No więc tak. Jadę sobie , a tu nagle mi gaśnie
Na świecach nie ma iskry , a co ciekawe , pompka nie pompuje. Czy to jest możliwe , że 2 rzeczy na raz wysiadają?
Może to wina czegoś innego? Czy przyczyną może być np. stara świeca?
Czy wolisz polską wersję strony elektroda?
Nie, dziękuję Przekieruj mnie tam