logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

"Ehhh nie rozumiem tego układu - lepiej zbuduję nowy" syndrom

bogiebog 26 Lut 2015 20:34 927 2
REKLAMA
  • #1 14481034
    bogiebog
    Poziom 43  
    Posty: 24793
    Pomógł: 2569
    Ocena: 1530
    W oprogramowaniu czasem spotykam się ze sytuacją że trzeba coś naprawić/ulepszyć, ale istniejący soft jest trudny do zrozumienia, i wtedy zachodzi sytuacja "chyba taniej/szybciej będzie napisać to od nowa zamiast próbować zmienić".

    W budownictwie też spotykamy sytuację, "zamiast remontować ten stary dom taniej/szybciej zburzyć i wybudowac nowy"

    Czy taki syndrom też występuje w elektronice ?
    Jak często z waszego doświadczenia ?
  • REKLAMA
  • #2 14481070
    DVDM14
    Poziom 35  
    Posty: 2949
    Pomógł: 315
    Ocena: 553
    Bywa z prototypami... Czasem po licznych eksperymentach, zmianach i próbach okazuje się, że układ i tak trzeba budować jeszcze raz, od podstaw. To nie zawsze jest negatywne zjawisko - czasem dopiero powtarzając cały proces od nowa można znaleźć błędy, nie mówiąc o tym, że takie prototypy po iluś tam przeróbkach kiepsko się prezentują. :)

    PS

    Akurat w programowaniu to zrozumiałe, czasem "ogarnięcie" kodu po kimś to na prawdę koszmar i dla własnego zdrowia lepiej to zwyczajnie zrobić jeszcze raz...
  • #3 14481992
    Madrik
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 12547
    Pomógł: 628
    Ocena: 1196
    Zmieniają się technologie, rozwiązania, koszty.
    Naprawdę czasem lepiej zbudować coś od nowa, niż regenerować ruinę.
    Tym bardziej, że nie ma pewności iż ta ruina jest dobra.
    Może to taki sam bubel jak każdy inny?

    Kiedy koszty napraw lub remontów przekraczają pewien pułap, to lepiej dołożyć i kupić, zbudować nową rzecz i mieć nową, wg swoich potrzeb, a nie podpicowanego grata.

    Wyobrażasz sobie np. remont budynku postawionego w technologii z lat 50-tych?
    Cegła dziurawka w dwóch warstwach, między nimi słoma, drewniane belki w stropach? Przecież to się wszystko sypie, nie działa, jest stare, zmurszałe, wykonane pod mentalność ludzi z lat 50-tych.

    Albo układ elektroniczny - jakiś potworek "pająk" w technologi RCL, grzejący się i pobierający masę energii?
    Jak dziś taki układ to może być malutka pchełka w chipie, mająca 100 razy tyle funkcji i możliwości.

    Można oczywiście rozkminić cudzą myśl techniczną. Ale warto się czasem zastanowić, czy nie da się tego zrobić lepiej.
    Na tym polega rozwój techniki.
    Inaczej siedziałbyś teraz w jaskini i podreperowywał kamień "po dziadku" do tłuczenia w ścianę, żeby porozumieć się z sąsiadem.
    Ale na szczęście ktoś się kiedyś wkurzył i wymyślił coś lepszego od kamienia. Następny jeszcze coś lepszego i znów coś lepszego, aż polecieliśmy w kosmos.
REKLAMA