otton41 napisał: Wypadało by sprawdzić jeszcze zawór podciśnieniowy paliwa a zwłaszcza
przewód (wężyk) podający podciśnienie na zawór. Zdjąć z kolektora ssącego
i zassać ustami, paliwo powinno zacząć cieknąć z wężyka dolotowego do gaźnika.
Przy złych luzach na zaworach są trudności przede wszystkim z odpaleniem ale
jak już "zagada" to jakoś tam chodzi, ja ustawiam po 0,04 na obydwu. No i ten
moduł byłby do sprawdzenia najlepiej przez podmianę.
Przeglądałem go jeszcze dzisiaj ten wężyk czy nie ma żadnej malutkiej dziurki ani nie jest uszkodzony .Wygląda że jest dobrze .jeżeli chodzi o sprawdzenie czy dobrze cieknie paliwo to bym jutro już sprawdził na spokojnie

.Akurat to odpala za strzałem no chyba że akumulator padnięty

.Ja luz mam na 0,05 i 0,06-0,07 na drugim.Więc możliwe że to moduł .
Jeszcze co do sprawy , to nie tak się dusi jak by miało mu zabraknąć paliwa , tylko jak dojdzie na początku przy odpaleniu ,i ruszam na całej manetce to do 6tysiecy dojdzie a później tak jak by hamował a nie dusił , jak dalej tak samo trzymam to jest na niskich obrotach około 3-4tysiecy . jak puszcze manetkę i dodam leciutko gazu to jakoś do tych 5 tysięcy dojdzie .Leciutko tak na 1/4 trzymam manetkę to pojedzie około 35-40 km/h
Witam tak więc dzisiaj byłem po moduł, jednak jak to sprzedawca mówił , to nie będzie moduł a zawory najprędzej bo trochę klekoczą , więc jestem w kropce .Jednak również założyłem dzisiaj stary pasek napędowy i o dziwo lepiej chodził , większe obroty miał lepszą odrobinę prędkość ale to raczej z zużycia. Na prostej też za bardzo nie wchodził kilka razy trzeba było. Manetka poruszać. A tak to z górki nawet jako tako wchodził .Sprawdzę jeszcze raz te zawory możliwe ze to one a jak nie to już opadam