Witam. Potrzebuje pomocy przy modelu silnika szczotkowego do szkoły.
Krótki opis działania:
Do stojaków z miedzi doprowadzone jest napięcie z baterii - teraz jest to "goła" bateria a w przyszłości będą to baterie z koszyka. W stojakach są zrobione pętelki do których jest wsadzona zwojnica. Pod zwojnicą znajduje się magnes.
Komutatorem są końcówki zwojnicy na których jest zdrapana w połowie emalia.
Tutaj jest rysunek jak wygląda komutator, a tutaj adres do strony gdzie jest to dokładnie opisane.
Tu pojawiają się dwa problemy:
1. Co zrobić by przy przyłożeniu napięcia zwojnica od razu ruszyła? Kombinowałem z kątem zwojów na zwojnicy(co widać na obrazku), ale średnio mi to wychodziło.
2. Wydaje mi się, że ten model może szybko kończyć baterie przez zwarcie. Jeśli mam rację to jak temu zaradzić? Dać opór? Jeśli tak to jaki?
Krótki opis działania:
Do stojaków z miedzi doprowadzone jest napięcie z baterii - teraz jest to "goła" bateria a w przyszłości będą to baterie z koszyka. W stojakach są zrobione pętelki do których jest wsadzona zwojnica. Pod zwojnicą znajduje się magnes.
Komutatorem są końcówki zwojnicy na których jest zdrapana w połowie emalia.
Tutaj jest rysunek jak wygląda komutator, a tutaj adres do strony gdzie jest to dokładnie opisane.
Tu pojawiają się dwa problemy:
1. Co zrobić by przy przyłożeniu napięcia zwojnica od razu ruszyła? Kombinowałem z kątem zwojów na zwojnicy(co widać na obrazku), ale średnio mi to wychodziło.
2. Wydaje mi się, że ten model może szybko kończyć baterie przez zwarcie. Jeśli mam rację to jak temu zaradzić? Dać opór? Jeśli tak to jaki?