Witam.
Zwracam się do Was z prośbą o określenie jaką wadę ma przedstawiony na zdjęciach ekran telewizora Samsung UE48H6400. Wydaje mi się, że to nie martwe piksele, bo niby kolor jest odtwarzany, ale jakby podświetlenie nawalało. Nie wiem, czy to spalony LED czy jakiś brud (klej?) między LED a matrycą. Plamka była od samego początku, od pierwszego włączenia. Na 100% to nie zabrudzenie na ekranie - oglądałem, czyściłem i nadal jest - to jest wewnątrz. Na zbliżeniu zdjęć widać dokładnie ile pikseli obejmuje.
TV kupiony w sobotę (08.11), więc pytanie drugie - czy taka wada uprawnia mnie do wymiany na telewizor bez wad u sprzedawcy, czy też to już musi iść przez serwis samsunga?
Oczywiście jutro idę do sprzedawcy wyjaśniać wszystko, ale liczę, że ktoś mi do tego czasu pomoże chociaż określić, co to może być.
Pozdrawiam
Maciej
Zwracam się do Was z prośbą o określenie jaką wadę ma przedstawiony na zdjęciach ekran telewizora Samsung UE48H6400. Wydaje mi się, że to nie martwe piksele, bo niby kolor jest odtwarzany, ale jakby podświetlenie nawalało. Nie wiem, czy to spalony LED czy jakiś brud (klej?) między LED a matrycą. Plamka była od samego początku, od pierwszego włączenia. Na 100% to nie zabrudzenie na ekranie - oglądałem, czyściłem i nadal jest - to jest wewnątrz. Na zbliżeniu zdjęć widać dokładnie ile pikseli obejmuje.
TV kupiony w sobotę (08.11), więc pytanie drugie - czy taka wada uprawnia mnie do wymiany na telewizor bez wad u sprzedawcy, czy też to już musi iść przez serwis samsunga?
Oczywiście jutro idę do sprzedawcy wyjaśniać wszystko, ale liczę, że ktoś mi do tego czasu pomoże chociaż określić, co to może być.
Pozdrawiam
Maciej