Witam, dzisiaj moje auto umarło. Wsiadłem odpaliłem podjechałem 1m zgasiłem - trwało to ok 30s żeby otworzyć bagażnik, zapakowałem bagażnik i rodzinę - trwało to ok 5min i NIE MOGŁEM JUŻ ODPALIĆ. Rozrusznik kręci, silnik tak się zachowuje jakby brakowało paliwa, a jest pół baku, na desce nie ma żadnych błędów. Nie mam pojęcia, co to może być bo się nie znam za dobrze. Słychać, że działa pompka, odpowietrzyłem wtryski tym wentylkiem co jest na górze zdjąłem klamrę z akumulatora i nic. Tak jakby chciał już odpalić, ale coś mu złe paliwo/woda/nie wiem. Co tu zrobić?
OPEL VECTRA C 1.8 BENZYNA 2002r
OPEL VECTRA C 1.8 BENZYNA 2002r