Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak działa prosty wzmacniacz B?

Pawelsar1 06 Lut 2015 23:22 831 12
  • #1 06 Lut 2015 23:22
    Pawelsar1
    Poziom 11  

    WItam. Znalazłem taki schemat wzmacniacza http://www.electroschematics.com/wp-content/u...08/05/miniature-audio-amplifier-schematic.gif ale nie bardzo rozumiem jak działa. Jeżeli dobrze rozumiem T1 wzmacnia dodatnią część sygnału, a T3 ujemną. Jaki jest cel takiego połączenia tych tranzystorów. O ile się nie mylę, prąd płynie także rezystorem R2, C2 i R4. Dodatnią część wzmacnia T2, a ujemną T3. Jaki jest cel zastosowanie 2 diod szeregowo i połączenia T1 z T3, skoro wzmaciają inną połówkę? Po za tym, czy dzielnika napięć z R2 i R3 nie dałoby się zastąpić rezystorem np. 150kOhm?

    0 12
  • #3 07 Lut 2015 10:09
    Pawelsar1
    Poziom 11  

    Czytałem to już wcześniej i odpowiedzi na moje pytania tam nie znalazłem. Tam jedt opisane jak to mniej więcej działa, a ja chcę wiedzieć to dokładnie.

    0
  • #4 07 Lut 2015 10:17
    jarek_lnx
    Poziom 43  

    Cytat:
    ale nie bardzo rozumiem jak działa
    Bo nie rozumiesz działania tranzystora i ukłądów pracy WE WK, żeby zrozumieć jak działa wzmacniacz z kilku tranzystorów musiał bys najpierw rozumieć jak działa taki na jednym tranzystorze.

    Cytat:
    Jeżeli dobrze rozumiem T1 wzmacnia dodatnią część sygnału, a T3 ujemną.
    Nie prawda T1 wzmacnia obie. Ważniejsze pytanie jest czy wzmacnia napiecie (T1) czy prąd (T2 T3).

    Cytat:
    Jaki jest cel takiego połączenia tych tranzystorów.
    Zeby poprawić wady które miał by wzmacniacz na jednym tranzystorze, różne funkcje podzielono na kilka tranzystorów.

    Cytat:
    O ile się nie mylę, prąd płynie także rezystorem R2, C2 i R4.
    A no płynie, przez kondensator płynie tylko gdy jest zmienny.
    Cytat:

    Dodatnią część wzmacnia T2, a ujemną T3. Jaki jest cel zastosowanie 2 diod szeregowo i połączenia T1 z T3, skoro wzmaciają inną połówkę?
    Kiedy jedna połówka się kończy a druga zaczyna to co wtedy, powinny przewodzić oba czy żaden? Po to jest wstępna polaryzacja z diod, żeby blisko "zera" płynął mały prąd spoczynkowy przez oba.

    Cytat:
    Po za tym, czy dzielnika napięć z R2 i R3 nie dałoby się zastąpić rezystorem np. 150kOhm?
    Dało by się, ale jesli zrobisz kilka wzmacniaczy w każdym musiał byś niezależnie dobrać ten rezystor, dlatego nikt tak nie robi.


    Cytat:
    wzmacniacz B
    Opuściłeś jedno ważne słowo wzmacniacz klasy B, klasa pracy wzmacniacza to kolejny temat który powinieneś zgłębić.

    0
  • #5 07 Lut 2015 10:53
    Pawelsar1
    Poziom 11  

    Jak działa tranzystor i wzmacniacz na 1 tranzystorze chyba rozumiem. Przynajmniej tak mi się do teraz wydawało. Jeżeli NPN wzmacnia prąd dodatni względem masy, a PNP ujemny, nie rozumiem jak T1 wzmacnia obie połówki...

    0
  • #6 07 Lut 2015 11:09
    jarek_lnx
    Poziom 43  

    Cytat:
    Jak działa tranzystor i wzmacniacz na 1 tranzystorze chyba rozumiem ... ....nie rozumiem jak T1 wzmacnia obie połówki...

    T1 to (prawie) typowy jednotranzytorowy wzmacniacz w klasie A więc wzmacnia obie.
    Cytat:

    NPN wzmacnia prąd dodatni względem masy, a PNP ujemny,
    Ale to w klasie B.

    Jak nie wiesz co to klasa pracy to nie zrozumiesz dlaczego działanie jednego tranzystora NPN tak bardzo sie różni od działania innego tranzystora NPN, ponadto tranzystor w układzie WK będzie działał zupełnie inaczej niz w WE.

