Witam
Chce kupić kocioł gazowy. Ma pracować obok kotła węglowego. Tak naprawdę nie wiem którym będę częściej palił w okresie grzewczym.
Na 100% nie chce kotła atmosferycznego, ze względu na bezpieczeństwo. Rozważam albo turbo albo kondensat.
Ogrzewana powierzchnia 110m2, w 30% bądź nawet 60% domu będzie podłogowe.
Kocioł na 100% będzie podłączony do długiego komina 9m. Czytałem że podobno przy takim kominie turbo jest w stanie odzyskać znaczą część energii... pytanie jaką?
Kocioł będzie podłączony do nowego komina wentylacyjnego.
Gdyby to był kondesat to raczej De Dietrich MCR 3, z uwagi na rozsądną cenę. Cena około 2500 zł.
A jeśli turbo to Termet TURBO GCO-24-01-24 gdyż może pracować w układzie otwartym. Cena około 3500 zł.
Wiem, że:
1. Do kondensatu kupiłbym trochę tańszy wkład plastikowy. Do turbo droższy wkład z nierdzewki. Ale to różnica niewielka (około 200 zł na kominie).
2. Wiele kotłów turbo mogę podłączyć do otwartego układu CO. Z kondensacyjnymi gorzej. Najtańsza opcja podłączenia kotłów przez wymiennik to minimum 800 zł i niestety nie mam CO gdy nie ma prądu a kocioł węglowy się gotuje.
Pytanie czy turbo z takim długim kominem będzie palił znacznie więcej niż kondensat? Czytałem, że w takim układzie temperatura na wylocie z komina utrzymuje się na niskim poziomie (rzędu 30 stopni). A może obydwa spalą tyle samo?
Kolejna kwestia to czy eksploatacja kondensacyjnego jest naprawdę droższa czyli koniecznie częstsze i droższe czyszczenie?
Chce kupić kocioł gazowy. Ma pracować obok kotła węglowego. Tak naprawdę nie wiem którym będę częściej palił w okresie grzewczym.
Na 100% nie chce kotła atmosferycznego, ze względu na bezpieczeństwo. Rozważam albo turbo albo kondensat.
Ogrzewana powierzchnia 110m2, w 30% bądź nawet 60% domu będzie podłogowe.
Kocioł na 100% będzie podłączony do długiego komina 9m. Czytałem że podobno przy takim kominie turbo jest w stanie odzyskać znaczą część energii... pytanie jaką?
Kocioł będzie podłączony do nowego komina wentylacyjnego.
Gdyby to był kondesat to raczej De Dietrich MCR 3, z uwagi na rozsądną cenę. Cena około 2500 zł.
A jeśli turbo to Termet TURBO GCO-24-01-24 gdyż może pracować w układzie otwartym. Cena około 3500 zł.
Wiem, że:
1. Do kondensatu kupiłbym trochę tańszy wkład plastikowy. Do turbo droższy wkład z nierdzewki. Ale to różnica niewielka (około 200 zł na kominie).
2. Wiele kotłów turbo mogę podłączyć do otwartego układu CO. Z kondensacyjnymi gorzej. Najtańsza opcja podłączenia kotłów przez wymiennik to minimum 800 zł i niestety nie mam CO gdy nie ma prądu a kocioł węglowy się gotuje.
Pytanie czy turbo z takim długim kominem będzie palił znacznie więcej niż kondensat? Czytałem, że w takim układzie temperatura na wylocie z komina utrzymuje się na niskim poziomie (rzędu 30 stopni). A może obydwa spalą tyle samo?
Kolejna kwestia to czy eksploatacja kondensacyjnego jest naprawdę droższa czyli koniecznie częstsze i droższe czyszczenie?