Zamontuj w kratce wentylatorek wyciągowy. Może być zwykły, łazienkowy.
Skieruje on i twoje i sąsiada zapachy zgodnie z kierunkiem ciągu w wentylacji.
Warto też nasłać administrację, ale nie na sąsiada, tylko na wentylację, żeby sprawdzili drożność i w razie potrzeby udrożnili.
Może po prostu wentylacja jest niedrożna i najlepszą drogą na przepływu powietrza, jest przez twoje mieszkanie.
W przewodach wentylacyjnych lubią zakładać gniazda kawki. Wówczas wentylacja po prostu nie działa.
W starych budynkach zdarza się, że kawałki cegieł z obudowy, blokują kanały.
Drożność można sprawdzać samemu, ale jak budynek ma zarządcę, poskarżcie się po prostu na nieprawidłową pracę wentylacji. W końcu za to pieniądze bierze.