    1
  • #7 07 Lut 2015 11:20
    Pawelsar1
    Poziom 11  

    Chyba właśnie zdałem sobie sprawę, że jednak działania tranzystora nie rozumiem. Myślałem, że wzmacniacz na 1 tranzystorze wzmacnia tylko 1 połówkę sygnału... Definicję klasy wzmacniacza chyba znam. Być może do zrozumienia tego schematu brakuje mi odpowiedzi na jedno pytanie: czy tranzystor NPN może wzmacniać ujemną połówkę sygnału, a PNP dodatnią?

    0
  • #8 07 Lut 2015 11:37
    aksakal
    Specjalista - urządzenia lampowe

    Nie leń się!!! Wpisz do rządka poszukiwania Google - JAK DZIALA TRANZYSTOR? - i otrzymasz tysiące odpowiedzi.

    0
  • #9 07 Lut 2015 11:54
    Pawelsar1
    Poziom 11  

    Czytałem naprawdę sporo o tym, ale tej informacji nie mogę znaleźć. Wszędzie jest to tłumaczone w analogii do wodociągów, co dobrze obrazuje działanie omawianego przez nas elementu, jednak nie tłumaczy jak zachowa się tranzystor przy prądzie ujemnym względem masy.

    0
  • #10 07 Lut 2015 12:02
    jarek_lnx
    Poziom 43  

    Cytat:
    czy tranzystor NPN może wzmacniać ujemną połówkę sygnału, a PNP dodatnią?
    Może, jak zrobisz stopień wyjściowy w układzie WE - żadko spotykany ale możliwy, częściej spotyka sie układy Sziklaiego w stopniu wyjściowym wtedy PNP wzmacnia dodatnią a NPN ujemną, w układzie pseudokomplementarnym są dwa NPN jeden dodatnią, drugi ujemną ;)

    Cytat:
    Myślałem, że wzmacniacz na 1 tranzystorze wzmacnia tylko 1 połówkę sygnału..
    W klasie A prąd płynie przez tranzystor cały czas, więc wzmacnia obie, oczywiście kierunek prądu płynącego przez tranzystor zmienić sie nie może, więc żeby było to możliwe potrzebny jest offset

    1
  • #11 07 Lut 2015 12:17
    Pawelsar1
    Poziom 11  

    Dzięki @jarek_lnx. Teraz chyba zrozumiałem. Prżepraszam za moją niewiedzę, ale sądziłem, że działanie tranzystora już zrozumiałem. Ta sytuacja uświadomiła mi, że będę musiał jeszcze się sporo pouczyć.

    0
  • #12 07 Lut 2015 14:43
    jarek_lnx
    Poziom 43  

    Cytat:
    Prżepraszam za moją niewiedzę, ale sądziłem, że działanie tranzystora już zrozumiałem. Ta sytuacja uświadomiła mi, że będę musiał jeszcze się sporo pouczyć.
    Nie masz za co przepraszać, umieć samemu ocenić czego sie nie wie to wcale nie jest takie proste ;)
    Jakbyś czegoś niewiedział to pytaj na forum i nie zrażaj sie nieprzychylnymi reakcjami użytkowników.

    0
  • #13 07 Lut 2015 16:42
    _jta_
    Specjalista elektronik

    W tym układzie warto jeszcze zauważyć bootstrap (sposób podłączenia R4 do głośnika, a nie do +zasilania) - dzięki temu prąd płynący przez R4 niewiele maleje wtedy, gdy jest najbardziej potrzebny. I może być problem z niestabilnością cieplną T2 i T3 (jak się nagrzeją, to rośnie prąd spoczynkowy, więc bardziej się grzeją... aż się przepalą) - warto dodać im oporniki 1R w emiterach.

    Znacznie lepiej działałby układ po wprowadzeniu takich zmian:

    A. T2 i T3 w obudowach metalowych, na wspólnym radiatorze (niestety muszą być od niego izolowane elektrycznie); zamiast D1 i D2 tranzystor z opornikami między emiterem i bazą, oraz między bazą, a kolektorem - ten drugi nieco mniejszy (może z 10%), ten tranzystor też na tym radiatorze - wszystko to po to, że jak T2 i T3 się nagrzeją, to ten tranzystor zastępujący diody też, i zmniejszy im napięcie polaryzacji baz, żeby ich prąd nie wzrastał.

    B. Dodatkowy stopień wzmocnienia na tranzystorze, którego emiter będzie połączony przez jeden opornik (np. 22Ω) z masą, przez drugi, ze 100-200 razy większy z wyjściem, a kolektor poprzez kondensator z bazą T1. Takie rozwiązanie ma _dużo_ mniejsze zniekształcenia, zastosowano je np. w magnetofonach MK-122, MK-125 - poszukaj ich schematów i zobacz, jak to jest zrobione.

    0