Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Fabryka prądu
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Turbina wiatrowa + kontroler hybrydowy - ciągłe hamowanie.

12 Sty 2015 16:28 2955 23
  • Poziom 31  
    Witam,

    Zakupiłem turbinę wiatrową wraz z kontrolerem hybrydowym z tej strony: Link

    Mój problem polega na tym, że w momencie podpięcia akumulatorów do samego kontrolera (wg instrukcji należy podpinać kolejno: akumulatory, odbiorniki, solar/turbina) automatycznie następuje załączenie hamulca turbiny i nic nie da się z tym zrobić. Po podpięciu wszystkiego turbina nadal stoi, solary generują prąd (mały bo mały ale jednak), odbiorniki działają, ale po dłuższym czasie następuje rozładowanie akumulatorów i trzeba je podładować przy pomocy prostownika.

    Zastanawiałem się nad podpięciem turbiny do akumulatorów pomijając kontroler, tyle że turbina wytwarza prąd zmienny, który bez obciążenia turbiny dochodzi nawet do 70V. Myślałem o zastosowaniu trójfazowego mostka prostowniczego i nie wiem dalej jak wyregulować napięcie by do akumulatorów dochodziło 26-27V. No i pozostaje problem odłączania i hamowania turbiny gdy akumulatory będą naładowane.

    Elementy mojego zestawu:
    - wspomniana w linku powyżej turbina i kontroler,
    - panel fotowoltaiczny 24V, 200W
    - 2x akumulator 12V, 120AH - połączone szeregowo co daje 24V 120AH
    - oświetlenie LED

    Z góry dziękuję za wszelkie porady.
  • Fabryka prądu
  • Poziom 14  
    Ja mam tak:
    - turbina i regulator ładowania 24V

    Podłączenie wykonuję odwrotnie. Turbina, regulator ładowania, akumulatory, przetwornica i odbiorniki na koniec.
  • Poziom 31  
    Po podłączeniu samej turbiny kontroler nie robi nic. W sensie podświetla tylko wyświetlacz ale na nim już nic nie pokazuje.

    Tutaj Link do informacji na temat kontrolera. Posiadam wersję 24V.
  • Poziom 14  
    Podłącz tak;
    - turbina, kontroler i LED 24V.
  • Fabryka prądu
  • Poziom 31  
    Jeśli chodzi o kolejność podłączania to sprawdzałem już chyba wszystkie kombinacje i zawsze włącza się hamulec turbiny - turbina się praktycznie nie obraca, nie ma żadnego ładowania.
  • Poziom 14  
    A kontroler posiadasz ten LFWS03-12 czy ten LFWS06-24. Może tu jest przyczyna.
    Jeżeli posiadasz ten LFWS06-24 to OK.
  • Poziom 31  
    Kontroler LFWS06-24.
  • Poziom 14  
    To zostaje samo programowanie. W opisie jest, że niby bardzo proste. Musisz wybrać odpowiedni program. Nie znam obsługi sterownika.
  • Poziom 31  
    Właśnie nie bardzo co jest programować, bo zmieniałem wszystkie możliwe parametry i kontroler zawsze hamuje turbinę. Nie bardzo wiem co z tym zrobić dlatego zastanawiam się jak pominąć kontroler i ładować akumulatory bezpośrednio turbiną.
  • Poziom 21  
    W tym wątku jest to opisane.https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2911748-0.html
  • Poziom 14  
    Inny kontroler ładowania, ale to chyba bez sensu. Jeżeli sprawny kontroler to powinno działać.
    Jeżeli nie masz instrukcji od kontrolera to zobacz tutaj
    Link
    fakt, że od 12V i w języku Angielskim, ale może znasz język to coś się dowiesz.
    Ja jak to się mówi trzy po trzy znam. :-)
  • Poziom 33  
    Pan Szyszka napisał:
    Jeśli chodzi o kolejność podłączania to sprawdzałem już chyba wszystkie kombinacje i zawsze włącza się hamulec turbiny - turbina się praktycznie nie obraca, nie ma żadnego ładowania.
    Witam. Sprawdz na wejściu regulatora czy czasami niema zwarcia ,odłącz regulator od wszystkich urządzeń.
  • Poziom 31  
    Zwarć nie ma nigdzie. Kontroler jest elektrycznie sprawny. Podrzuciłem go dziś znajomemu elektronikowi by zajrzał i po kilku godzinach pomiarów wszystko wydaje się być w porządku. Gdy podłączam do akumulatorów - testowałem 3 różne zestawy za każdym razem od razu włącza się hamulec turbiny.
  • Poziom 14  
    Podłącz pod inwerter obciążenie, powiedzmy żarówka 24V 100W potem turbinę i w menu wybierz odpowiedni program pracy turbiny. Jeżeli żarówka będzie świecić a turbina działać, podłącz ( rozładowane ) akumulatory 24V.
  • Poziom 31  
    Jedyne programy jakie mogę wybierać to działanie odbiorników:

    1. Działanie stałe
    2. Działanie czasowe (regulowane godziny pracy)
    3. Działanie załączane przez czujnik zmierzchu.

    Mogę też ustalić ilość RPM turbiny zanim zacznie hamować od 100 do 2000RPM ale to nic nie zmienia, bo turbina praktycznie się nie kręci przy żadnym ustawieniu.

    Na samej turbinie i odbiorniku podłączonym do kontrolera nie dzieje się nic poza hamowaniem turbiną.


    Wracając do linku, który mi podano. Zrozumiałem z niego, że turbinę powinienem podłączyć przez mostek prostowniczy i diodę do akumulatorów bezpośrednio. Jeśli tak zrobię i turbina rozpędzi się do maksimum i da napięcie rzędu 60V to co wtedy? Chyba, że zastosuję regulator ładowania... tylko jaki?

