Witam wszystkich serdecznie
Bardzo bym prosił kogoś z głową w mapach BIN do sprawdzenia czy moje ECU jest oryginalne.
Chodzi o to, że pewien elektryk zabrał się za programowe usuwanie FAP'a ze sterownika. Odebrałem auto, spalanie przy 100 km/h na tempomacie na obwodnicy, prostej drodze 8l. Pojechałem pierw na diagnostyke, okazało się, że FAP jest aktywny, diagnosta powiedział że silnik cały czas wypala filtr.
Oddałem drugi raz auto do tego elektryka, zeby poprawił. Za 3 dni telefon, że auto gotowe. Wracam do domu (100km), spalanie dalej bez zmian, przy przyspieszaniu zaczęło szumieć od turbo. Dzwonie do niego z awanturą, po jakimś czasie przyznał się, że nawet do auta nie zajrzał. Poprosiłem o zwrot pieniędzy i na tym zakończyliśmy. Na email później przesłał mi wsad oryginalny przed przerobieniem, mówił przez telefon że ktoś już w Niemczech przy nim grzebał i boje się, czy czasem specjalnie na złość mi czegoś tam nie pozmieniał.
Dodam, że FAP jest mechanicznie usunięty, również przez niego. Powiedział, że czujnik temperatury spalin za katem przed fapem jest niepotrzebny i go wyjął z mojego samochodu.
Bardzo bym prosił kogoś o sprawdzenie, czy jest to oryginalny sterownik, czy specjalnie czegoś tam nie pozmieniał. W przyszłym tygodniu muszę znaleźć jakiś porządny warsztat. Może polecacie jakiś w okolicach Wrocławia ? Czytałem dużo opini o Car Diagnostic w Radwanicach Pan Klaudiusz, godny polecenia?
Dziękuje i pozdrawiam
Bardzo bym prosił kogoś z głową w mapach BIN do sprawdzenia czy moje ECU jest oryginalne.
Chodzi o to, że pewien elektryk zabrał się za programowe usuwanie FAP'a ze sterownika. Odebrałem auto, spalanie przy 100 km/h na tempomacie na obwodnicy, prostej drodze 8l. Pojechałem pierw na diagnostyke, okazało się, że FAP jest aktywny, diagnosta powiedział że silnik cały czas wypala filtr.
Oddałem drugi raz auto do tego elektryka, zeby poprawił. Za 3 dni telefon, że auto gotowe. Wracam do domu (100km), spalanie dalej bez zmian, przy przyspieszaniu zaczęło szumieć od turbo. Dzwonie do niego z awanturą, po jakimś czasie przyznał się, że nawet do auta nie zajrzał. Poprosiłem o zwrot pieniędzy i na tym zakończyliśmy. Na email później przesłał mi wsad oryginalny przed przerobieniem, mówił przez telefon że ktoś już w Niemczech przy nim grzebał i boje się, czy czasem specjalnie na złość mi czegoś tam nie pozmieniał.
Dodam, że FAP jest mechanicznie usunięty, również przez niego. Powiedział, że czujnik temperatury spalin za katem przed fapem jest niepotrzebny i go wyjął z mojego samochodu.
Bardzo bym prosił kogoś o sprawdzenie, czy jest to oryginalny sterownik, czy specjalnie czegoś tam nie pozmieniał. W przyszłym tygodniu muszę znaleźć jakiś porządny warsztat. Może polecacie jakiś w okolicach Wrocławia ? Czytałem dużo opini o Car Diagnostic w Radwanicach Pan Klaudiusz, godny polecenia?
Dziękuje i pozdrawiam