Ten opis:
robiw napisał: Serdeczne dzięki dla mrhari za sugestie dotyczące demontażu zmywarki. By dostać się do pompogrzałki (jakiś koszmar integracja tych dwóch urządzeń) najlepiej jest położyć zmywarkę na plecach, następnie odkręcić blachę z przodu (na dole), zwolnić dwa zaczepy w okolicach mocowania zawiasów, zwolnić naciąg zawiasów i z tyłu odgiąć dolne elementy zbiornika by móc zdjąć podstawę ze zbiornika. Przy okazji rozszczelnimy boczny zbiornik z wodą, gdyż raczej trzeba będzie odłączyć jedną z rurek odpływowych od bocznego zbiornika a więc nieco wody wycieknie. Pompogrzałka trzyma się na jednym gumowym przegubie i zacisku odpływu wody ze zbiornika. Podłączona jest trzeba złączami: do grzałki, silnika pompy i trzeci, 3-żyłowy (w sumie nie wiem do czego, badanie upływności lub termistor?). Po wyjęciu pompogrzałki zwolniłem zaczepy korpusu i rozłożyłem ją na 2 części. Okazało się, że ta dziwna, napylona na miedzianym korpusie grzałka (zalana jakby ceramiką) ma przepalona jedną ścieżkę prowadzącą do styku gniazda (straszne "badziewie"). Odskrobałem kawałek ścieżki znajdujący się poza tym przepaleniem i nie bez trudu przylutowałem do niej kawałek przewodu a drugi jego koniec do styku gniazda - oporność około 19 omów. Zmontowałem...i na razie działa...jak długo nie wiadomo. Generalnie konstrukcja tej grzałki to jakieś nieporozumienie. Pozdrawiam... Robiw
jest rewelacyjny! Bardzo za niego dziękuję! Dzięki niemu udało mi się reanimować moją zmywarkę SMV69N20EU/50.
Co prawda, to po pierwszym przeczytaniu tego postu nie wiedziałem za co się zabrać ani jak otworzyć zmywarkę ale krok po kroku postępując zgodnie z poradą udało mi się rozebrać zmywarkę (robiłem to po raz pierwszy! i nie mam w tym doświadczenia), wymontować pompogrzałkę. Jak otworzyłem pompogrzałkę to nie wiedziałem, że samą grzałkę tez można wyciągnąć z obudowy... Jednak udało się wyciągnąć i przylutować kawałek miedzianego, wielozwojowego kabelka do ścieżki i do pinu gniazda. Choć za pierwszym razem lutowałem najpierw do ścieżki i jak próbowałem przylutować do gniazda wyrwałem kawałek ścieżki... Musiałem ponownie drapać dalej. Choć tyle dobrze, że jest dłuższy fragment ścieżki w tym miejscu... Za drugim razem najpierw lutowałem do gniazda a na koniec dopiero do odizolowanej ścieżki. Aby dobrze chwycił lut używałem środka ułatwiającego lutowanie - Lutol (http://cathal.com.pl/lutol.pdf). Polecam ten środek choć niektórzy uważają, że czasami on przeszkadza.
Jeszcze jedna uwaga przy składaniu pompogrzałki. Kłopotliwe jest poprawne, proste umieszczenie naprawionej grzałki w obudowie, zwłaszcza, że wystają plastikowe zaczepy obudowy. Ja ustawiłem grzałkę na takim drewienku aby zmieściło się miedzy plastikowe zaczepy obudowy i wciskając obudowę w dół na grzałkę udało się wcisnąć ją na miejsce. Przy składaniu dwóch części pompogrzałki warto wyciągnąć czarną uszczelkę z obudowy, nałożyć tą uszczelkę najpierw na grzałkę i dopiero w ten sposób wciskać do drugiej części plastikowej obudowy aby zaskoczyły 4 zaczepy.
Awaria mojej zmywarki zaskoczyła mnie w sobotę około 18:00... po około 4 latach używania SMV69N20EU. Szukanie po necie, głównie elektroda.pl i jest światełko... Gwarancji już nie ma więc co mi szkodzi zwłaszcza gdy w alternatywie są koszty co najmniej 600 zł! naprawa wydłużyła się

bo jednym okiem patrzyłem na mecz naszych z Rumunią na Narodowym

a drugim naprawiałem zmywarkę

. Skończyłem około północy bo bardzo chciałem skończyć przed niedzielą.
Pierwsze szybkie mycie i działa! Woda jest gorąca!
Jeszcze raz dziękuję za poradę
robiw
Jeszcze jedna uwaga.
Po naprawie grzałki zauważyłem inny, dziwny dźwięk podczas grzania wody. Najprawdopodobniej w miejscu lutowania coś jest nie za dobrze połączone i albo delikatnie iskrzy albo rezonuje jakoś dziwnie. Skojarzyłem też fakt, że od jakiegoś czasu podczas grzania wody zmywarka wydawała inny, słyszalny dźwięk. Takie jakby buczenie, ćwierkanie czy coś w tym stylu. Teraz wydaje mi się, że w miejscu uszkodzenia coś się już musiało przepalać... Zaczęło się to dziać mniej więcej 2 - 3 lata po rozpoczęciu eksploatacji. Pewności nie mam ale wydaje mi się, że to właśnie odgłosy tej grzałki i jej przepalania się.