Od 15 lat posiadam radio Alan 28. Jestem jego drugim właścicielem. Jestem zainteresowany dokonaniem przeglądu oraz drobnych modyfikacji radia. Na co powinienem zwrócić uwagę?
Na pewno do sprawdzenia jest ANL ponieważ wydaje mi się, że wycina za dużo.
Radio jest dobrze słyszalne na małych odległościach, ale na większych dystansach ponoć słabo je słychać. Czy problemu należy doszukiwać się w mikrofonie czy też w nadajniku?
Nie posiadam specjalistycznego sprzętu, ani wystarczającej wiedzy z zakresu budowy i napraw układów radiowych, dlatego chcę zlecić to zadanie specjalistom. Ewentualne propozycje firm zajmujących się zagadnieniem (które możecie polecić lub które odradzacie) proszę przesyłać na PW by nie łamać regulaminu forum.
Czy zwiększenie czułości radioodbiornika i tzw. tuning radia (dobrze rozreklamowany w sieci) ma sens? Nie chcę zepsuć radia, ale poprawić parametry nadawania. Odbiór jest ok jedynym mankamentem jest to, że radio bardzo łatwo zakłócić przy użyciu zasilacza od nawigacji, a w głośniku słychać "pykanie" telefonu komórkowego w trakcie zestawiania połączenia. Czy to da się jakoś wyeliminować?
Jest pewien filmik w sieci sugerujący zmianę końcówki mocy na taką o większym HFE i rozkręcenie cewek na maksimum... Pytanie tylko czy taka operacja rzeczywiście coś daje, czy też jest to tylko chwyt marketingowy?
Jeszcze odnośnie samej anteny:
Czy zmiana dotychczasowej anteny ML 145 na Sirio T-3 27 wpłynie znacząco na pogorszenie zasięgu radia (obie anteny to 5/8λ)? Mam obecnie trochę za mały samochód by stosować ML 145, a poza tym chciałem założyć antenę na stałe wiercąc dziurę w dachu.
Na pewno do sprawdzenia jest ANL ponieważ wydaje mi się, że wycina za dużo.
Radio jest dobrze słyszalne na małych odległościach, ale na większych dystansach ponoć słabo je słychać. Czy problemu należy doszukiwać się w mikrofonie czy też w nadajniku?
Nie posiadam specjalistycznego sprzętu, ani wystarczającej wiedzy z zakresu budowy i napraw układów radiowych, dlatego chcę zlecić to zadanie specjalistom. Ewentualne propozycje firm zajmujących się zagadnieniem (które możecie polecić lub które odradzacie) proszę przesyłać na PW by nie łamać regulaminu forum.
Czy zwiększenie czułości radioodbiornika i tzw. tuning radia (dobrze rozreklamowany w sieci) ma sens? Nie chcę zepsuć radia, ale poprawić parametry nadawania. Odbiór jest ok jedynym mankamentem jest to, że radio bardzo łatwo zakłócić przy użyciu zasilacza od nawigacji, a w głośniku słychać "pykanie" telefonu komórkowego w trakcie zestawiania połączenia. Czy to da się jakoś wyeliminować?
Jest pewien filmik w sieci sugerujący zmianę końcówki mocy na taką o większym HFE i rozkręcenie cewek na maksimum... Pytanie tylko czy taka operacja rzeczywiście coś daje, czy też jest to tylko chwyt marketingowy?
Jeszcze odnośnie samej anteny:
Czy zmiana dotychczasowej anteny ML 145 na Sirio T-3 27 wpłynie znacząco na pogorszenie zasięgu radia (obie anteny to 5/8λ)? Mam obecnie trochę za mały samochód by stosować ML 145, a poza tym chciałem założyć antenę na stałe wiercąc dziurę w dachu.


, a krytykujecie mnie.