Hej.
Mam problem z siłownikiem centralnego zamka w mojej astrze f.
Zabrałem się dziś za smarowanie tych siłowników ponieważ bardzo głośno działają.
Rozebrałem drzwi, wykręciłem siłownik a następnie zdjąłem go z cięgna rygla. Rozkręciłem go i ukazało mi się kilka elementów takich jak silniczek elektryczny, kontrolka z ząbkiem do której dochodzą przewody, listewka zębatkowa która przesuwa ząbek, dwa kółka zębate i metalowa zawleczka w kształcie litery Ω. Kółko zębate mniejsze posiada 2 powierzchnie zębate, mniejszą i większą. Mniejsza napędza listewkę zębatkową a większa połączona jest z drugim kołem zębatym. Drugie koło zębate przenosi moment z silniczka na to mniejsze koło zębate. W obydwóch kółkach są jeszcze po jednym jak by to powiedziec klocku. No i oczywiście jak zdjąłem obudowę siłownika wszystko się powywalało zanim zdążyłem porobić fotki poglądowe co by wiedzieć jak złożyć.
No niestety... Nasmarowałem wszystkie miejsca styku zębatek i składam. Złożyć złożyłem ale pojawia się problem.
Gdy zamykam drzwi zarówno z pilota jak i bolcem w drzwiach silniczek dalej sie obraca zgrzytając o ząbki dużego kółka zębatego a nie zatrzymuje sie tuż po zaryglowaniu jak to miało miejsce wcześniej. Natomiast przy otwieraniu wszystko jest ok i podczas otwierania bolec leci do góry i od razu jest cisza.
Myśle że problem leży w odpowiednim ułożeniu kółek zębatych względem siebie, listewki, silniczka oraz tego kawałka blaszki w kształcie litery Ω. Próbowałem znaleść jakiś schemat lub chociaż zdjęcia poglądowe w sieci ale niestety brak takowych...
Jutro spróbuję pożyczyć aparat i zrobię zdjęcia jak to wygląda ale może wiecie mniej więcej jak to naprawić?
PS. Wiem że dużo czytania i przepraszam za to, ale chciałem w miarę prosto i dokładnie opisać problem.
Pozdrawiam serdecznie
Mam problem z siłownikiem centralnego zamka w mojej astrze f.
Zabrałem się dziś za smarowanie tych siłowników ponieważ bardzo głośno działają.
Rozebrałem drzwi, wykręciłem siłownik a następnie zdjąłem go z cięgna rygla. Rozkręciłem go i ukazało mi się kilka elementów takich jak silniczek elektryczny, kontrolka z ząbkiem do której dochodzą przewody, listewka zębatkowa która przesuwa ząbek, dwa kółka zębate i metalowa zawleczka w kształcie litery Ω. Kółko zębate mniejsze posiada 2 powierzchnie zębate, mniejszą i większą. Mniejsza napędza listewkę zębatkową a większa połączona jest z drugim kołem zębatym. Drugie koło zębate przenosi moment z silniczka na to mniejsze koło zębate. W obydwóch kółkach są jeszcze po jednym jak by to powiedziec klocku. No i oczywiście jak zdjąłem obudowę siłownika wszystko się powywalało zanim zdążyłem porobić fotki poglądowe co by wiedzieć jak złożyć.
No niestety... Nasmarowałem wszystkie miejsca styku zębatek i składam. Złożyć złożyłem ale pojawia się problem.
Gdy zamykam drzwi zarówno z pilota jak i bolcem w drzwiach silniczek dalej sie obraca zgrzytając o ząbki dużego kółka zębatego a nie zatrzymuje sie tuż po zaryglowaniu jak to miało miejsce wcześniej. Natomiast przy otwieraniu wszystko jest ok i podczas otwierania bolec leci do góry i od razu jest cisza.
Myśle że problem leży w odpowiednim ułożeniu kółek zębatych względem siebie, listewki, silniczka oraz tego kawałka blaszki w kształcie litery Ω. Próbowałem znaleść jakiś schemat lub chociaż zdjęcia poglądowe w sieci ale niestety brak takowych...
Jutro spróbuję pożyczyć aparat i zrobię zdjęcia jak to wygląda ale może wiecie mniej więcej jak to naprawić?
PS. Wiem że dużo czytania i przepraszam za to, ale chciałem w miarę prosto i dokładnie opisać problem.
Pozdrawiam serdecznie