Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Czym zalać grzałkę w pojemniku?

05 Mar 2015 09:41 1119 23
  • Poziom 22  
    Robię pojemnik z tworzywa na dnie którego zamontowana jest niewielka grzałka 40W. W pojemniku będą podgrzewane różne płyny o różnych odchynach. Pytanie czym zalać i odizolować grzałkę od płynu? To powinno być coś co po zaschnięciu będzie miało gładką powierzchnię i będzie możliwe wyczyszczenie dna oraz powinno dobrze przewodzić temperaturę. Silikon raczej odpada. Jakieś propozycje?
  • Specjalista elektronik
    Pytanie, jakie cechy są najważniejsze: dużą odporność na czynniki chemiczne ma szkło korundowe (topiony korund), ale przewodzi ciepło kilka (6-8) razy gorzej, niż glin; dobre przewodnictwo cieplne ma tlenek berylu (lepsze, niż glin, gorsze, niż miedź; też da się z niego zrobić szkło), niezłe (nieco gorsze, niż czysty glin, lepsze od stopów glinu) ma azotek glinu, ale one oba są mniej trwałe, trochę się rozpuszczają. Raczej należy myśleć tak, żeby postarać się o naczynie, a potem je obudować pojemnikiem z grzałką.
  • Poziom 27  
    Rozjaśnij trochę swój projekt, co to jest za grzałka , jaki ma kształt i wielkość , jak zasilana?
  • Poziom 22  
    Topiony korund pewnie by się sprawdził w metalowym pojemniku. U mnie pojemnik to zwykły plastik, pleksa wręcz. Temperatury jakie chcę osiągnąć to max 60'C a objętość grzanych cieczy max 100 - 200ml. Grzałka może być w postaci taśmy kaptonowej - naklejana na dno. Może to też być kilka drobnych oporników ceramicznych zamiast grzełki kaptonowej. Martwi mnie najbardziej wpływ kwaśnych płynów, korodowania połączeń . Robiłem próby grzania przez pleksę z naklejoną grzałką na spodzie pod pojemnikiem ale z marnym efektem i czasem nagrzewania. Grzałka musi być wewnątrz i trzeba ją dobrze zabezpieczyć, przy czym musi dobrze odprowadać ciepło.
  • Poziom 27  
    A nie prościej ze szklanej rurki laboratoryjnej wygiąć odpowiedni kształt a w rurkę np. spiralkę lub coś innego co daje ciepło, to się zasypuje piaskiem i gotowe .Coś takiego wiele lat temu robiłem do akwariom.
  • Poziom 22  
    Ale i tak trzeba to czymś uszczelnić.
  • Poziom 27  
    Ja bym końce rurek wygiął do góry, ale można również uszczelnić zalewając klejem epoksydowym , lub silikonem , a najlepiej jednym i drugim.
  • Poziom 22  
    Nie żebym wymyślał, ale wygodniej dla mnie będzie jeżeli dno pozostanie płaskie bez niespodzianek.
  • Poziom 27  
    Twój projekt nie jest zbyt skomplikowany tylko trochę więcej od przysłowiowego cepa Ja jeżeli dno chciałbym mieć płaskie to na taką rurkę położył bym odpowiednio przyciętą szybkę którą można by także przykleić do rurki.Pozdrawiam
  • Specjalista elektronik
    Zwykłe szkło przewodzi ciepło kilka razy lepiej od pleksi, ale ze dwa razy gorzej od szkła kwarcowego, które z kolei przewodzi kilkanaście razy gorzej od korundu - a na dodatek łatwo pęka, jeśli jest ogrzewane i ma kontakt z wodą (sprawdzałem). Mimo, że temperatury mają być niskie (a nawet właśnie dlatego), należy zastosować materiał dobrze przewodzący ciepło. W rachubę może jeszcze wchodzić grafit, który jest odporny chemicznie i świetnie przewodzi ciepło (diament jest dużo lepszy, ale drogi i trudny do obróbki).
  • Poziom 38  
    Zamontuj pod naczyniem ze 4 żarówki samochodowe 35 W , powinny nagrzać do 50 stopni , a gdy otoczysz jakąś izolacją , to i 60 stopni uzyskasz . :D
  • Poziom 27  
    Diament ma najlepsze właściwości, ale warto się nim zainteresować również z uwagi na to iż grzałka z nim była by dobrą lokatą kapitału.
  • Poziom 22  
    Grafit w proszku to już coś, cena dobra 13zł za 1kg. Tylko pozostaje zmieszać to z czymś by nie było w proszku ...
  • Poziom 20  
    Weź kawałek blachy nierdzewnej o wymiarach jak dno pojemnika i zamocuj grzałkę pod blachą (przyklej od spodu). Potem blachę możesz wkleić i na przekład zalać żywicą lub silikonem przestrzeń pomiędzy blachą a dnem naczynia.
  • Specjalista elektronik
    Tylko może się okazać, że blacha nierdzewna szybko zardzewieje...

