Witam, pacjent to Citroen Xsara z 98 roku, benzyna + LPG pierwszej generacji.
Poprzedni właściciel twierdził, że po przejechaniu czasami 5km czasami 40km traci moc, nie chce jechać więcej niż ok 50km/h.
Większość czasu jeżdżone było na gazie.
Odpięty akumulator na noc, zrobione 200km na benzynie - żadnego problemu.
Więc znów jazda na gazie, mniej więcej 65% trasy na gazie, reszta na benzynie.
Po pewnym czasie zaczął mieć problem z odpalaniem - aż do tej pory.
9/10 przypadków jest takich, iż za pierwszym razem nie odpali. Nieważne ile będę go kręcił, wciskał pedał przyspieszenia.
Za drugim razem odpali, niestety wraz z pedałem gazu, trzymając go na obrotach. Wyższe nie falują, poniżej 2tyś tak. Po około 15 minutach sam będzie utrzymywał obroty, raz lepiej, raz gorzej. Podczas jazdy przy wciśnięciu sprzęgła gaśnie. Pod już dłuższej jeździe wszystko zaczyna być w jak najlepszym porządku, nie gaśnie, trzyma obroty, jedzie jak powinien. To samo jest na benzynie jak i na gazie.
Sporadycznie nie zawsze wszystkie kontrolki na zapłonie się zapalają.
W czym szukać przyczyny?
pozdrawiam
Poprzedni właściciel twierdził, że po przejechaniu czasami 5km czasami 40km traci moc, nie chce jechać więcej niż ok 50km/h.
Większość czasu jeżdżone było na gazie.
Odpięty akumulator na noc, zrobione 200km na benzynie - żadnego problemu.
Więc znów jazda na gazie, mniej więcej 65% trasy na gazie, reszta na benzynie.
Po pewnym czasie zaczął mieć problem z odpalaniem - aż do tej pory.
9/10 przypadków jest takich, iż za pierwszym razem nie odpali. Nieważne ile będę go kręcił, wciskał pedał przyspieszenia.
Za drugim razem odpali, niestety wraz z pedałem gazu, trzymając go na obrotach. Wyższe nie falują, poniżej 2tyś tak. Po około 15 minutach sam będzie utrzymywał obroty, raz lepiej, raz gorzej. Podczas jazdy przy wciśnięciu sprzęgła gaśnie. Pod już dłuższej jeździe wszystko zaczyna być w jak najlepszym porządku, nie gaśnie, trzyma obroty, jedzie jak powinien. To samo jest na benzynie jak i na gazie.
Sporadycznie nie zawsze wszystkie kontrolki na zapłonie się zapalają.
W czym szukać przyczyny?
pozdrawiam