Witam
Mam nagrywarkę Lite-On 52327S. Ostatnio przestała czytać płyty, dodatkoo wydaje dość nietypowe dźwięki czasami - taki "wysokotonowy" pisk zbliżony do tego, jaki wydają niektóre zasilacze impulsowe. Rozkręciłem obejrzałem, ale nie znam się na tym - na mój gust wszystko wygląda ok. Wsuwam tackę, głowica troszkę się rusza, soczewka idzie w górę i w dół (w tym momencie czasem jest ten pisk - płyta ciągle stoi w miejscu). Czasem - nie zawsze - nagrywarka zakręci płytą i tyle. Nic nie czyta. Przeczyściłem soczewkę (przedmuchałem, jak nie pomogło to potraktowałem odrobiną wody destylowanej), ale wciąż to samo. Jak myślicie co to może być? Jest sens naprawiać? Może zrobią mi to w jakimś nieautoryzowanym serwisie w sensownej cenie (tzn. poskładają jedną działającą z mojej + jakiejś innej niedziałającej)? Ktoś to w ogóle naprawia?
Mam nagrywarkę Lite-On 52327S. Ostatnio przestała czytać płyty, dodatkoo wydaje dość nietypowe dźwięki czasami - taki "wysokotonowy" pisk zbliżony do tego, jaki wydają niektóre zasilacze impulsowe. Rozkręciłem obejrzałem, ale nie znam się na tym - na mój gust wszystko wygląda ok. Wsuwam tackę, głowica troszkę się rusza, soczewka idzie w górę i w dół (w tym momencie czasem jest ten pisk - płyta ciągle stoi w miejscu). Czasem - nie zawsze - nagrywarka zakręci płytą i tyle. Nic nie czyta. Przeczyściłem soczewkę (przedmuchałem, jak nie pomogło to potraktowałem odrobiną wody destylowanej), ale wciąż to samo. Jak myślicie co to może być? Jest sens naprawiać? Może zrobią mi to w jakimś nieautoryzowanym serwisie w sensownej cenie (tzn. poskładają jedną działającą z mojej + jakiejś innej niedziałającej)? Ktoś to w ogóle naprawia?