    Grafit raczej by się przydał w jednym kawałku, tylko jeszcze mam podejrzenie, że jego przewodzenie ciepła jest anizotropowe - wzdłuż warstw lepiej, niż w poprzek.

    Poprawka do #10: miało to dotyczyć zwykłego szkła, a napisałem tak, jakby dotyczyło i kwarcowego - akurat kwarcowe nie ma skłonności do pękania od byle czego.

    Może by jednak użyć naczynia ze szkła (ale raczej kwarcowego - a może z pleksi?), albo przynajmniej z szyby kwarcowej zrobić jego dno, i grzać żarówkami?
  • Poziom 22  
    Przeszedł mi przez głowę pomysł z zastosowaniem żarówki halogenowej, no ale i moc większa. Tylo patrzeć się ślepiami w tą żarówkę ;) ehh ...
  • Poziom 27  
    A jakiej pojemności jest to plastikowe naczynie ,lub ile cieczy chcesz ogrzewać
  • Poziom 42  
    Swego czasu robiłem grzałkę do wytrawiarki. Kilka rezystorow ceramicznych na dno naczynia, otwory z przewodami od zewnątrz okleiłem plasteliną i zalałem całość żywicą poliestrową wymieszaną na gęsto z suchym piaskiem. Działało.
  • Specjalista elektronik
    Kiedyś były żarówki używane jako promiennik podczerwieni - jak ktoś był chory i chciał się wygrzać, to włączał taką żarówkę i ustawiał na siebie (to miało reflektor, ale świeciło jak na swoją moc słabo - emitowało więcej podczerwieni, a dużo mniej światła widzialnego, niż zwykła żarówka). Nie wiem, czy można w tej roli użyć halogenów - trzeba by było je łączyć po dwa szeregowo, żeby emitowały głównie podczerwień - a ponoć to nie jest dla nich dobre.
  • Poziom 20  
    Można też użyć stali kwasoodpornej lub ceramiki. Napisałeś:
    Cytat:
    Robię pojemnik z tworzywa

    Pamiętaj że jego wytrzymałość będzie zależeć również od kleju. (jeżeli jest klejony). Jeżeli chcesz podgrzewać jakieś silnie agresywne płyny to może rozważ zakup grafitowego tygla.
  • Specjalista elektronik
    Krzem całkiem nieźle przewodzi ciepło: ma około 30% przewodnictwa cieplnego czystej miedzi.
  • Moderator
    A po co te alpejskie slalomy? W zwykłym garnuszku mocujemy ruską grzałkę 500W, taką do szklanki, tyle że na płask, zalewamy ją wodą, a do wnętrza wkładamy nierdzewny pojemnik z tym czymś, co chcemy ogrzewać. I po kłopocie.
  • Poziom 18  
    Czkimkolwiek byś grzałkę zalał zawsze będzie problem różnej rozszeżalności cieplnej dlatego powinieneś szukać rozwiązania z ogrzewaniem zewnętrznym. Szkło laboratoryjne jest odporne na wysokie temperatury, może być nawet bezpośrednio podgrzewane nad ogniem, ma wiele kształtów dlatego wydaje mi się że powinieneś iść w tym kierunku.
  • Specjalista elektronik
    Szkło stosunkowo słabo przewodzi (ułamek % przewodności miedzi, czy nawet glinu); "nierdzewny pojemnik" być może zardzewieje od tego, co autor tematu chce ogrzewać - to tylko on ma szansę wiedzieć, ale jakby taki pojemnik się nadawał (ze względu na odporność na korozję), to nie byłoby o czym dyskutować. Hm... a może zwykły kubek z "nierdzewnej blachy" pokryć od środka cienką warstwą dwutlenku krzemu (wykorzystując do tego "szkło wodne sodowe")? Tylko przydałby się jakiś sposób na podmianę Na+ przez NH4+ - potem wystarczyłoby porządnie ogrzać, żeby amoniak i woda się ulotniły, a został SiO2.