Witam serdecznie
Bardzo prosił bym o pomoc przygasającego światła w domu a mianowicie kiedy instalacja zostaje obciążona. Dom ma 3 lata i instalację wykonywała firma elektryczna niby już że stażem. Byli dzisiaj posprawdzać i stwierdzili że wszystko jest ok. Zastanawia mnie czy nadal wykonuję się instalację gdzie zero jest połączone z ziemią, przesyłam kilka fotek mojej rozdzielni , bardzo proszę o pomoc ponieważ w wigilię przy pełnym obciążeniu wyłączały mi się same urządzenia.
Chciałem zauważyć że licznik jest poza domem jakieś 20 metrów i dzisiaj jak ci elektrycy rozpląbowywali go do sprawdzenia to ziemia też jest pociągnięta z tamtej skrzynki a nie z fundamentu jak to chyba się teraz robi.
Za podpowiedz z góry serdecznie dziękuję

Dodano po 11 [minuty]:
Jestem pewien że zero jest zmostkowane z ziemią ponieważ miernik na brzęczku drze się jak szalony co zresztą widać to na zdjęciach w poprzednim poście
Bardzo prosił bym o pomoc przygasającego światła w domu a mianowicie kiedy instalacja zostaje obciążona. Dom ma 3 lata i instalację wykonywała firma elektryczna niby już że stażem. Byli dzisiaj posprawdzać i stwierdzili że wszystko jest ok. Zastanawia mnie czy nadal wykonuję się instalację gdzie zero jest połączone z ziemią, przesyłam kilka fotek mojej rozdzielni , bardzo proszę o pomoc ponieważ w wigilię przy pełnym obciążeniu wyłączały mi się same urządzenia.
Chciałem zauważyć że licznik jest poza domem jakieś 20 metrów i dzisiaj jak ci elektrycy rozpląbowywali go do sprawdzenia to ziemia też jest pociągnięta z tamtej skrzynki a nie z fundamentu jak to chyba się teraz robi.
Za podpowiedz z góry serdecznie dziękuję
Dodano po 11 [minuty]:
Jestem pewien że zero jest zmostkowane z ziemią ponieważ miernik na brzęczku drze się jak szalony co zresztą widać to na zdjęciach w poprzednim poście