Witam serdecznie.
Mam kilka pytań, próśb o sprostowanie mojej wiedzy jeżeli jest błędna.
Z tego co mi wiadomo, standardem jest to że końcówki mocy są wysterowywane przy napięciu wejściowym o wartości 775mV, dioda led w wskaźniku wysterowania na mikserze audio przy wartości 0, oznacza też wyjście sygnału o napięciu równym 775mV.
A więc, czy nie powinno być teoretycznie tak, że dioda CLIP która informuje (tutaj dokładnie nie wiem) że tranzystory są prawie albo i w pełni otwarte, inaczej mówiąc jest to maksimum tego co może oddać końcówka, powinna się zapalać gdy potencjometr na wejściu jest całkowicie przekręcony w prawo, na mikserze jest 0dB, a impedancja kolumny ma wartość minimalnej wartości impedancji jaką możemy podłączyć do danego wzmacniacza?
Otóż, na tym samym mikserze i na jednej z końcówek mocy, gdy wskaźnik wysterowania dochodzi do zera CLIP zapala się gdy potencjometr jest w okolicach 130-140*. Końcówka mocy pracuje w mostku, minimalna impedancja to 8ohm i o takiej impedancji jest kolumna.
Dziś uruchomiłem inną końcówkę mocy, która w mostku może pracować już od 4ohm, podłączyłem dwie kolumny równolegle uzyskując też 4 ohm. CLIP zapalał się gdy potencjometr był w pionie (90*).
Oczywiście opisane sytuacje dotyczą podłączenia takiego, iż pomiędzy mikserem audio a końcówką mocy nie ma żadnych dodatkowych urządzeń, jak korektory graficzne czy crossovery.
Z czego to wynika?
W sumie mi to nie przeszkadza, bo ja sam sobie ustawie potencjometr tak, by clip mi się zaczął palić gdy na mikserze będę miał np +4dB, a jestem nauczony tak, iż nie wolno mi przekroczyć 0dB.
Mam kilka pytań, próśb o sprostowanie mojej wiedzy jeżeli jest błędna.
Z tego co mi wiadomo, standardem jest to że końcówki mocy są wysterowywane przy napięciu wejściowym o wartości 775mV, dioda led w wskaźniku wysterowania na mikserze audio przy wartości 0, oznacza też wyjście sygnału o napięciu równym 775mV.
A więc, czy nie powinno być teoretycznie tak, że dioda CLIP która informuje (tutaj dokładnie nie wiem) że tranzystory są prawie albo i w pełni otwarte, inaczej mówiąc jest to maksimum tego co może oddać końcówka, powinna się zapalać gdy potencjometr na wejściu jest całkowicie przekręcony w prawo, na mikserze jest 0dB, a impedancja kolumny ma wartość minimalnej wartości impedancji jaką możemy podłączyć do danego wzmacniacza?
Otóż, na tym samym mikserze i na jednej z końcówek mocy, gdy wskaźnik wysterowania dochodzi do zera CLIP zapala się gdy potencjometr jest w okolicach 130-140*. Końcówka mocy pracuje w mostku, minimalna impedancja to 8ohm i o takiej impedancji jest kolumna.
Dziś uruchomiłem inną końcówkę mocy, która w mostku może pracować już od 4ohm, podłączyłem dwie kolumny równolegle uzyskując też 4 ohm. CLIP zapalał się gdy potencjometr był w pionie (90*).
Oczywiście opisane sytuacje dotyczą podłączenia takiego, iż pomiędzy mikserem audio a końcówką mocy nie ma żadnych dodatkowych urządzeń, jak korektory graficzne czy crossovery.
Z czego to wynika?
W sumie mi to nie przeszkadza, bo ja sam sobie ustawie potencjometr tak, by clip mi się zaczął palić gdy na mikserze będę miał np +4dB, a jestem nauczony tak, iż nie wolno mi przekroczyć 0dB.