Witam do rozdzielenia kabla satelitarnego podłączyłem rozgałęźnik który poprowadził mi sygnał do dwóch dekoderów (cyfrowy polsat i TNK).
Wszystko działa sygnał jest, ale zauważyłem dziwną sprawę. Gdy na jednym dekoderze włączę np. Eske tv to na drugim pojawia się brak sygnału i na moim też. Gdy przełączę na inny kanał to sygnały powracają. Wydaje mi się że zabierają sobie nawzajem sygnał. Co o tym myślicie?
Wszystko działa sygnał jest, ale zauważyłem dziwną sprawę. Gdy na jednym dekoderze włączę np. Eske tv to na drugim pojawia się brak sygnału i na moim też. Gdy przełączę na inny kanał to sygnały powracają. Wydaje mi się że zabierają sobie nawzajem sygnał. Co o tym myślicie?