Witam. Posiadam Tagana jak w tytule który pracował u mnie dzielnie 8lat aż do wczoraj kiedy to podczas oglądania filmu komputer się wyłączył. Uruchomić się już nie udało. Płyta główna Abit AB9Pro pokazuje podczas bootowania kod błędu 75 który oznacza mniej więcej brak zasilania ATX. Diody na płycie się świecą po podłączeniu zasilacza, a po próbie uruchomienia na ułamek sekundy ruszają wentylatory w zasilaczu i na procesorze tzn. jest to takie drgnięcie o 1/4 obrotu. Na innym zasilaczu komputer rusza. Zaglądałem do zasilacza i nie widać żadnych ewidentnych uszkodzeń ale jestem laikiem w tym temacie więc mogłem coś przeoczyć. Zauważyłem tylko lekkie wybrzuszenia na kilku kondensatorach.
Proszę o opinię czy jest sens ekonomiczny naprawiać zasilacz z takim przebiegiem (7000h to napewno) i czy musi to robić jakiś renomowany/specjalistyczny serwis bo w moim mieście raczej takiego nie ma.
Na zdjęciach podejrzane kondensatory plus kilka innych zdjęć ogólnych.
Napięcia bez startu: PS-ON 2,48V, VSB Standby 5,06V, PG:brak jeśli tu miało coś być?
Napięcia po wystartowaniu: brak na każdej linii, jedynie w momencie zwierania styków z już podłączonym miernikiem na chwile pojawia się napięcie nie do odczytu (to drgnięcie wentylatora).
Proszę o opinię czy jest sens ekonomiczny naprawiać zasilacz z takim przebiegiem (7000h to napewno) i czy musi to robić jakiś renomowany/specjalistyczny serwis bo w moim mieście raczej takiego nie ma.
Na zdjęciach podejrzane kondensatory plus kilka innych zdjęć ogólnych.
Napięcia bez startu: PS-ON 2,48V, VSB Standby 5,06V, PG:brak jeśli tu miało coś być?
Napięcia po wystartowaniu: brak na każdej linii, jedynie w momencie zwierania styków z już podłączonym miernikiem na chwile pojawia się napięcie nie do odczytu (to drgnięcie wentylatora).