encor-- Myślałem o tym w zeszłym roku. Pomysł przyszedł mi do głowy kiedy koledzy prowadzący warsztaty mechaniczne coraz częściej zwracali sie o pomoc przy diagnozowaniu elektroniki. Chciałem uniknąć wycieczek po okolicy . Był też nawet pomysł na rozliczenia za usługę przez 0700,czy zebranie grupy ludzi specjalizujących się w konkretnych markach czy problemach i przekierowywania do nich konkretnych przypadków.
Narazie pomysł jest w poczekalni z kilku conajmniej powodów :
1 skala przedsięwzięcia i potrzebna kasa...
2 zawodność diagnozy opartej tylko na takim odczycie (przynajmniej z mojej praktyki wynika że w większości przypadków konieczne są pomiary bezpośrednie lub conajmniej ocena mechanicznego stanu silnika lub instalacji)
3 Brak gwarancji że człowiek który będzie wykonywał naprawę w/g moich instrukcji zrobi to dobrze....
4 Skłonność do kombinowania majsterklepków i generalny brak chęci do zapłaty.
To tyle. Poczyniłem nawet pewne kroki w kierunku realizacji: Pismo do Boscha z zapytaniem o warunki licencji ,rozmowy z kolegami na temat ew współpracy itd. W międzyczasie dotarły do mnie informacje z USA o działającym tam systemie dianozowania przez GPRS i o próbach MB w tym zakresie. Już w tej chwili MB wprowadza system diagnozowania przez NET dla modeli z szyną danych... co ma sens bo wtedy informacja o usterce jest na tyle szczegółowa że diagnoza na odległość jest możliwa
Idea piękna ale to chyba zabawa dla dużych chłopców i oni to napewno zrobią szybciej niż myślimy...
Gdyby jednak ktoś był mocno zdesperowany co do realizacji w/w projektu
to chętnie służę swoimi przemyśleniami i współpracą. Napewno nie będzie to sieć globalna ,ale myślę że jakąś fajną niszkę można zagospodarować
Pozdrawiam D