Jak byś podał jakie kolejno kolory mają paski na nim to by bez trudu można coś określić. Ze zdjęć słabo widać. Możliwe, że to 150Ω...jeżeli to rezystor na bazie tego tranzystora który jest obok mogło by tak być. Typowe wartości na bazie to od setek Ω do kilkudziesięciu kΩ. Na pewno jest spalony-jest okopcony to pewne ale czy spalony?? Mierzyłeś go omomierzem?
Niestety gdybym wiedział, że tak ciężko będzie mi dojść do tej informacji to robiłbym lepsze zdjęcia podczas ostatniego malowania, kiedy wszystko jeszcze działało. Zamieszczone w poprzednim poście zdjęcia były wykonane w innym celu niż identyfikacja rezystora. Gdybym wcześniej wiedział o jego uszkodzeniu lepiej bym go obfotografował. Niestety, poprzednie zdjęcia są dla mnie jedyną nadzieją, ponieważ rezystor aktualnie wygląda tak.
To rzeczywiście spalony. Zrób fotkę całości płytki od strony elementów i od strony druku. Skąd pewność, że tam jeszcze coś więcej nie "poleciało" prócz rezystora?? Popatrz do czego jest ten rezystor (czy tak jak przypuszczałem jest na bazie tranzystora czy zupełnie gdzieś indziej na co wskazywały by zniszczenia) bo od tego zależy jaką wartość można tam użyć. W niektórych przypadkach różnica wartości rezystancji nawet o rząd nie zmieni działania układu w innych zaś zmiana nawet o drobny procent spowoduje zburzenie misternej układanki projektanta(choć w Twoim przypadku zdecydowanie spodziewam się tej pierwszej wersji).
Tak w ogóle to triak, a nie tranzystor i rezystor jest podłączony do bramki. To on pierwotnie był poważnie uszkodzony, aż nie mogłem go wylutować. Obecnie mam już nowy.
Niektóre elementy są okopcone, ale wszystko inne zdaje się być sprawne.
To posprawdzaj całą resztę miernikiem - rezystory, kondensatory posprawdzasz, diody też. Scalak to bramki NOR więc też można sprawdzić przy pewnej dozie samozaparcia. Wszystko do kupienia. Można by też pomierzyć jakieś napięcia ale tu jak wiesz trzeba być ostrożnym bo układ pracuje na 230V co stanowi pewne zagrożenie. Interesujące jest np. napięcie zasilania dla układu scalonego. Powinno ono wynosić naście V. Oczywiście jest jeszcze kwestia tego czy chce Ci się bawić z tym układem- taki nowy wentylator nie kosztuje przecież nie wiadomo ile.
Teraz w realu zweryfikuj kolory bo ja widzę takie jak poniżej PS. Widzę, że się zmieniło, a zatem podaj twoje zdjęcie płytki teraz w realu (obie strony).
Podpis Proszę o niepisanie na PW i SW jeśli szukasz pomocy natury technicznej... Odpowiedzi nie oczekuj, do tego jest tylko forum. Obowiązuje od dnia 29.03.2014
Sprawdziłem płytkę i odkryłem brak przejścia w zaznaczonym miejscu, pomiędzy rezystorem, a diodą. Zrobiłem obejście i układ, jakby zaskoczył, choć nie do końca tak jakbym sobie tego życzył.
Po podaniu napięcia wentylator nie może zastartować od razu, rozkręca się jakby i po pewnym czasie wchodzi na obroty. Nagrałem filmik, żeby to pokazać. Nie byłem pewny jak nagra się dźwięk, więc podłączyłem na wyjście też żarówkę, żeby pokazać "zmianę obrotów".
Sprawdziłem wszystkie diody i wyglądają na sprawne, pojemności kondensatorów niestety nie mam jak zmierzyć. Wszystkie rezystory trzymają swoje wartości wg kodu barwnego, poza jednym (co prawda nie wylutowywałem go, żeby go sprawdzić, tylko mierzyłem tak jak jest na płytce - nie wiem czy reszta układu może jakoś oddziaływać na pomiar), ale na jego nóżkach zamiast 15 kΩ (wg kodu brązowy, zielony, pomarańczowy, złoty) miernik pokazuje mi 3,45 kΩ. Czy to może być przyczyna?
zamiast 15 kΩ (wg kodu brązowy, zielony, pomarańczowy, złoty) miernik pokazuje mi 3,45 kΩ. Czy to może być przyczyna?
Przyczyna...albo rzeczywiście uszkodzony albo go trzeba go odlutować do pomiaru bo na płytce coś jest do niego podpięte równolegle i zmniejsza rezystancję widzianą z jego nóżek. Normalną praktyką jest odlutowanie jednej nóżki do pomiaru.
Jeżeli nie jesteś pewien kondensatorów bo nie masz ich czym sprawdzić zwyczajnie je wymień -nie są to przecież strasznie drogie elementy.
Dziś już raczej nigdzie nie kupię rezystora oraz kondensatorów, ale poprawiłem jeszcze wszystkie wątpliwe luty.
Ciekawa jest jedna rzecz - normalnie na wyjściu płytki podpięty jest silnik wentylatora i jakiś aktuator otwierający żaluzję kratki wentylacyjnej, gdy te dwa elementy są podłączone wentylator nie może "zaskoczyć", jednak gdy zwiększę obciążenie podłączając jeszcze równolegle 40 W żarówkę, silnik wentylatora od razu wchodzi na właściwe obroty.
✨ Użytkownik poszukuje pomocy w identyfikacji parametrów spalonego rezystora oznaczonego numerem 107 w wentylatorze Manrose XF100AT. W odpowiedziach zasugerowano, że rezystor mógł mieć wartość 1,5 kΩ, co potwierdzono na podobnym modelu. Po wymianie rezystora wentylator nadal nie działał, co skłoniło do dalszej diagnostyki układu. Użytkownik odkrył brak przejścia w obwodzie oraz problemy z innymi komponentami, takimi jak kondensatory i diody. Wskazano na konieczność dokładnego pomiaru oraz ewentualnej wymiany uszkodzonych elementów, a także na możliwość, że obciążenie wentylatora wpływa na jego działanie. Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.