    Rozumiem też, że za mostkiem powinienem dać kondensator na 75-100V dużej pojemności by zniwelować skoki napięcia.

    Z tego co wyczytałem to akumulatory powinienem ładować prądem 27,6V 12A by optymalnie je ładować. Jak ograniczyć prąd z turbiny do takich wartości?
  • Poziom 14  
    Wszystko regulujesz z inwertera. Jeżeli dobrze zrozumiałem opis z linka który podałeś, powinna tam być też regulacja napięcia i inne ustawienia po przytrzymaniu któregoś z przycisków około 10s, aby wejść w ustawienia. Prąd ładowania ogranicza inwerter ten który obecnie posiadasz "Float charging voltage" 28V
  • Poziom 31  
    Niby tak, tylko moja sztuka tego w ogóle nie realizuje bo cały czas hamuje turbinę, więc nie ma żadnego ładowania ani nic takiego. Dlatego też kombinuję jak obejść ten nieszczęsny hamulec.

    Z tego co rozumiem turbina pod obciążeniem generuje mniejszy prąd - podczas ładowania akumulatorów będzie obciążona dość sporo, ale po naładowaniu już nie.

    Póki co wymyśliłem coś takiego, ale mam wątpliwości co do poprawności tego rozwiązania:
    Turbina wiatrowa + kontroler hybrydowy - ciągłe hamowanie.
  • Poziom 14  
    I ten nieszczęsny hamulec powinien działać wtedy gdy jest zbyt duży wiatr i gdy akumulatory są naładowane, gdy nie ma zapotrzebowania na energię. Jeżeli obejdziesz hamulec to wtedy uszkodzi się turbina przy zbyt silnym wietrze, nie załączy się hamulec elektromagnetyczny (chyba, że sama turbina ma takie automatyczne zabezpieczenie). Do obejścia wystarczy zwykły regulator ładowania 40A 24V i mostek prostowniczy przed regulatorem ładowania.

    Dodano po 20 [minuty]:

    Tak powinno wyglądać;
    Turbina wiatrowa + kontroler hybrydowy - ciągłe hamowanie.

    to tylko paint :-)
  • Poziom 31  
    Więc musiałbym dojść do tego dlaczego kontroler sam cały czas załącza hamulec turbiny (nawet gdy akumulatory są prawie rozładowane) a obciążenie jest podłączone.
  • Poziom 14  
    Jeżeli podłączysz turbinę przez mostek prąd będzie biegł tylko w jednym kierunku, inwerter nie poda napięcia na turbinę i turbina nie powinna włączyć hamowania.
  • Poziom 31  
    Dlatego kombinuję jak ją stale obciążać. Wymyśliłem, że dając układ styczników odprowadzać prąd z turbiny do:

    1. Akumulatorów (gdy nie są naładowane)
    2. Odbiorników (gdy akumulatory są pełne)
    3. Poprzez zwarcie do masy poprzez rezystor 1kOhm (gdy brak obciążenia odbiornikami)

    Tylko jeszcze nie bardzo wiem jak to zrealizować.
  • Poziom 14  
    Tak tylko co będzie jak już akumulatory naładuje i dojdzie do przeładowania i bum. To nie może być bez kontroli. Bez regulatora ładowania się nie obejdzie.
  • Poziom 31  
    Tyle, że przy zastosowaniu stycznika/przekaźnika ładowanie miałoby zostać przerwane gdy tylko akumulatory się naładują i cały prąd z turbiny poszedłby do odbiorników lub na zwarcie - pełne hamowanie turbiny.
  • Poziom 21  
    Napisz jaki Ciebie interesuje układ pracy twojej elektrowni on lub of grid.
    On grid ma to do siebie, że jeśli tylko pojawi się napięcie na wejściu inwertera czy to z pV czy
    to z EW przetwarza energie na 230V i wpycha do sieci. Bilansowanie produkcji lub nie odbywa się już po AC. Jeśli mamy tylko panele podłączamy zgodnie z instrukcja i na tym koniec.
    Przy dodaniu jeszcze EW należy zadbać o warunki jej pracy.
    1 Zapewnić ciągły odbiór produkcji.
    2. Wyłączyć w skrajnych warunkach.
    Ponieważ on grid na bieżąco odbiera produkcję, chwilowe nadwyżki regulator ładowania przerzuca na odbiory zgodnie ze schematem który narysowałeś. Wejście inwertera podłączasz
    równolegle do kondenstora. Rozwiązanie on grid jest najbardziej ekonomiczne i najprostsze.
    Zdecydowana większość instalacji to on grid. Akumulatory są w zasadzie niepotrzebne. Pełnią
    rolę odbioru nadwyżek, ewentualnie jako magazyn energii gdy nie ma zasilania z ZE. Można
    je zastąpić np grzałką (jako odbiór nadwyżek z EW).

    Praca instalacji of grid stwarza szereg problemów.
    Wydzielona obwód zasilania urządzeń.
    Zapewnienie odpowiednio dużej mocy inwerterów do odbiorów.
    Szybkie zużycie drogich akumulatorów.
    Duże prądy po DC.
    Niska sprawność instalacji.
    Narysowany schemat jest nie odpowiedni do instalacji of grid.
    Jesli się uprzesz na of grida dużo informacji znajdziesz w początku wątku Putasa.
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2603993.html

    Dodano po 22 [minuty]:

    Nie przejmuj się o prąd ładowania. Z turbiny fi 1.2m na co dzień 0.5-3A. Jak b. silnie powieje około 10A. Biorąc pod uwagę, że inwerter on-grid większość wepchnie do sieci dla akumulatorów
    niewiele zostanie.