdy bez świateł wszystko działa, po włączeniu świateł przejadę z 300m i moto gaśnie, wyłączę światła i pojade kawałek bez i włączę znowu ten sam problem. Lampka ładowania gaśnie dopiero od 2700RPM, a podczas jazdy na światłach żarzy się. Ładowanie akumulatora bez świateł od 13.1V do 14.4V, a na śiatłach od 12.5V do 13.3V. Styki wyczyszczone, szczotki co prawda trochę wyrobione ale dobrze dociskają się do pierścieni ślizgowych. Wydaje mi się że to wina regulatora (regulator mechaniczny) który nie wzbudza alternatora (alternator dopiero sam się zaczyna wzbudzać).
PS: Diody prostownicze sprawne, na światłach moto łapie jak by odcinkę przy 6000RPM.
PS: Diody prostownicze sprawne, na światłach moto łapie jak by odcinkę przy 6000RPM.