Witam
Mam otóż taki problem w swoim samochodzie Seat Leon 1 m rok 2000
problem pojawił się gdy spaliła mi się żarówka w drzwiach od strony kierowcy
tak więc standardowa procedura wymieniania ,wyjęcie lampki z drzwi ,odpięcie wtyczki zmiana żarówki włożenie wtyczki włożenie lampki na miejsce i....
tu pojawił się mój problem zamykam auto pilotem tak jak zawsze drzwi zamykają się i nagle zaczyna samochód wyć kierunkowskazy się palą i dźwięk alarmu (klakson) wyje na potęgę i tak za każdym razem kiedy chce zamknąć samochód z pilota jest taki objaw dopiero po otworzeniu samochodu alarm się wyłącza ale samochodu nie zamknę bo za każdym razem gdy chce go zamknąć z pilota alarm się uaktywnia i auto jest otwarte
przed wymianą żarówki wszystko było w porządku ,dopiero po wymianie dzieją się cuda
nie mam pojęcia co zrobić już by zaczęło działać to tak jak przed wymianą
lampki w drzwiach świecą po otwarciu ,lampka centralna w podsufitce jest uszkodzona i nie świeci , akumulator odpięty był na 20 min i bez skutku problem dalej jest
alarm jest fabryczny (klakson) i posiada moduł komfortu
zastanawiam się czy nie uszkodziły się czujnik krańcowy w drzwiach kierowcy
ma ktoś jeszcze jakiś pomysł ?
Mam otóż taki problem w swoim samochodzie Seat Leon 1 m rok 2000
problem pojawił się gdy spaliła mi się żarówka w drzwiach od strony kierowcy
tak więc standardowa procedura wymieniania ,wyjęcie lampki z drzwi ,odpięcie wtyczki zmiana żarówki włożenie wtyczki włożenie lampki na miejsce i....
tu pojawił się mój problem zamykam auto pilotem tak jak zawsze drzwi zamykają się i nagle zaczyna samochód wyć kierunkowskazy się palą i dźwięk alarmu (klakson) wyje na potęgę i tak za każdym razem kiedy chce zamknąć samochód z pilota jest taki objaw dopiero po otworzeniu samochodu alarm się wyłącza ale samochodu nie zamknę bo za każdym razem gdy chce go zamknąć z pilota alarm się uaktywnia i auto jest otwarte
przed wymianą żarówki wszystko było w porządku ,dopiero po wymianie dzieją się cuda
nie mam pojęcia co zrobić już by zaczęło działać to tak jak przed wymianą
lampki w drzwiach świecą po otwarciu ,lampka centralna w podsufitce jest uszkodzona i nie świeci , akumulator odpięty był na 20 min i bez skutku problem dalej jest
alarm jest fabryczny (klakson) i posiada moduł komfortu
zastanawiam się czy nie uszkodziły się czujnik krańcowy w drzwiach kierowcy
ma ktoś jeszcze jakiś pomysł ?