Witam
Podczas naprawiania gniazdka pod napięciem zrobiłem zwarcie, a że nie mam różnicówki w tablicy to poszedł bezpiecznik topikowy przed licznikiem, gdzie dostęp powinna mieć tylko energetyka.
Jestem w stanie samemu zerwać plombę, otworzyć kłódkę i wymienić bezpiecznik, pytanie tylko czy mi to wolno zrobić. Później zgłosiłbym jedynie, że wymieniany był bezpiecznik i żeby zaplombowali ponownie przy następnym odczycie, za co chyba biorą 30zł.
Jeśli nie wolno mi tego zrobić to ile wezmą za taką "usługę"?
Podczas naprawiania gniazdka pod napięciem zrobiłem zwarcie, a że nie mam różnicówki w tablicy to poszedł bezpiecznik topikowy przed licznikiem, gdzie dostęp powinna mieć tylko energetyka.
Jestem w stanie samemu zerwać plombę, otworzyć kłódkę i wymienić bezpiecznik, pytanie tylko czy mi to wolno zrobić. Później zgłosiłbym jedynie, że wymieniany był bezpiecznik i żeby zaplombowali ponownie przy następnym odczycie, za co chyba biorą 30zł.
Jeśli nie wolno mi tego zrobić to ile wezmą za taką "usługę"?